Wielkopolska. Od trzech miesięcy nie mają wody w kranach

Polska
Wielkopolska. Od trzech miesięcy nie mają wody w kranach
Polsat News
Kilkudziesięciu mieszkańców Iłówca Wielkiego bez wody od kwietnia

Mieszkańcy wsi Iłówiec Wielki pod Śremem w województwie wielkopolskim od kwietnia skarżą się, że w ich kranach nie ma wody pitnej. Wszystko przez remont okolicznego punktu poboru wody, który nie przechodzi testów jej jakości.

Mieszkańcy radzą sobie na wszelkie możliwe sposoby, np. za pomocą beczkowozów, które do wsi przyjeżdżają codziennie. Niektórzy korzystają z wody nocą, gdy ciśnienie w kranach nieco się poprawia.


- Niedługo będą trzy miesiące. No nie da się w XXI wieku tak żyć. Woda jest do wszystkiego potrzebna, a tym bardziej, że są u nas zwierzęta, które też potrzebują wody - powiedziała mieszkanka wsi. - Warunki atmosferyczne wiadomo jakie są - dodała.

Woda w kranie po godzinie 23

Mieszkańcy podkreślają, że woda z kranów leci dopiero w nocy. - Sąsiadka, gdy wodę włączają o 23, do 3 w nocy musi pranie zrobić - zaznaczyła jedna z mieszkanek.

 

Władze gminy Brodnica poinformowały że źródłem problemu jest remont punktu uzdatniania wody w pobliskim Piotrowie. Remont przedłuża się o ponad półtora miesiąca. Stacja nie jest bowiem w stanie przejść testów dotyczących jakości wody.

 

- Cały czas w sieci jest za dużo bakterii, trwa chlorowanie i napowietrzanie instalacji, by móc przywrócić normalne ciśnienie - powiedział reporter Polsat News Piotr Kotwicki.

 

WIDEO: Od 3 miesięcy nie mają wody w kranach. Powodem zła jakość wody

 

 

Mieszkańcy tymczasowo zostali zatem podłączeni do punktu poboru wody w Gaju. Ten jest jednak oddalony o ponad 16 km i woda z tamtego punktu nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego ciśnienia w instalacji.

 

- W 2019 przygotowaliśmy dokumentację projektowo-kosztorysową. Czas przygotowania to był rok 2019-2020, w międzyczasie wybuchła pandemia. W 2022 wyłoniliśmy wykonawcę przedsięwzięcia - powiedział wójt gminy Brodnica Marek Pakowski.

 

- Technicznie zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, bo przetarg ogłoszony został w styczniu, umowa podpisana w lutym, a plac budowy przekazany w marcu. To wszystko miało na celu uchronienie mieszkańców przed sytuacjami jakie nastąpiły – dodał wójt.

 

ZOBACZ: Wielkopolska. Trąba powietrzna uszkodziła kilkadziesiąt domów. Jest nagranie


Nie wiadomo jednak kiedy problem zostanie rozwiązany. Kolejne próbki wody zostały przekazane do laboratoriów i możliwe, że wszystko rozwiąże się za kilka dni.

 

- Mieszkańcy czekają zniecierpliwieni na wyniki tych testów. Jeśli znowu okażą się one negatywne, to mieszkańcy Iłówca Wielkiego będą musieli na wodę czekać jeszcze kolejne tygodnie - podkreślił reporter.

msm/zdr/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie