Strajk w Polregio. Część pociągów odwołana. Kolejarze składają zwolnienia lekarskie

BiznesWiktor Kazanecki/Polsatnews.pl
Strajk w Polregio. Część pociągów odwołana. Kolejarze składają zwolnienia lekarskie
Flickr/Krzysztof D.
Niektórzy pasażerowie Polregio nie dojechali w piątek do celu. Część pociągów odwołano

Zatrudnieni w Polregio są najmniej zarabiającymi pracownikami na kolei - alarmują związkowcy z tej spółki, którzy rozpoczęli przygotowania do strajku generalnego. Chcą otrzymać 700 zł podwyżki. Część pociągów regionalnych już w piątek nie wyjechała na trasy. Chodzi o połączenia np. do Ełku, Lublina czy Leszna. Jak informują lokalne media, kolejarze składają zwolnienia lekarskie.

We wtorek Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy w Polregio ogłosił pogotowie strajkowe i przygotowania do strajku we wszystkich zakładach spółki oprócz centrali. Stało się to po spotkaniu mediacyjnym z zarządem przewoźnika, które nie przyniosło porozumienia.

 

W oświadczeniu, publikowanym przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych (ZZMK), czytamy m.in. o oflagowaniu miejsc pracy. Kierujący protestem apelują też o "niepodejmowanie pracy w nadgodzinach, szczególnie przez pracowników na stanowiskach wymagających szczególnej sprawności psychofizycznej".

Strajk w Polregio. Wiceszef ZZMK: kolejarze z tej spółki zarabiają najmniej

Związkowcy domagają się 700 zł podwyżki, z wyrównaniem od 1 grudnia 2021 roku. W odpowiedzi Polregio zaproponowało wzrost pensji, ale niższy - o 400 zł, w dwóch ratach.

 

ZOBACZ: Ryszard Petru krytykuje propozycje PO. "Dwie są proinflacyjne"

 

Postawiło też dodatkowy warunek - urzędy marszałkowskie, które zamawiają i finansują kolejowe połączenia regionalne, musiałyby zaktualizować wieloletnie plany finansowe.

 

- Zatrudnieni w Polregio są najmniej zarabiającymi pracownikami na kolei. Bardzo często ich wynagrodzenie jest tak niskie, że nawet nie osiąga poziomu ustawowego. Już to powoduje odejścia pracowników - mówił w piątek na antenie radia PiK Sławomir Centkowski, wiceszef ZZMK.

Jak dodał, "odejścia są tak liczne, że nie jesteśmy w stanie zaspokoić niezbędnej liczby pracowników do bieżącej obsługi pociągu". - Na to nakłada się absencja chorobowa i urlopy - wyjaśnił.

Odwołane pociągi Polregio m.in. do Ełku, Kostrzyna i Lublina

W konsekwencji część regionalnych połączeń w Polsce już jest odwoływana. Problemy dotyczą np. województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie na tory nie wyjechały niektóre pociągi na trasie Bydgoszcz - Piła.

 

Portal "Metropolia Bydgoska" precyzuje, że maszyniści masowo składają zwolnienia lekarskie. Wiadomość o strajku miała dotrzeć do wojewódzkich władz "w ostatniej chwili".

 

ZOBACZ: Urząd Lotnictwa Cywilnego: w najbliższych dniach może dojść do opóźnień i odwołań rejsów

 

Wiadomo również, że nie udało się uruchomić zastępczej komunikacji autobusowej za wszystkie pociągi.

 

Portal Pasażera, administrowany przez PKP PLK, czyli zarządcę sieci kolejowej, informuje, że nie jeżdżą też niektóre składy Polregio na trasach Krzyż - Kostrzyn, Olsztyn - Ełk, Opole - Zawadzkie, Głogów - Leszno, Parczew - Lublin czy Bydgoszcz - Kaliska Kujawskie.

 

Część pociągów Polregio odwołanych w piątek 15 kwietniaPKP PLK
Część pociągów Polregio odwołanych w piątek 15 kwietnia

Jako przyczynę odwołania tych kursów PKP PLK podaje "Inne przyczyny związane z działalnością przewoźnika kolejowego". Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia i na ile ich skala zwiększy się w nadchodzących dniach.

 

Pierwotnie związkowcy chcieli przeprowadzić 2 kwietnia strajk ostrzegawczy. Z pomysłu wstrzymania ruchu pociągów w kraju na dwie godziny wycofali się, ponieważ wybuchła wojna w Ukrainie. Polregio i inni przewoźnicy zajęli się wtedy ewakuacją uchodźców koleją.

Podwyżek chcą również kolejarze z PKP Cargo. "Trudne negocjacje"

Protest trwa także w innej spółce - PKP Cargo, zajmującej się przewozem towarów. W przypadku tego sporu ZZMK zdecydował o odłożeniu do 27 kwietnia rokowań płacowych, "by nowy prezes zorientował się w możliwościach spółki".

 

ZOBACZ: Powroty na święta. Korki na autostradzie A4 przed Wrocławiem

 

"Mamy nadzieję, że w wyznaczonym wspólnie terminie podpiszemy porozumienie bądź protokół rozbieżności i wejdziemy w fazę mediacji" - napisali związkowcy, którzy spodziewają się "trudnych negocjacji".

 

PKP Cargo poinformowało w środę, że rada nadzorcza powołała na stanowisko prezesa firmy Dariusza Seligę. W skład zarządu wszedł też Zenon Kozendra - został przedstawicielem pracowników spółki.

Podwyżki wywalczyli kolejarze z PKP Intercity

Na początku marca związki zawodowe w PKP Cargo wszczęły spór zbiorowy, ponieważ pracodawca odmówił spełnienia żądań dotyczących podwyżek. Zatrudnieni chcą otrzymywać pensje wyższe o 600 zł. Ponadto w środę rozpoczęła się protestacyjna okupacja siedziby PKP Cargo w Warszawie.

 

Na początku tego roku podwyżki wywalczyli pracownicy PKP Intercity. Otrzymają pensje wyższe o co najmniej 400 zł, a także premie motywacyjne do 6 proc. podstawowego wynagrodzenia.

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie