Wyciek gazociągów Nord Stream. Marija Zacharowa reaguje na wpis Radosława Sikorskiego

Świat
Wyciek gazociągów Nord Stream. Marija Zacharowa reaguje na wpis Radosława Sikorskiego
wikimedia.commons/Council.gov.ru/CC BY 4.0; Telegram
Wpis Sikorskiego wywołał burzę

Europoseł PO Radosław Sikorski opublikował zdjęcie wycieku gazu z rurociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim. Zdjęcie podpisał: "Dziękuję Stanom Zjednoczonym". Wpis polityka wykorzystała rosyjska propaganda. "Czy to oficjalne oświadczenie o ataku terrorystycznym?" - zapytała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa.

W poniedziałek i wtorek służby krajów bałtyckich informowały o wycieku zarówno z gazociągu Nord Stream 1, jak i Nord Stream 2. Stacje pomiarowe w Szwecji i Danii zarejestrowały silne podwodne eksplozje.

 

ZOBACZ: Silne eksplozje obok Nord Stream 1 i 2. To prawdopodobnie sabotaż

 

Premier Danii Merre Fredriksen tłumaczyła, że w tym przypadku "nie można wykluczyć sabotażu". Z kolei fiński ekspert ds. polityki energetycznej Veli-Pekka Tynkkynen jest przekonany, że za wyciekami stoi Rosja, "dążąca do eskalacji konfliktu" i "zaszkodzenia Europie".

Sikorski: Putin będzie musiał rozmawiać z Polską i Ukrainą

Zadowolenia z uszkodzenia gazociągów nie krył z kolei europoseł Radosław Sikorski. Były szef polskiego MSZ w serii tweetów przekonywał, że jest to "mała rzecz, a cieszy". W kolejnym, publikując zdjęcie wycieku, "dziękował USA".

 

 

"Uszkodzenie Nordstream zawęża pole manewru Putina. Jeśli będzie chciał wznowić dostawy gazu do Europy będzie musiał rozmawiać z krajami kontrolującymi gazociągi Brotherhood i Jamał. To jest z Ukrainą i Polską. Dobra robota" - napisał eurodeputowany.

 

Sikorski udostępnił również nagranie stacji ABC News z początku lutego, na którym prezydent USA Joe Biden zapewnia, że jeśli Rosja przeprowadzi inwazję to wtedy "nie będzie już Nord Stream 2, doprowadzimy do jego końca".

 

Żaryn: Skrajna nieodpowiedzialność

Na wpis Sikorskiego zareagowali zarówno przedstawiciele polskiego, jak i rosyjskiego rządu.

 

Minister w KPRM i pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn zamieścił grafikę, na której wpis Sikorskiego skomentowano słowami: "Uwiarygadnianie rosyjskich kłamstw szkodzi bezpieczeństwu RP".

 

"Rosyjska propaganda natychmiast po eksplozjach zaczęła promować insynuacje wobec Polski, Ukrainy i USA, oskarżając Zachód o agresję wobec NS1 i NS2 Uwiarygadnianie rosyjskich kłamstw w takiej chwili szkodzi bezpieczeństwu PL. Skrajna nieodpowiedzialność" - dodał Żaryn.

 

Reagują rosyjskie władze

Z kolei rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa wykorzystała wpis Sikorskiego w swoim wpisie na Telegramie.

 

"Sikorski napisał na Twitterze podziękowania dla Stanów Zjednoczonych za dzisiejszy wypadek na rosyjskich gazociągach. Czy to oficjalne oświadczenie o ataku terrorystycznym?" - skomentowała.

 

 

Wpis europosła skomentował również Dmitrij Poljański, pierwszy zastępca przedstawiciela Rosji przy ONZ.

 

"Dziękuję Radosławowi Sikorskiemu za informację o tym, kto stoi za tym terrorystycznym atakiem wymierzonym w infrastrukturę cywilną" - napisał Poljański.

bas/wka/ Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie