Wojna na Ukrainie. Blinken oburzony taktyką Rosji prowadzącą do ofiar wśród cywilów

Świat
Wojna na Ukrainie. Blinken oburzony taktyką Rosji prowadzącą do ofiar wśród cywilów
PAP/EPA/Alexandra Beier
Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken i szef unijnej dyplomacji Josep Borrell na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.PAP/

Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken wyraził oburzenie z powodu stosowanej przez Rosję taktyki, która prowadzi do rosnącej liczby ofiar śmiertelnych wśród cywilów na Ukrainie, w tym dzieci. W piątkowej rozmowie z szefem ukraińskiego MSZ Dmytrem Kułebą podkreślił poparcie dla niepodległości i terytorialnej integralności Ukrainy.

"Sekretarz stanu wyraził oburzenie z powodu brutalnej taktyki Kremla i podkreślił stałe poparcie USA dla suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy" - poinformował rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price.

 

ZOBACZ: Wojna na Ukrainie. Szkoły przy granicy będą mogły zawiesić zajęcia stacjonarne

 

Blinken podkreślił także w rozmowie z Kułebą, że Stany Zjednoczone będą dalej wspierać Ukrainę w jej działaniach obronnych przed rosyjską agresją - dodał Price.

Ukraińska ambasador: brutalność Rosji rośnie

W piątek ambasador Ukrainy w Waszyngtonie Oksana Markarowa powiedziała na konferencji prasowej, że ataki Rosji na jej kraj są coraz bardziej brutalne. Dodała, ze ukraińskie władze zbierają dowody na popełnianie przez rosyjskie wojska zbrodni wojennych, aby postawić odpowiedzialnych przed międzynarodowymi trybunałami - dodała.

 

ZOBACZ: Wojna na Ukrainie. Nowe zdjęcia satelitarne

 

- Siły rosyjskie atakowały w piątek na Ukrainie coraz bardziej brutalnie, lecz nie udało się im posuwać w takim tempie jak planowały. Celowo atakują infrastrukturę cywilną, w tym szpitale - dodała ambasador.

 

Markarowa poinformowała też, że w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprowadził z prezydentem USA Joe Bidenem "bardzo produktywną" rozmowę telefoniczną.

hlk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie