Strajk kontrolerów lotów. Ryanair złożył skargę na rozporządzenie premiera do Komisji Europejskiej

Świat
Strajk kontrolerów lotów. Ryanair złożył skargę na rozporządzenie premiera do Komisji Europejskiej
Pixabay/novakrider/2images
Ryanair złożył skargę do KE na rozporządzenie premiera

Ryanair złożył skargę do Komisji Europejskiej na rozporządzenie premiera z 25 kwietnia ws. wprowadzenia ograniczeń w ruchu lotniczym - poinformowała spółka. Według irlandzkiego przewoźnika rozporządzenie przyznaje PLL LOT pierwszeństwo przed innymi liniami.

W poniedziałek opublikowano rozporządzenie Rady Ministrów ws. wprowadzenia ograniczeń w ruchu lotniczym. Ma ono związek z toczącymi się od kilku tygodni negocjacjami kierownictwa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL) m.in. w sprawie bezpieczeństwa, regulaminu pracy i regulaminu wynagradzania.

 

W miniony piątek prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Piotr Samson informował, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z kontrolerami ruchu lotniczego, ok. dwie trzecie lotów z Warszawy i Modlina może się nie odbyć od 1 maja. We wtorek prezes ULC wydał listę tras lotniczych i przewoźników, którzy będą wykonywać połączenia lotnicze w razie takiego scenariusza. Znalazły się na niej 32 trasy oraz 11 przewoźników.

Krytyka ze strony Ryanaira

Jak napisała firma Ryanair, odnosząc się we wtorek do publikacji rozporządzenia Rady Ministrów i listy ogłoszonej przez prezesa ULC, "premier arbitralnie wybrał 32 kierunki obsługiwane z Warszawy, w celu zapewnienia im pierwszeństwa na wypadek załamania się przepustowości 1 maja".

 

ZOBACZ: Prokurator o zeznaniach b. BOR-owca ws. wypadku Szydło: nic nie wnoszą do sprawy

 

Irlandzka spółka zwróciła uwagę, że Ryanair jest największą linią lotniczą w Polsce, a obsługiwane przez firmę "kluczowe połączenia" (m.in. do Sztokholmu czy Mediolanu) nie zostały wpisane na listę kierunków priorytetowych. Znalazły się na niej natomiast trasy LOT-u do miast takich jak Wilno, Berlin, Szczecin czy Rzeszów. Ryanair twierdzi, że do tych miast "z łatwością" można dostać się drogą lądową.

 

Na ogłoszonej we wtorek przez prezesa ULC liście znalazły się następujące połączenia: PLL LOT do Londynu Heathrow, Nowego Jorku, Chicago, Brukseli, Toronto, Incheon, Rzeszowa, Tel Awiwu, Oslo, Kopenhagi, Budapesztu, Wilna, Pragi, Bukaresztu, Duesseldorfu, Barcelony, Berlina, Tbilisi, Szczecina-Goleniów; Wizz Air - trasy do Londynu-Luton i Rzymu; Ryanair do Londynu-Stansted i Dublina; Lufthansa do Frankfurtu i Monachium; Air France - do Paryża; Turkish Airlines do Stambułu; KLM do Amsterdamu; Emirates do Dubaju; Austrian Airlines do Wiednia; Swiss do Zurichu; TAP Air Portugal do Lizbony.

"Nieumiejętnie prowadzony spór"

"Wybór tras priorytetowych oznacza, że Ryanair (największa polska linia lotnicza) i Wizzair mogą obsługiwać w maju tylko dwie trasy z Warszawy. Tymczasem LOT będzie obsługiwał 19 tras, w tym do Rzeszowa i Szczecina, które wyraźnie nie mają zasadniczego znaczenia dla połączeń lotniczych z Warszawy" - napisała irlandzka spółka w komentarzu.

 

Według władz Ryanaira "nieumiejętnie prowadzony spór" z kontrolerami dał polskiemu rządowi "kolejną okazję do ochrony" narodowego przewoźnika przed konkurencją ze strony tanich linii lotniczych. Spółka dodała, że ponieważ irlandzkiej firmie grozi likwidacja 55 z 57 tras do Warszawy, LOT "będzie cieszył się faktycznym monopolem na mocy tego bezprawnego dekretu rządowego".

 

"Dyskryminacyjne traktowanie przez premiera Ryanair (...) zakłóci plany podróży ponad 11 tys. pasażerów dziennie, podczas gdy wiele nieistotnych połączeń LOT-u będzie nadal obsługiwanych" - oceniła irlandzka spółka lotnicza.

Utrudnienia dla 50 tys. pasażerów

"Jeśli ruch lotniczy na Lotnisku Chopina nie będzie odbywał się w normalnym trybie, to Polskie Linie Lotnicze LOT i ich pasażerowie będą głównymi poszkodowanymi" - przekazały we wtorek PLL LOT. Przewoźnik dodał, że taka sytuacja wymusiłaby konieczność zmiany siatki połączeń.

 

"Według aktualnych prognoz, na Lotnisku Chopina może dojść do anulacji 75 proc. rejsów, w tym rejsów LOT, lecz konkretne informacje w tej sprawie uzależnione są od wyniku rozmów prowadzonych przez PAŻP i kontrolerów ruchu lotniczego. Ani my, ani inni przewoźnicy nie mamy na nie żadnego wpływu" - podkreślił LOT. Spółka zaznaczyła, że ostateczne decyzje muszą zostać podjęte do soboty 30 kwietnia br.

 

"Pracujemy nad rozwiązaniami umożliwiającymi zminimalizowanie utrudnień, które dotkną pasażerów, a co za tym idzie linie lotnicze. Możliwe jest, że niektóre rejsy będą musiały zostać przesunięte na inną godzinę, co pozwoli na uniknięcie ich anulacji" - wskazała spółka. W ocenie LOT, w pierwszych dniach maja sytuacja ta może dotknąć ok. 50 tysięcy pasażerów, "co przełoży się na ogromną liczbę połączeń z Contact Center LOT-u".

Pasażer może bezpłatnie zmienić rezerwację

LOT przekazał, że w przypadku ewentualnego anulowania rejsu, pasażer może bezpłatnie zmienić rezerwację.

 

"Każdy pasażer ma możliwość zmiany daty, jak i kierunku podróży. Ewentualne koszty będą związane z pokryciem różnicy w wysokości podatków i różnicy taryfowej, gdyby początkowo zakupiona taryfa nie byłaby dostępna" - przekazał przewoźnik. Zmiany rezerwacji można dokonać na dowolne połączenie z siatki LOT w ciągu roku od daty zakupu biletu.

 

Jak wskazał we wtorkowym komunikacie ULC, "rozporządzenie, ze względu na przewidywany od 1 maja 2022 r. brak ciągłości zapewnienia służb żeglugi powietrznej w rejonie kontrolowanym TMA Warszawa, obejmującym Lotnisko Chopina w Warszawie oraz lotnisko Warszawa/Modlin, ma zapewnić bezpieczeństwo ruchu lotniczego przy jednoczesnym zagwarantowaniu jak największej dostępności regularnych połączeń lotniczych".

 

Urząd zaznaczył, że "od 1 maja operacje lotnicze w rejonie kontrolowanym TMA Warszawa, obejmującym Lotnisko Chopina w Warszawie oraz Modlinie mogą być wykonywane od godz. 9:30 do 17:00 czasu lokalnego. Przylot samolotu, który tego samego dnia planuje wylot musi nastąpić nie później niż do godziny 15:45 czasu lokalnego".

jo/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie