Meksyk: Na świat przyszła dziewczynka z kilkucentymetrowym ogonem

Polska
Meksyk: Na świat przyszła dziewczynka z kilkucentymetrowym ogonem
sciencedirect.com
Ogon został usunięty chirurgicznie po dwóch miesiącach od narodzin

Ten widok zszokował lekarzy oraz rodziców dziecka. W Meksyku urodziła się dziewczynka z kilkucentymetrowym ogonem, który zwisał nad pośladkami. Medycy zapewniają, że ciąża przebiegała bez komplikacji. Na całym świecie odnotowano do tej pory około 50 przypadków, gdy dziecko rodziło się z ogonem. 

Dziewczynka urodziła się przez cesarskie cięcie. Lekarza zauważyli ogon po tym, jak wyciągnęli dziecko z łona matki. Wyrastał on w okolicy kości ogonowej, tuż nad lewym pośladkiem. 

 

Ogon był pokryty skórą i delikatnymi włosami. Można było nim poruszać, nie wywołując bólu. Dziecko przyszło na świat w dobrym stanie. Badanie USG potwierdziło wrodzoną wadę nerek, co nie jest w żaden sposób związane z ogonem. 

 

ZOBACZ: USA. Ojciec był chory, dziecko nie miało co jeść. Znaleziono dwa ciała

 

Po dwóch miesiącach od narodzin i szeregu badań lekarze zdecydowali się na chirurgiczne usunięcie narośli. Ogon miał 5,7 centymetra długości i od 3 do 5 mm grubości - podaje "ScienceDirect". Badania po operacji nie wykazały żadnych nieprawidłowości związanych z zabiegiem. Dziewczynka czuje się dobrze i została wypisana do domu. Po ogonie pozostanie jedynie niewielka blizna. 

Dziewczynka z ogonem. Lekarza: Ciąża bez komplikacji

Medycy zapewniają, że ciąża matki przebiegała prawidłowo. Ich zdaniem kobieta nie była narażona na promieniowanie, ani inne niekorzystne czynniki, które mogłyby wpłynąć na powstanie takiej "wady". Rodzice dziecka są zdrowi, mają między 20, a 30 lat. Wcześniej doczekali się już zdrowego potomstwa. 

 

ZOBACZ: Kostaryka: Krokodyl zabił dziecko na oczach rodziców

 

Na całym świecie odnotowano do tej pory około 50 przypadków, gdy dziecko rodziło się z ogonem. 

dsk/pgo/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie