Rumunia. Pijany Irlandczyk włamał się do budynku parlamentu. Pomylił go z... hotelem

Świat

Pijany obywatel Irlandii przeskoczył ogrodzenie otaczające parlament Rumunii i włamał się do gmachu - podaje w poniedziałek serwis Romania Journal. Według dziennikarzy mężczyzna zrobił to przez pomyłkę.

Ogromny, symetryczny budynek parlamentu w Bukareszcie, Rumunii, z wieloma oknami, kolumnami i ozdobnym gzymsem, stojący przed rozległym, pustym placem.
Pixabay/hpgruesen

Jak podała bukareszteńska policja, w poniedziałek ok. godz. 4 została powiadomiona przez straż parlamentu o odnalezieniu w budynku pijanego człowieka.

 

Miał to być obywatel Irlandii, który przeskoczył przez ogrodzenie i wybił szybę, po czym znalazł się w środku.

Pomylił parlament z hotelem

Mężczyzna został przewieziony na posterunek i zatrzymany na 24 godziny. Wszczęto śledztwo w sprawie zniszczenia budynku państwowego.

 

Według informacji rumuńskich mediów, mężczyzna pomylił okazały budynek parlamentu z hotelem, do którego chciał się dostać.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dk / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie