Ostrzał rakietowy Ukrainy. Płoną budynki w Kijowie

Świat
Ostrzał rakietowy Ukrainy. Płoną budynki w Kijowie
Telegram
Płonące budynki mieszkalne w stolicy Ukrainy po rosyjskim ostrzale

- W Kijowie wrogie pociski trafiły w budynki mieszkalne - zaalarmował na Telegramie Kyrylo Tymoszenko z biura prezydenta Ukrainy. Alarm przeciwlotniczy ogłoszono dla całego kraju. Wybuchy słychać m.in. we Lwowie, Charkowie, Żytomierzu i Krzywym Rogu. Rosyjskie wojska atakują infrastrukturę energetyczną. Mer Kijowa poinformował o co najmniej jednej ofierze ataku rakietowego na stolicę Ukrainy.

We wtorek po południu rozpoczął się zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. "Rosja wystrzeliła na Ukrainę 90 rakiet. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 70. Uszkodzonych zostało 15 obiektów infrastruktury energetycznej" - podał we wtorek wieczorem Kyryło Tymoszenko z biura prezydenta Ukrainy.

 

 

Ostrzał Kijowa. Co najmniej jedna osoba nie żyje

O rosyjskim ostrzale Kijowa Kyryło Tymoszenko poinformował we wtorek po południu. Dodał, że kilka wystrzelonych przez Rosję rakiet zostało zniszczonych przez siły obrony powietrznej.

 

 

"Niebezpieczeństwo nie minęło. Zostańcie w schronach. Więcej informacji wkrótce" - napisał. 

 

Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o kolejnym ostrzale w rejonie peczerskim - innej dzielnicy położnej w centrum stolicy. "Kolejny ostrzał. Płonie wysoki wieżowiec" - napisał w mediach społecznościowych.

 

 

W wyniku ataku zginęła jedna osoba. "W Peczersku, w jednym z domów trafionych rakietą, ratownicy znaleźli ciało jednej osoby. Trwają akcje ratownicze i poszukiwawcze" - podał mer stolicy Ukrainy.

 

 

"Rosjanie znów zaatakowali Kijów. Obrona przeciwlotnicza pracuje nad Kijowem. Nad Dnieprem udało jej się zestrzelić rosyjskiego drona. Pół godziny temu wjechałem do miasta i byłem tego naocznym świadkiem" - relacjonuje na Twitterze korespondent Polsat News w Kijowie. 

 


W Kijowie wprowadzane są awaryjne przerwy w dostawie prądu, harmonogramy nie obowiązują - powiadomił koncert DTEK, cytowany przez ukraińskie media.

"Sytuacja jest krytyczna"

"Rosyjscy terroryści przeprowadzili kolejny zaplanowany atak na obiekty infrastruktury energetycznej. Sytuacja jest krytyczna" – napisał Kyryło Tymoszenko, wiceszef gabinetu prezydenta. 

 

Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w ostrzale Kijowa zginęła co najmniej jedna osoba - podaje Reuters. Jej ciało znaleziono pod gruzami budynku mieszkalnego położonego w centralnej części miasta. 

Alarm w całej Ukrainie. Wybuchy we Lwowie

Szefowie administracji regionalnych informują o pracy obrony przeciwlotniczej w obwodach: kijowskim, winnickim, połtawskim i mikołajowskim - podaje ukraińska agencja Ukrinform. 

 

 

Alarm przeciwlotniczy ogłoszono na całym terytorium kraju z wyjątkiem okupowanego Krymu. 

 

 

"We Lwowie słychać wybuchy. Wszyscy zostają w schronie! Część miasta jest bez prądu" - ostrzega mer Lwowa, Andrij Sadowy.

 

Rosjanie zaatakowali Charków, Żytomierz i Krzywy Róg

O ataku rakietowym Rosjan informują także władze innych miast Ukrainy, w tym Charkowa, Żytomierza, Krzywego Rogu i Równe - miasta w zachodniej części Ukrainy.

 

"Okupanci uderzyli w Charków. Zostańcie w schronach!" - napisał szef charkowskiej państwowej administracji obwodowej. Dodał, że rakiety zostały wystrzelone w infrastrukturę krytyczną.  "W związku z uszkodzeniem obiektu występują problemy z zasilaniem. Zatrzymany jest naziemny transport elektryczny i metro" - poinformował burmistrz Charkowa.

 

 

Zaznaczył, że na miejscu pracują już służby, które "robią wszystko, by jak najszybciej unormować życie miasta".

 

Jak podają ukraińskie media, rosyjskie ataki rakietowe na swoje miasto potwierdził także burmistrz Krzywego Rogu. 

 

 

"Równe! Uderzenie w obiekt infrastruktury krytycznej! Niektóre części miasta pozbawione prądu" - napisał mer miasta Równe, Oleksandr Tretiak.

 

Rada Miasta Żytomierza udostępniła na Telegramie nagranie, na którym mer tego miasta podsumowuje najważniejsze informacje. Serhij Suchomlyn przekazał, że Rosjanie uderzyli dwoma rakietami w obiekty energetyczne.

 

 

- Jak na razie miasto pozostaje całkowicie bez prądy - dodał.

Eksplozje w obwodzie wołyńskim

W jednym z powiatów w obwodzie wołyńskim słychać wybuchy. Poinformował o tym na Telegramie szef wołyńskiej obwodowej administracji wojskowej, cytowany przez agencję Ukrinform. 

 

 

"Nie opuszczać schronów! Podkreślam: w żadnym wypadku nie róbcie zdjęć ani filmów! Eksplozje w dzielnicy miasta Kowel" - napisał szef Wojewódzkiego Zarządu Wojskowego.

nb/ml/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie