Rosja. Programista ukrywa się przed mobilizacją. Mieszka i pracuje w lesie

Świat
Rosja. Programista ukrywa się przed mobilizacją. Mieszka i pracuje w lesie
Telegram/Логичный лесник
Rosyjski programista ukrywa się przed mobilizacją i od miesiąca żyje w lesie

Pracownik branży IT z Rosji od miesiąca ukrywa się w lesie przed mobilizacją wojskową - przekazał niezależny portal Mediazona. Opisano jego historię. Informatyk śpi w jednym namiocie, a pracuje w drugim.

Adam Kalinin (dane zmieniono ze względów bezpieczeństwa), informatyk pochodzący z jednego z południowych regionów Rosji, protestował przeciwko inwazji na Ukrainę i został oskarżony o kilka naruszeń administracyjnych.

 

Kiedy rozpoczęła się mobilizacja, zdecydował, że nie chce iść na wojnę, ale nie chce też opuszczać kraju, tak jak zrobiło to wielu jego kolegów.

 

 

Zamiast tego postanowił ukryć się w lesie. Kupił potrzebny sprzęt, zaopatrzył się w żywność i od miesiąca żyje w dziczy, opisując swoje codzienne życia na swoim kanale na Telegramie.

 

 

"Wiedziałem, że pozostanie w mieście nie będzie rozsądnym rozwiązaniem. Dlaczego miałbym uciekać? Nie chcę wyjeżdżać. Chcę, żeby życie wróciło do normy, chcę pomóc tym, którzy zostali, w tym moim bliskim" - wyjaśnia powody swojej decyzji Kalinin. Rodzina i współpracownicy Adama wiedzą, że mieszka teraz w lesie i podchodzą do tej decyzji ze zrozumieniem. Jak twierdzi, największe wsparcie okazuje mu żona.

 

 

Kalinin wątpi, że ktoś znajdzie jego kryjówkę. "Ja znam już to miejsce, ale dla osoby, która nigdy tu nie była, poruszanie się w tym terenie jest znacznie trudniejsze. Jestem świadomy jak trudne jest znalezienie osoby, która zgubiła się w lesie i chce być odnaleziona. Ja się w nim ukrywam" - tłumaczy.

 

 

Jednocześnie przyznaje, że jego pobyt w lesie się przedłuża. W związku z tym organizuje dostawę drewna opałowego i przymierza się do zakupu namiotu na zimę. "Spodziewałem się, że spędzę tu około miesiąca i mobilizacja się skończy, albo coś innego się wydarzy. Jednak,  biorąc pod uwagę najnowsze wiadomości, możliwe, że zostanę tu na dłużej" - podkreślił. 

 

jsd/arż/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie