Władze: Rosjanie zniszczyli dwa z trzech mostów do Siewierodoniecka, chcą odciąć miasto

Świat
Władze: Rosjanie zniszczyli dwa z trzech mostów do Siewierodoniecka, chcą odciąć miasto
PAP/EPA/STR
Hajdaj nie wyklucza, że Rosjanie mogą zaatakować na innych kierunkach, m.in. na trasie Lisiczańsk-Bachmut

Wojska rosyjskie zniszczyły w nocy z soboty na niedzielę drugi most do Siewierodoniecka i ostrzeliwują trzeci, ostatni – powiadomił szef administracji obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Dodał, że przeciwnik rzucił wszystkie siły, by "odciąć miasto".

"Sytuacja w Siewierodoniecku jest skrajnie trudna. W nocy okupanci zniszczyli drugi most do miasta (na rzece Doniec – red.). Ostrzeliwują z artylerii trzeci, ostatnią trasę do miasta" – powiadomił Hajdaj w Telegramie.

 

ZOBACZ: Wojna Rosja-Ukraina. Władze: 30 osób, w tym dzieci ewakuowano z Lisiczańska

 

Urzędnik nie wykluczył również, że przeciwnik może zaatakować na innych kierunkach, m.in. na trasie Lisiczańsk-Bachmut.

 

Hajdaj: Rosjanie rzucą wszystkie siły, by odciąć Siewierdonieck

"Rosjanie w najbliższych dniach rzucą wszystkie siły, żeby odciąć Siewierodonieck (od terytoriów kontrolowanych przez Ukrainę)" – dodał.

 

W niedzielę rano siły ukraińskie wciąż kontrolowały strefę przemysłową miasta, w tym tereny zakładów chemicznych Azot, które znajdowały się jednak pod stałym ostrzałem Rosjan - informował wcześniej Hajdaj.

 

ZOBACZ: "Spiegel": Państwa NATO zawarły nieformalną umowę, by nie dostarczać czołgów Ukrainie

 

Szef władz obwodowych zdementował jednocześnie doniesienia strony rosyjskiej o blokadzie sił ukraińskich na terenie Azotu, nazywając je "kłamstwami".

Resort obrony Wielkiej Brytanii: Rosja wykorzystuje w Siewierodoniecku przewagę liczebną

"Rosja wykorzystuje przewagę liczebną i artyleryjską do stopniowego przejmowania terenów w Siewierodoniecku i okolicach. Rosja nadal stara się wygenerować więcej jednostek bojowych do wysłania na Ukrainę. W ostatnich tygodniach prawdopodobnie rozpoczęła przygotowania do rozmieszczenia trzecich batalionów w niektórych formacjach bojowych. Większość brygad zazwyczaj angażuje do działań w danym momencie maksymalnie dwa z trzech batalionów. Trzecie bataliony w brygadach często nie są w pełni obsadzone - Rosja będzie prawdopodobnie musiała polegać na nowych rekrutach lub zmobilizowanych rezerwistach, aby wysłać te jednostki na Ukrainę. Jednoczesne rozmieszczenie wszystkich trzech batalionów prawdopodobnie ograniczy długoterminową zdolność tych formacji do regeneracji sił bojowych po zakończeniu operacji" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

Dalszy ciąg walk o Siewierdonieck

W Siewierodoniecku trwają walki, a siły ukraińskie w dalszym ciągu kontrolują przemysłową część miasta; Rosjanie chcą wznowić ofensywę na Słowiańsk – podaje w niedzielnym raporcie amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). Zaznacza, że Rosjanie planują "długą wojnę", a Ukraińcy apelują o dostawy broni.

 

ZOBACZ: Wojna Rosja-Ukraina. Białoruś rozmieszcza dodatkowe systemy wywiadu na granicy z Ukrainą

 

Podsumowując działania na froncie, ISW akcentuje, że Rosjanie wciąż próbują zdobyć kontrolę nad Siewierodonieckiem, ale siły ukraińskie utrzymują obronę strefy przemysłowej miasta. Według analityków wojska rosyjskie próbują odciąć trasę Lisiczańsk-Hirske i nieskutecznie usiłowali zdobywać miejscowości wzdłuż trasy Bachmut-Lisiczańsk.

aml/PAP/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie