Kryzys energetyczny w Polsce. Jakóbik: W Polsce pojawią się programy ograniczenia ciepła

Biznes
Kryzys energetyczny w Polsce. Jakóbik: W Polsce pojawią się programy ograniczenia ciepła
Pixabay
Zimą trzeba będzie przykręcić kurki w kaloryferach

- Są różne sposoby, by przygotować się na sezon grzewczy, ale należy liczyć się z tym, że punktowo będą pojawiać się tutaj także niedobory - radzi w rozmowie z Polsat News Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu biznesalert.pl. Jego zdaniem zimą może dla niektórych odbiorców zabraknąć węgla, a kaloryfery nie będą już grzały tak, jak w poprzednim sezonie.

Od poniedziałku trwa protest okupacyjny związkowców z Polskiej Grupy Górniczej w katowickiej siedzibie spółki. Przedstawiciele górników domagają się od władz zadeklarowania inwestycji w zwiększenie wydobycia w kopalniach, zatrudnienia nowych pracowników, a także rozmów na temat cen węgla i spraw płacowych. 

 

Ekspert na antenie Polsat News przekonywał jednak, że postulaty górników to droga donikąd, a ich realizacja w dłuższej perspektywie nie rozwiąże problemów wynikających z kryzysu energetycznego.

 

- Polska stoi w rozkroku. Przez lata nie zamykała kopalni, które były do zamknięcia, ani nie inwestowała w te, które były do uratowania jeszcze na kilka lat. Mamy tylko wielkie narzuty socjalne w postaci przywilejów dla górników, nie mieliśmy reformy pozwalającej utrzymać to górnictwo, które rokuje, ani nie zamknęliśmy tego, które jest nierentowne - mówi Wojciech Jakóbik z biznesalert.pl.

 

ZOBACZ: Protest górników z PGG. Spotkanie z przedstawicielem rządu

 

Jego zdaniem oczekiwania pracowników kopalń, którzy domagają się pieniędzy ze względu na inflację i kryzys gospodarczy, biorąc pod uwagę ogólną sytuację górnictwa są "w żadnym wypadku nie uzasadnione".

Sposób na kryzys energetyczny

Jakóbik przekonuje, że jedynym rozwiązaniem na przełamanie fatalnej koniunktury w sektorze energetycznym byłaby gruntowna reforma. - Należałoby przeprowadzić cięcie wydatków socjalnych, zredukować zatrudnienie i zwiększyć efektywność wydobycia - twierdzi redaktor.

 

Według niego Polska uzależniła się od importu rosyjskiego węgla właśnie przez to, że w naszym kraju surowiec ten wydobywano w mało wydajny sposób.


Jakie zmiany w polityce energetycznej państwa należałoby wprowadzić? - Krótkoterminowo trzeba by zwiększyć wydobycie. Chodzi m.in. o inwestycje w maszyny i w ściany wydobywcze - sugeruje Jakóbik.

 

Podkreśla, że trwający obecnie kryzys energetyczny daje taryfę ulgową węglowi. Na pytanie Agaty Biały o ewentualne skutki wymuszenia na Polsce przez UE zatrzymania instalacji do odmetanowania kopalń za dwa lata (negocjacje w tej sprawie wciąż trwają), ekspert nie ma wątpliwości, że "mielibyśmy problem z funkcjonowaniem kopalni w Polsce".

 

WIDEO: Zobacz przewidywania eksperta dotyczące kryzysu energetycznego w Polsce

Tani węgiel z Rosji to już przeszłość

Redaktor naczelny biznesalert.pl uważa, że dla paliw stałych ze Wschodu nie ma obecnie żadnej alternatywy. Ceny węgla, nawet tego rosyjskiego, którego sprzedaż jest zabroniona w Unii Europejskiej, są rekordowe.

 

- Teoretycznie moglibyśmy sprowadzać cały węgiel z Rosji, jedynie wąskie gardło infrastruktury nie pozwala póki co zrobić tego wystarczająco efektywnie. Wydobycie krajowe pomoże dopiero za jakiś czas. Nadzieja to import z innych kierunków niż Rosja - mówi Jakóbik.

Ekspert: Zimą mogą nas czekać niedobory węgla

Zaproszony do Polsat News rozmówca radził, by konsumenci w tym roku kupili mniej węgla niż zwykle ze względu na możliwość jego braku w niektórych częściach Polski. - Są różne sposoby by przygotować się na sezon grzewczy, ale należy liczyć się z tym, że punktowo będą pojawiać się także niedobory - ostrzega.

 

ZOBACZ: Mateusz Morawiecki: Rosja chce zgotować Europie na sezon grzewczy bardzo poważny kryzys energetyczny


Wojciech Jakóbik przewiduje, że cena węgla na razie utrzyma się na wysokim poziomie i jedynym sposobem, by choć trochę zmniejszyć koszt jego eksploatacji, jest ograniczenia jego zużycia. - Tak rozumiem rzadszą, mniej intensywną pracę elektrociepłowni. Należy liczyć się z tym, że w Polsce pojawią się programy ograniczenia ciepła w cieple systemowym o kilka stopni, które da komfort cieplny, ale pozwoli obniżyć nieco zużycie węgla - mówi ekspert.

W naszych domach będzie chłodniej?

- Urząd Regulacji Energetyki w Polsce kierując się zaleceniami Komisji Europejskiej oraz Międzynarodowej Agencji Energii, apeluje do obywateli, żeby oszczędzali zużycie węgla. To nie jest żart - informuje redaktor branżowego portalu.


Radzi, by przygotować się na trudne czasy, które dopiero nadciągają. Jego zdaniem kryzys gospodarczy będzie wzmocniony przez kryzys energetyczny.

 

- Nawet, jeżeli ktoś będzie miał pieniądze, to niekoniecznie będzie mógł kupić to, czego oczekuje. Po kilku latach relatywnie tłustych w świecie zachodnim nadchodzą lata chude. Możemy tylko zapiąć pasy, zacisnąć pasa i szykować się na to, co nam przyniesie zima - podsumowuje Jakóbik.

map/wka/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie