Wichury nad Polską. Uszkodzone budynki i brak prądu. Nie żyje jedna osoba

Polska
Wichury nad Polską. Uszkodzone budynki i brak prądu. Nie żyje jedna osoba
OSP w Przemkowie
Strażacy usuwający skutki wichur

Do godz. 12 strażacy w całym kraju interweniowali 7200 razy w związku z silnym wiatrem. W Międzyrzeczu zginął mężczyzna, na którego auto przewróciło się drzewo. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało z kolei o pięciu uszkodzonych budynkach i ponad 320 tys. odbiorcach bez prądu.

Jak podaje Państwowa Straż Pożarna, najwięcej interwencji odnotowano w województwach wielkopolskim (1741), mazowieckim (1211), łódzkim (1254) i lubuskim (653). 

 

W wyniku silnego wiatru uszkodzonych zostało ponad 500 budynków - poinformował rzecznik prasowy PSP bryg. Karol Kierzkowski. 

 

Oficer dyżurny lubuskiej straży pożarnej poinformował, że w Międzyrzeczu zginął około 70-letni mężczyzna po tym, jak drzewo przygniotło samochód, którym kierował. 

 

Do tragedii doszło około 6.30 na jednej z ulic na obrzeżach tego miasta. Duże drzewo przewróciło się wprost na jadący samochód osobowy marki Seat. Kierujący nim mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Nie było innych osób poszkodowanych.

Silny wiatr w Polsce

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że podczas wichur uszkodzonych zostało pięć budynków. Ponadto 42 pociągi były opóźnione.

 

Zmiany na kolei dotyczą m.in. trasy Chojna-Gryfino (woj. zachodniopomorskie), gdzie powalone na sieć trakcyjną drzewa zablokowały tory. - Przewoźnik Polregio wprowadził autobusową komunikację zastępczą - poinformował rzecznik prasowy PKP PLK Bartosz Pietrzykowski.

 

Uszkodzeniu uległy również auta na krakowskim Nowym Prokocimiu. Na samochody przewrócił się paczkomat.

 

 

Z powodu silnego wiatru dwa poranne samoloty lecące do Warszawy: z Bydgoszczy i Krakowa zostały przekierowane do Budapesztu - poinformował rzecznik LOT-u Krzysztof Moczulski. Po dotankowaniu paliwa i poprawie warunków są w drodze do Warszawy.

 

ZOBACZ: Wichury nad Polską. Samoloty lecące do Warszawy przekierowane do Budapesztu

Wichura przewróciła ciężarówki

Na A1 między węzłami Piotrków Trybunalski Zachód i Tuszyn w czwartek nad ranem na skutek silnego wiatru przewróciły się na jezdnię dwa samochody ciężarowe.

 

- W związku z koniecznością podniesienia i usunięcia z drogi ciężarówek przewróconych przez wiatr na 339. km autostrady A1, zamknięta zostaje na ok. 2 godz. wschodnia jezdnia prowadząca do Łodzi na odcinku od węzła Piotrków Trybunalski Zachód do węzła Tuszyn - przekazał w czwartek ok. godz. 10 rzecznik prasowy łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Zalewski.

 

Policja wyznaczyła objazdy: dla samochodów osobowych przez DK12, dla pozostałych przez Tomaszów Mazowiecki.

 

Przejazd w kierunku południowym, czyli w stronę Katowic, odbywa się normalnie. 

Skutki wichur w Wielkopolsce

50 domów zostało uszkodzonych w wielkopolskiej Dobrzycy i Sośnicy po nawałnicy, która przeszła przez gminę o godz. 5 na ranem – poinformował w środę komendant pleszewskiej straży pożarnej bryg. Roland Egiert.

 

Jak dodał, mieszkańcy i strażacy od razu przystąpili do zabezpieczania domów przed ewentualnym deszczem. - Wszyscy z pokorą podeszli do tragicznych wydarzeń, wzajemne sobie pomagają i pracują nad likwidowaniem skutków w celu zabezpieczenia domów przed poważniejszymi zniszczeniami - powiedział komendant.

 

 

- To są bardzo poważne zniszczenia. Zerwane dachy, naruszone konstrukcje domów mieszkalnych i gospodarczych, powalone linie energetyczne i drzewa - powiedział Egiert.

 

Strażacy - jak dodał komendant - zabezpieczają domy plandekami, ponieważ "to jest wszystko, co możemy zrobić na te chwilę". W powiecie nad zniszczeniami pracuje obecnie 150 strażaków.

 

Władze powiatu powołały sztab kryzysowy. W Dobrzycy są już burmistrz, starosta powiatu pleszewskiego, służby gazowe i energetyczne. Na miejsce jedzie wojewoda wielkopolski.

Skutki wichur w Polsce

Zastępca dyrektora RCB Marek Kubiak podał, że ponad 324 tys. odbiorców jest bez prądu. Najwięcej w woj. lubuskim - 80192, wielkopolskim - 77600 i łódzkim - 70600.

 

Czwartek będzie wietrznym i pochmurnym dniem. W całym kraju prognozowane są przelotne opady deszczu i lokalne burze - przekazał dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Kamil Walczak. Temperatura osiągnie od 7 do 12 st. C.

 

W czwartek niż Dudley przesunie się na wschód kraju, jednak nadal będzie odczuwalny zachodni, silny i porywisty wiatr. - Najsilniej będzie wiało w centrum kraju i na Wybrzeżu, tam porywy mogą osiągać do 110 km/h, a na krańcach zachodnich do 120 km/h - powiedział synoptyk. Na pozostałym obszarze zachodni wiatr będzie wiał ze średnią prędkością do 40 km/h.

 

W całym kraju IMGW prognozuje przelotne opady deszczu i lokalne burze, którym towarzyszyć może opad krupy śnieżnej. - W Polsce południowo-wschodniej spodziewamy się intensywnych opadów deszczu, a w górach śniegu. W Tatrach może spaść do 10 centymetrów śniegu - dodał.

 
an/Interia Wydarzenia/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie