Wojna w Ukrainie. Wybuch w okupowanym porcie. Reakcja świadków "bezcenna"

Świat
Wojna w Ukrainie. Wybuch w okupowanym porcie. Reakcja świadków "bezcenna"
Telegram/Pravda Gerashchenko
Naoczni świadkowie reagują śmiechem na eksplozję

Bezstresowa - tak można określić reakcję naocznych świadków wybuchu, do którego doszło w porcie, w okupowanym Berdiańsku. Na filmie, na którym uwieczniono moment eksplozji widać ludzi odpoczywających na plaży nieopodal portu. Po potężnym wybuchu słychać... śmiech.

Anton Heraszczenko były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy opublikował w serwisie Telegram nagranie, ukazujące moment eksplozji w porcie znajdującym się w okupowanym Berdiańsku. Obiekt był ostrzeliwany przez ukraińskie wojska w czwartek.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Rosjanie szerzą terror w Mariupolu. Urzędnicy i wolontariusze torturowani

 

Na pierwszym planie widać plażowiczów, którzy wypoczywali nad wodą. Kilka chwil później, w znajdującym się nieco dalej porcie doszło do potężnej eksplozji, na którą osoby widoczne na nagraniu niemal nie zareagowały. Większość z widocznych na filmie ludzi siedzi i obserwuje kłęby dymu wydobywające się z portu, a w tle słyszymy śmiech.

 

"Reakcja naocznych świadków jest niesamowita. Nasz naród nie może być pokonany!" - napisał pod nagraniem Heraszczenko.

Wojna w Ukrainie. Sto dni rosyjskiej agresji

Piątek to setny dzień wojny w Ukrainie. W tym czasie wojska rosyjskie nie zrealizowały początkowych założeń Kremla - 24 lutego informacje wywiadowcze wskazywały, że Władimir Putin planuje zająć Kijów w trzy dni. Rosjanie udowodnili za to, że są zdolni do bestialskich zbrodni wojennych, a życie cywilów, w tym dzieci nie ma dla nich znaczenia. 

 

Do mediów trafiają liczne informacje o masowych mordach i gwałtach, których dopuszczają się żołnierze Federacji Rosyjskiej w Ukrainie. Obrazy z Buczy, po tym jak udało się wyprzeć stamtąd okupantów obiegły i wstrząsnęły niemal całym światem

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Rada UE przyjęła szósty pakiet sankcji przeciwko Rosji

 

W czasie minionych stu dni walk, siły ukraińskie udowodniły, że nie zamierzają się poddać. Mimo znaczącej przewagi, Rosjanie odnotowują na frontach straty, idące w dziesiątki tysięcy żołnierzy. Najnowsze dane strony ukraińskiej mówią o 30 950 zabitych, rannych lub schwytanych wojskowych wroga. Dodatkowo Ukraińcy informują też o 1367 zniszczonych czołgach oraz setkach samolotów i helikopterów. 

mst/bas/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie