Janusz Waluś zaatakowany nożem przez współwięźnia

Świat
Janusz Waluś zaatakowany nożem przez współwięźnia
Zdjęcie ilustracyjne
Janusz Waluś został zaatakowany nożem w więzieniu

Janusz Waluś, zabójca czarnoskórego lidera partii komunistycznej Chrisa Haniego, został zaatakowany nożem przez współwięźnia - potwierdził Departament Służb Więziennych RPA. Waluś miał wyjść w czwartek na wolność.

"Janusz Waluś został zaatakowany nożem. Szczegółowy raport zostanie opublikowany później, ale na razie wiadomo, że Waluś jest w stanie stabilnym i pod opieką medyczną. Podejrzewa się, że Waluś został zaatakowany przez współwięźnia z tego samego bloku. W tej sprawie będzie prowadzone śledztwo" - podał w oficjalnym komunikacie Departament Służb Więziennych RPA.

Media: Napastnik celował w serce

Janusz Waluś w czwartek miał przedterminowo wyjść na wolność. 21 listopada zgodę na to wydał południowoafrykański sąd.

 

 

Według źródeł TimesLIVE do ataku doszło po południu ok. godziny 16.00. "Napastnik próbował wbić mu nóż w serce, jednak nie trafił i Waluś przeżył. Obecnie przebywa w szpitalu. Jego stan jest stabilny" - przekazuje portal, powołując się na źródło. 

 

Rzecznik więzienia, Singabakho Nxumalo, oświadczył też, że Waluś otrzymuje obecnie pomoc medyczną od więziennych ratowników medycznych.

Ostre reakcje na zwolnienie warunkowe Janusza Walusia

Waluś został skazany na dożywocie za zabójstwo Chrisa Haniego, lidera partii komunistycznej, które miało miejsce 10 kwietnia 1993 roku.

 

Morderstwa dokonano na zlecenie lidera Partii Konserwatywnej Clive'a Derby-Lewisa. Podżegał on Walusia do zbrodni i dostarczył mu broń. Obydwaj zostali skazani na karę śmierci, która została zamieniona na dożywocie w 2000 roku - podaje portal Channelafrica.

 

Wiadomość o oczekującym na zwolnienie Walusiu spotkała się z oburzeniem i niezgodą niektórych grup społecznych, w tym Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej, której Hani przewodził w chwili śmierci.

Janusz Waluś. Kim jest?

Janusz Waluś urodził się w 1953 roku. Do RPA wyemigrował w ślad za swoim ojcem i bratem w 1981 roku. Mężczyźni na początku prowadzili wspólnie niewielką hutę szkła. Gdy biznes przestał być rentowny, Waluś zaczął pracę jako kierowca ciężarówki. 

 

Południowoafrykańskie obywatelstwo przyjął w 1986 roku. Wstąpił do Afrykanerskiego Ruchu Oporu, czyli organizacji neonazistowskiej. 

 

W 2017 roku Janusz Waluś zrzekł się południowoafrykańskiego paszportu. Liczył, że zostanie przedterminowo zwolniony i wróci do Polski. Wtedy jednak sąd nie zdecydował się na jego zwolnienie. 

nb/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie