Giertych zapowiada pozew przeciwko Ziobrze. Chodzi o wypowiedzi ministra sprawiedliwości

Polska
Giertych zapowiada pozew przeciwko Ziobrze. Chodzi o wypowiedzi ministra sprawiedliwości
Polsat News
Mecenas Roman Giertych

Adwokat Roman Giertych zapowiedział pozew przeciwko szefowi MS Zbigniewowi Ziobrze w związku z wywiadem, którego ten udzielił "Gazecie Polskiej". Minister ocenił w nim, że Giertych "stawia się ponad polskim prawem" i przypomniał, że prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o jego areszt.

"Jasną konsekwencją dzisiejszych pomówień ZZ jest pozew wobec niego. Wnioski prokuratury w spr. obsługi Polnord były już 30 razy negatywnie oceniane przez sądy. Pisanie kolejnych wniosków za kolejne lata obsługi tej firmy w niczym nie zmienia tej oceny i świadczy o desperacji ZZ" - napisał na Twitterze mecenas Roman Giertych.

Ziobro: prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o aresztowanie Giertycha

W najnowszym wydaniu "Gazety Polskiej" szef Ministerstwa Sprawiedliwości pytany był o status adwokata, który sam twierdzi, że nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. - Gdyby tak było, to nie mogłyby mieć statusu podejrzanego osoby, które ukrywają się lub uciekły za granicę, a jest podejrzenie, że dopuściły się przestępstw. A tak nie jest. Prawo umożliwia postawienie zarzutów nawet wówczas, gdy sprawca zbiegł i się ukrywa. Decydujące jest wydanie przez prokuraturę postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a nie ich ogłoszenie podejrzanemu. I takie postanowienie wydała prokuratura - ocenił minister.

 

- W takim wypadku ogromna większość osób - nawet tych, które kwestionują zasadność działań organów ścigania - stawia się na wezwanie. Tylko Giertych udaje wielkie panisko, które może stać ponad prawem. Ale obstrukcja Giertycha nie wstrzymuje śledztwa. Nowe dowody pozwoliły na postawienie mu dodatkowych zarzutów. Dotyczą one m.in. 4,5 mln zł za zaangażowanie w sprawę, w związku z którą - jak wskazuje prokurator - pan Giertych jako prawnik przez niespełna półtorej godziny brał udział w jednej sądowej rozprawie" - tłumaczył, dodając, że "wynagrodzeniem były pieniądze i kilka mieszkań".

 

ZOBACZ: TSUE: nie może być postępowania dyscyplinarnego wobec Romana Giertycha

 

- Według prokuratury monstrualne honorarium było sposobem na wyprowadzenie pieniędzy z giełdowej spółki - zaznaczył.

 

Ziobro podkreślił, że Giertych był już wzywany przez prokuraturę "kilkadziesiąt razy - na ponad 20 terminów". Jego zdaniem adwokat "postawił się ponad polskim prawem". Podkreślił też, że prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o jego aresztowanie.

zma/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie