Bosak: Spółki Skarbu Państwa będą cisnąć marże, żeby mieć na podatek od nadmiarowych zysków

Polska
Bosak: Spółki Skarbu Państwa będą cisnąć marże, żeby mieć na podatek od nadmiarowych zysków
Polsat News
Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii

W sprawie kryzysu energetycznego odbędzie się spotkanie Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie. - Będą przygotowywane propozycje na trudny czas - powiedział Andrzej Dera w "Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii". - Nie macie pojęcia, co się dzieje - mówił Grzegorz Schetyna (PO). - Podajcie rząd do dymisji i pozwólcie zmienić rynek energii - żądał Krzysztof Bosak (Konfederacja).

- Zobaczymy, czy to zostanie wprowadzone - powiedział Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica) o planach rządu dotyczących ustalenia maksymalnej ceny energii za megawatogodzinę oraz ograniczenia wzrostów do maksymalnie 40 proc. - Rząd jest niekonsekwentny i nieskuteczny - powiedział polityk Nowej Lewicy, przypominając, że nic nie wyszło z gwarantowanej ceny węgla, wspomniał dodatek węglowy, który zamienił się w przeciągu miesiąca w dodatek cieplny oraz zapowiedź dopłat do ogrzewania o wartości 11,5 mld zł, przy czym potrzeby urosły do 15,7 mld zł.

Czarzasty: Totalny brak konsekwencji

- Fakty świadczą o totalnym braku konsekwencji, nieprzemyślanym planie, wyrywkowej działalności - powiedział. - Nie ufam w związku z tym rządowi - dodał wicemarszałek Sejmu, wypominając kłótnię między wicepremierem Jackiem Sasinem a premierem Mateuszem Morawieckim.

 

- To jest ewidentna wojna w rodzinie pisowskiej. Jeden lider frakcji atakuje drugiego lidera frakcji, a dla Polaków nic z tego nie wynika - powiedział z kolei Piotr Zgorzelski (PSL). Pytał, kto w polskim rządzie odpowiada za energetykę. Zarzucił minister klimatu, która "powinna zajmować się ochroną środowiska", że "ściąga węgiel".

 

ZOBACZ: Nadmiarowe zyski spółek Skarbu Państwa. Premier zapowiada projekty

 

Zapytany o nowy podatek, który będzie dotyczył spółek skarbu państwa zajmujące się energetyką, by ich "nadmiarowe zyski" skierować na walkę z kryzysem energetyczny uznał, że tych zysków nie powinno być.

 

- To są spółki skarbu państwa, które nie powinny doić polskich podatników i obywateli - powiedział Zgorzelski.

 

- Dlaczego te zyski w ogóle są? - pytał Krzysztof Bosak z Konfederacji.

 

Piotr Zgorzelski podkreślił, że państwa takie jak Hiszpania potrafiły odpowiednio wcześnie rozwiązać problem z cenami energii. - A my jak zwykle w oślej ławce - dodał wicemarszałek Sejmu.

Bosak: Może czas zmienić rynek surowcowy

- Rząd jest skupiony na tym, by rozwiązywać te problemy - powiedział wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Nie chciał odnosić się do "ploteczek" dotyczących konfliktu w rządzie. Według Fogla premier Mateusz Morawiecki "jest konsekwentny". - Te wszystkie zawirowania, to że te ceny idą w górę, to jest efekt wojny i działań Rosji - powiedział Fogiel.

 

- Ceny idą w górę, bo ustala je giełda. Jest obligo giełdowe i czy to jest giełda w Amsterdamie, czy gdzie indziej, te ceny tam tak rosną - powiedział, dodając, że tym spowodowana jest propozycja podatku od nadmiarowych zysków spółek.

 

- Dlaczego ceny w Polsce zależą od giełdy w Amsterdamie. Jak wy żeście to zrobili? - pytał Krzysztof Bosak.

 

- Tak wygląda rynek surowcowy w Europie - odpowiedział Fogiel.

 

- I on jest dobry pana zdaniem? To ma sens? - pytał dalej Bosak.

 

ZOBACZ: Burza po słowach Ursuli von der Leyen. Premier: To nie praworządność, to dyktat

 

- Nie, nie jest dobry - mówił Fogiel.

 

- To może czas to zmienić? - spytał Bosak.

 

- To proszę zmienić giełdę w Amsterdamie - skwitował Fogiel.

 

- To podajcie swój rząd do dymisji i pozwólcie to zmienić - odpowiedział poseł Konfederacji.

 

- Rząd nie siedzi z założonymi rękoma i reaguje. Sytuacja jest bezprecedensowa i czasami trzeba naprawiać pewne rzeczy - odpowiedział na to Fogiel.

 

- Żadna konstrukcja nie obroni tego, co się dzieje w rządzie. Tego braku współpracy, takiego braku wiedzy i antycypacji problemu, żeby chronić Polaków przed zagrożeniem w tej sytuacji - powiedział z kolei Grzegorz Schetyna (PO), który mówił, że w kolejnych miastach ceny energii rosną nawet o ponad 1000 procent. Porównał sytuację do zatrucia Odry.

 

WIDEO - "Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii"

 

"Liczy się tylko, jakie koszty mają elektrownie"

- Było wiadomo, że coś się dzieje, a wy odwracaliście się bokiem, a później tyłem - powiedział poseł PO. - Rząd jest nieudolny, nie jesteście w stanie przygotować się i chronić Polaków przed niebezpieczeństwem - dodał Schetyna.

 

- Jeżeli spółki skarbu państwa będą musiały zapłacić podatek od nadmiarowych zysków, to będą jeszcze (bardziej) cisnąć marże, żeby mieć na podatek - powiedział Krzysztof Bosak. Powiedział o splocie problemów. Jego zdaniem w Europie powstał system wyceniania prądu, który jest wadliwy, bo ceny rosną znacznie powyżej kosztów produkcji.

 

- Gdzie jest polski ustawodawca, gdzie jest Urząd Regulacji Energetyki? - pytał. - Powinno nas interesować tylko, jakie koszty mają elektrownie - dodał.

 

ZOBACZ: Donald Tusk: Specjalnością tej władzy jest ciemność i zimno

 

Zapytany o zaplanowane posiedzenie prezydenckiej Rady do spraw Energii Andrzej Dera z kancelarii Prezydenta tłumaczył, że rząd wykonuje swoją pracę i nie dziwią go spory między ministrami.

 

- Problem na rynku energetycznym jest we wszystkich krajach europejskich. Jest to wynik działań wojennych i złych systemów - powiedział Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta. Przypomniał, że to także wynik polityki europejskiej. - Myśmy jako Polska mówili, że tak szybka transformacja energetyczna jest niewłaściwa, patrząc zwłaszcza na zagrożenia ze strony rosyjskiej - tłumaczył Dera. - Mit taniego gazu rosyjskiego legł w gruzach - dodał.

Zgorzelski: PiS blokuje czystą energię

- Odnawialne źródła energii to coś co mogłoby nam w dużym stopniu już rozwiązać problem który mamy. Dlaczego pomimo każdorazowego zgłaszania próśb o odblokowanie ustaw o odnawialnych źródłach energii jest na Konwencie Seniorów milczenie? - zwrócił się Piotr Zgorzelski do Fogla. Zarzucił, ze PiS nie chce by OZE stanowiło "poważny segment w miksie energetycznym". Wspomniał, że w ciągu siedmiu lat 6330 inwestorów, którzy chcieli przyłączyć odnawialne źródła energii otrzymało odmowę.

 

- Co roku wypuszczamy 18 mld metrów sześciennych biogazu, tyle ile importujemy - dodał Zgorzelski.

 

ZOBACZ: Częstochowa: Obawy o prąd w szpitalu. Grupa Energa uspokaja

 

- Osiągnęliśmy założenie 15 procent udziału OZE w miksie. To trzykrotny niemal wzrost w ciągu ostatnich lat. To ten rząd uruchomił programy takie jak "Mój prąd", który dofinansowuje fotowoltaikę. W tym momencie OZE jest istotnym elementem miksu - powiedział. Fogiel dodał jednak, że OZE nie gwarantuje stabilnych dostaw energii i "zawsze będzie tylko uzupełnieniem".

 

- Jeśli chodzi o węgiel to zakontraktowane jest 80 proc tego, co jest do grudnia potrzebne. Węgiel musi po prostu dopłynąć - powiedział.

 

Na zarzuty o niską jego jakość powiedział, że inny węgiel używany jest w domach, a inny w ciepłowniach. Odrzucił także zarzuty, że rząd nie zajmuje się przedsiębiorcami. Powiedział, że działania osłonowe dotyczą Polaków i wsparcia dla przedsiębiorców. Dodał, że zapowiedziano wsparcie dla branży energochłonnej. - Podejmujemy sukcesywnie kolejne działania - powiedział Fogiel.

"Unia Europejska wymaga, by zamknąć górnictwo"

- PiS, od kiedy rządzi zamknął w Polsce 14 kopalń i podpisał z UE porozumienie o wygaszeniu w Polsce górnictwa do zera - powiedział Krzysztof Bosak.

 

- Od stycznia mamy idące w miliardy dopłaty za to, żeby spółki górnicze redukowały wydobycie i żeby stopniowo w Polsce zamknąć wszystkie kopalnie - mówił.

 

- Unia Europejska prowadziła politykę dopuszczania importu ogromnych ilości węgla z Rosji. Nawet gdyby polski rząd chciał to zatrzymać, to okazałoby się, że nie może, bo jest to sprzeczne z prawem europejskim i zasadami jednolitego rynku unijnego - powiedział Bosak. - Unia wymaga, by zamknąć górnictwo, a jednocześnie dopuszczała import z zewnątrz - dodał.

 

ZOBACZ: PSE ogłosiły okres zagrożenia w polskiej energetyce. Pierwsza taka sytuacja

 

- Bierność rządu była przez pół roku, aż do momentu, kiedy place (opałowe) się opróżniły - dodał. - Zapewnienia polityków są nic niewarte. Nic innego im nie zostało, niż kłamać, że wszystko jest w porządku - podkreślał poseł Konfederacji.

 

- Jestem przerażony, bo wy naprawdę nie macie pojęcia, co się dzieje - powiedział Grzegorz Schetyna. - Uważam, że w takiej sytuacji jest rola prezydenta, potrzebna jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego - powiedział Schetyna.

 

- Będzie takie spotkanie z Radą Rozwoju. Będą przygotowywane propozycje na trudny czas - odpowiedział Andrzej Dera.

 

- Nawet jeżeliby węgiel miał być droższy, to go nie ma - odpowiedział Czarzasty. - Gdzie jest ten węgiel, gdzie go można kupić? - pytał.

 

Andrzej Dera został zapytany, czy prezydent nie powinien zwołać gremium z opozycją w składzie, by zaradzić problemom.  - Rozmowy z opozycją widać, jakie są - straszą i to robią przez ostatni czas. Istotne jest szukanie rozwiązań, a rozwiązania są po stronie rządowej. To rząd ma sprawczość decyzyjną, żeby ten kryzys energetyczny, który nadciąga, złagodzić. Oczywiście opozycja będzie informowana o tym - powiedział Andrzej Dera.

Fogiel: Nie ma szans na wpuszczanie Rosjan

Politycy odnieśli się do sytuacji w Rosji - po ogłoszeniu przez prezydenta Władimira Putina mobilizacji wielu Rosjan ucieka z kraju przed powołaniem na front.

 

- Trzeba bardzo twardo postępować solidarnie, wspólnotowo z Unią Europejską. Byłbym zwolennikiem jak najszybszego spotkania ministrów spraw wewnętrznych i zagranicznych krajów UE i przygotowania Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej. To powinien być jeden głos całej Wspólnoty - powiedział Grzegorz Schetyna o przyjmowaniu dezerterów z Rosji. - Będziemy poddawani presji - ostrzegł. Wyjaśnił, ze jest za "twardym wariantem zablokowania transferu", a w szczególnych przypadkach za indywidualnym ich rozpatrywaniem.

 

- Unia Europejska nie ma kompetencji do prowadzenia tego typu polityki, to państwa członkowskie decydują, kogo przyjmują - powiedział Krzysztof Bosak. - Rosja to multinarodowa federacja, w której jest 146 mln ludzi. Jeżeli jakieś państwo europejskie chce sobie kilka milionów rosyjskojęzycznej ludności najróżniejszych wyznań i kultur przyjąć, to nie widzę problemu - powiedział Krzysztof Bosak.

 

- Nie róbmy sobie jaj, to nie są żadni opozycjoniści. To są ludzie, którzy nie chcą iść walczyć na wojnie, bo zrozumieli, że to nie jest operacja specjalna, tylko, że tam się umiera. To nie jest nasz problem, to jest problem rosyjski, niech Rosjanie sobie ten problem rozwiązują - powiedział Bosak.

 

ZOBACZ: Rosja. Protesty przeciwko mobilizacji wojskowej. OVD-Info: Ponad 730 osób zostało zatrzymanych

 

- Od pół roku mówię, żeby wprowadzić taką możliwość, żeby Rosjanie nie mogli opuszczać Rosji - powiedział Włodzimierz Czarzasty. - Konsekwentna polityka dotyczy wszystkich Rosjan, tych którzy są brani do wojska także - dodał.

 

- Społeczeństwo rosyjskie musi się zorientować, że rządzi nimi człowiek nieobliczalny. Społeczeństwo musi zacząć reagować na to co robi Putin - dodał.

 

- Rewolucja w Rosji może doprowadzić do rozpadu misternie skonstruowanej Wspólnoty niepodległych Państw - ostrzegł Piotr Zgorzelski, dodając, że jest przeciwny wpuszczaniu Rosjan, by nie otwierać drzwi wrogom Ukrainy, ale poza uzasadnionymi przypadkami.

 

- I by nie przenieść konfliktu do nas - dodał Krzysztof Bosak.

 

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel przyznał, że Polska jest konsekwentna, podobnie jak inne kraje i nie wpuszcza przybywających z Rosji. - To są ludzie, którym ta wojna nie przeszkadzała, lub nawet ją wspierali siedząc na kanapach, tylko teraz jak im się zaczęło palić pod pewnym miejscem nagle odkryli, że są pacyfistami - mówił Fogiel. - Nie ma szans na żadne wpuszczanie - zastrzegł. Przyznał, że nie dotyczy to jednostkowych przypadków, dysydentów.

Dera: Działania UE doprowadzą do krachu jej polityki

Ursula von der Leyen zapowiedziała, że Polska nie dostanie pieniędzy z KPO, bo polski rząd nie chce zmienić prawa tak, jak domaga się tego UE.

 

- Rozmowa na temat tego co ma być została przeprowadzona, uzgodniona przez polski rząd. To co, oni teraz wymyślają, żeby ustawą unieważniać wyroki? Za komunizmu takich mechanizmów nie było, których teraz żąda Unia - powiedział Andrzej Dera.

 

- Po jej słowach w sprawie Włoch wiadomo, że każdy, kto się nie zgadza z linią niemiecką będzie (w Unii) sekowany. Dzisiaj o tym dowiedzieli się Włosi, gdy (von der Leyen) powiedziała, że to, co wobec Polski i Węgier będzie stosowane wobec Włoch, w sytuacji gdy "źle wybiorą". To pokazuje instrument polityczny szantażu i wymuszania pewnych zachowań. To jest niedemokratyczne i to jest wielkie niebezpieczeństwo dla UE - dodał Dera.

 

- Takie działania doprowadzą do całkowitego krachu tej polityki i będziemy mieli wielki problem w Europie - dodał.

 

- Ktoś tu kłamie. Pani von der Leyen twierdzi, że nie zostały wypełnione zapisy umowy z Polską, a prezydent i premier mówili, że jak zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną, to będzie nam uczynione zadość - mówił Krzysztof Bosak. - Dostaliśmy jakiś świstek, nam do parlamentu nikt tej umowy nie przyniósł - zaznaczył.

 

ZOBACZ: Burza po słowach Ursuli von der Leyen. Premier: To nie praworządność, to dyktat

 

Piotr Zgorzelski uznał, że to rząd powinien odpowiedzieć, dlaczego pieniądze, które należą się Polsce nie są wypłacane.

 

- Szefowa KE powiedziała, że te pieniądze mają być straszakiem na narody, że "uważajcie, kogo wybieracie" - powiedział Fogiel wymieniając przykład Włoch.

 

- Wy się zgodziliście na kamienie milowe - odpowiedział Foglowi Schetyna. Przypomniał, że Senat, m.in. przy udziale senatorów z PiS wypracował dobre rozwiązanie, które "zostało zdemolowane".

 

Dera przypomniał jednak, że Ursula von der Leyen zdążyła wcześniej wygłosić opinię, że Polska spełnia warunki i pieniądze otrzyma.

 

- Unia Europejska nie ma kompetencji w sprawach sądownictwa. Nie powinniśmy się dać wmanewrować w taką sytuację. taka sytuacja nie powinna mieć miejsca - powiedział Bosak. Wspomniał, że zgodna na akceptację planu wykorzystania środków to ze strony premiera Mateusza Morawieckiego działania "na pograniczu zdrady" i "uszczuplenie kompetencji państwa polskiego".

 

- Pieniądze z KPO są wzięte na zakładnika przez Komisję Europejską - powiedział Radosław Fogiel. Zaapelował do opozycji o powstrzymanie "antypolskich rezolucji w Europarlamencie".

 

Gośćmi "Śniadania Rymanowskiego w Polsat News i Interii" byli: Krzysztof  Bosak (Konfederacja), Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica), Andrzej Dera (Kancelaria Prezydenta), Radosław Fogiel (PiS), Grzegorz Schetyna (PO) i Piotr Zgorzelski (PSL). Program wyjątkowo prowadził Wojciech Dąbrowski.

 

Dotychczasowe wydania programu "Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii" można obejrzeć tutaj.

hlk/grz/Polsat News/ Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie