Mariusz Kamiński: 1 lipca przestaje obowiązywać zakaz przebywania w 183 miejscowościach przy granicy

Polska
Mariusz Kamiński: 1 lipca przestaje obowiązywać zakaz przebywania w 183 miejscowościach przy granicy
Straż Graniczna
Koniec czasowego zakazu przebywania przy granicy z Białorusią

Szef MSWiA Mariusz Kamiński: 1 lipca przestanie obowiązywać rozporządzenie o czasowym zakazie przebywania w 183 miejscowościach na obszarze przygranicznym województw podlaskiego i lubelskiego. Wojewoda podlaski wprowadzi w to miejsce zakaz przebywania w odległości 200 metrów od granicy.

Rozporządzenie o czasowym zakazie przebywania obowiązuje do 30 czerwca. Do tego czasu - zgodnie z harmonogramem - ma zostać wybudowana zapora fizyczna na granicy polsko-białoruskiej.

 

 

Budowa bariery, która stanie na 186 kilometrach granicy Polski z Białorusią, ruszyła 25 stycznia. Do tej pory wykonano ponad 130 kilometrów zapory fizycznej. Rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska poinformowała we wtorek, że odbiory pierwszych odcinków już się rozpoczęły.

"Dalszy zakaz jest uzasadniony"

Rozporządzenie MSWiA w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na terenie 183 miejscowości przy granicy z Białorusią w województwach podlaskim i lubelskim obowiązuje do 30 czerwca 2022 r. Weszło ono w życie 2 marca jako przedłużenie poprzedniego, które obowiązywało od 1 grudnia 2021 r. do 1 marca 2022 r.

 

ZOBACZ: Podlaskie. Przejście graniczne w Bobrownikach: Wielogodzinna kolejka tirów po miesiącu przerwy

 

Wcześniej, od 2 września do 30 listopada 2021 r., na tym terenie był wprowadzony stan wyjątkowy.

 

W rozporządzeniu wskazano, że dalszy zakaz przebywania na wyznaczonym obszarze przy granicy jest uzasadniony, bo wciąż mają miejsce próby nielegalnego przekraczania granicy i incydenty w bezpośredniej bliskości granicy i mogą być one wykorzystywane do - jak napisano - eskalacji trwającego obecnie kryzysu migracyjnego.

Kryzys migracyjny na granicy z Białorusią

Kryzys migracyjny rozpoczął się latem 2021 roku, kiedy białoruskie służby specjalne i graniczne zaczęły sprowadzać pod granicę z Polską migrantów ekonomicznych z bliskiego wschodu, którzy deklarowali chęć przedostania się do krajów zachodnich, jak Niemcy czy Francja. 

 

ZOBACZ: Straż Graniczna: 51 osób próbowało w piątek dostać się nielegalnie przez granicę białorusko-polską

 

8 października na stronie rządowej pojawił się komunikat, polskie władze deklarowały wówczas, że "proceder nielegalnego przerzutu migrantów przez granicę białorusko-polską ma charakter systemowy i jest dobrze zorganizowany. Władze w Mińsku w pełni kontrolują to, co dzieje się z migrantami, którzy chcą się przedostać do Polski. Potwierdzają to także białoruskie dokumenty, będące oficjalnymi zaproszeniami na Białoruś, zgodami na pobyt w tym kraju czy też stanowiące potwierdzenie rezerwacji w państwowym hotelu w Mińsku".

 

Od tamtej pory Straż Graniczna odnotowuje próby nielegalnego przekroczenia granicy.

Próby przekroczenia granicy nadal trwają

Próby nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy trwają do dziś. W czwartek Straż Graniczna informowała, że siedmiu cudzoziemców, obywateli Egiptu, Jemenu i Syrii starało się przedostać na terytorium RP.

 

Próby nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy miały miejsce na odcinkach granicy chronionych przez placówki SG w Białowieży, Nowym Dworze, Czeremsze i Mielniku.

 

ZOBACZ: Białoruś. Pochowano dezertera Emila Czeczko

 

SG podsumowała, że dotąd w 2022 r. pogranicznicy ujawnili łącznie 5 tys. 535 prób nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski.

 

mst/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie