Wojna w Ukrainie. ISW: Siły ukraińskie w ciągu 72h najprawdopodobniej odbiją lub otoczą Łyman

Świat
Wojna w Ukrainie. ISW: Siły ukraińskie w ciągu 72h najprawdopodobniej odbiją lub otoczą Łyman
EPA/OLEG PETRASYUK
Zniszczony rosyjski czołg w obwodzie charkowskim

Miasto Łyman w Donbasie na wschodzie Ukrainy zostanie najprawdopodobniej odbity lub otoczony przez wojska ukraińskie w ciągu 72 godzin - ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Jak zauważa ISW, Rosjanie sami przyznają, że pozostała im tylko jedna droga ucieczki, w kierunku miejscowości Torske. Ten kierunek jest jednak blokowany przez ukraińską artylerię. 

 

Rosja może próbować przerwać okrążenie, wysyłając w okolice Łymanu nowo zmobilizowanych poborowych – podkreślił ISW. Eksperci zauważyli, że Kijów w piątek zachowywał milczenie w sprawie ruchów wojsk w obwodzie chersońskim na południu kraju. Władze Ukrainy przekazały tylko, że ukraińskie siły w dalszym ciągu zmuszają tam przeciwnika do obrony swoich pozycji.

Rosjanie otoczeni 

"W kotle łymańskim otoczonych jest 5 tys. rosyjskich wojskowych" – powiadomił w sobotę na telegramie Serhij Hajdaj, lojalny wobec Kijowa szef władz obwodu ługańskiego. Dodał, że "żołnierze wroga znajdujący się w Łymanie prosili swoje dowództwo o zgodę na wycofanie się, ale odmówiono im".

 

 

Zaznaczył też, że "niemal wszystkie trasy odwrotu czy dostaw amunicji zostały odcięte".

 

Po południu w sobotę szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Jermak opublikował nagranie, na którym ukraińscy żołnierze umieszczają flagę państwową na znaku na rogatkach Łymanu w obwodzie donieckim. "Rosyjskie zgrupowanie pod Łymanem jest otoczone" - przekazał zaś rzecznik Wschodniego Zgrupowania Wojsk Serhij Czerewatyj.

 

"Jampil, Nowoseliwka, Szandryhołowe, Drobyszewe i Stawki zostały wyzwolone. Trwają tam działania stabilizacyjne" – powiedział Czerewatyj na antenie ukraińskiej telewizji.

 

Aneksja części terytoriów 

ISW ocenia też, że Władimir Putin ogłosił nielegalną aneksję czterech regionów Ukrainy, obwodów charkowskiego, Zaporoża, donieckiego i ługańskiego, ale nie określił wyraźnie granic tych wcielonych do Rosji terenów.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Rosja zamawia jod w jodku potasu. Cztery dni na przetarg

 

Rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow również odmówił przekazania szczegółów w tej sprawie, zapowiadając, że wszystko zostanie wyjaśnione później.

 

WIDEO: Kontrofensywa Ukrainy. ISW: Łyman zostanie odbity lub otoczony w ciągu trzech dni 

 

"Rosyjscy urzędnicy mogą określić te granice i przydziały administracyjne w nadchodzących dniach, ale mierzą się z nieodłącznym problemem: siły ukraińskie wciąż kontrolują duże połacie obwodów donieckiego i zaporoskiego oraz niektóre obszary obwodów ługańskiego i chersońskiego. To rzeczywistość wojskowa, która raczej nie zmieni się w nadchodzących miesiącach" – ocenili analitycy ISW.

laf/ sgo/PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie