Paweł Cibicki skazany przez szwedzki sąd apelacyjny za przyjęcie łapówki za ustawienie meczu

Świat
Paweł Cibicki skazany przez szwedzki sąd apelacyjny za przyjęcie łapówki za ustawienie meczu
PAP/EPA/Adam Ihse
Zdaniem dziennika ”Aftonbladet” jest to zasłużona kara chociaż w zawieszeniu, ale piłkarz uzależniony od hazardu już i tak został surowo ukarany przez SvFF praktycznym końcem kariery

Były piłkarz m.in. Pogoni Szczecin i młodzieżowych reprezentacji Szwecji i Polski Paweł Cibicki został w środę skazany przez szwedzki sąd apelacyjny za przyjęcie łapówki za ustawienie meczu w 2019 roku.

Chodzi o pojedynek pomiędzy Kalmar FF i IF Elfsoborg. Cibicki miał wymusić faulem i zachowaniem wobec sędziego żółtą kartkę dla siebie, a dwóch graczy na portalu bukmacherskim postawiło jak stwierdził sąd ”nienormalnie wysokie sumy” właśnie na ten incydent. Użyli do tego aż 27 kont grających. Piłkarz otrzymał później 300 tysięcy koron wynagrodzenia (wtedy ok. 120 tys. złotych).

 

W maju podczas rozprawy w sądzie okręgowym w Malmoe Cibicki tłumaczył, że była to krótkoterminowa pożyczka i został uniewinniony z braku dowodów.

 

ZOBACZ: Kibice Legii wdarli się do autokaru piłkarzy. Mieli "wymierzyć sprawiedliwość"

 

Szwedzka federacja piłkarska SvFF po przeprowadzeniu własnego śledztwa we wrześniu zdyskwalifikowała piłkarza na cztery lata zakazując mu jakiejkolwiek działalności sportowej na terenie kraju. Zwróciła się też do FIFA o rozszerzenie jej na cały świat.

 

W środę oskarżyciel sądu apelacyjnego przedstawił dowody na umowę pożyczki na 300 tysięcy koron podpisanej trzy dni przed meczem i wypłacenie jej dwa dni po spotkaniu.

Sąd odstąpił od wymierzenia grzywny

Sąd uznał, że wobec dowodów istnieje wyjątkowo małe prawdopodobieństwo, aby zakłady na żółtą kartkę były przypadkowe i skazał Cibickiego na karę więzienia, lecz w zawieszeniu. Odstąpił jednak od wymierzenia grzywny z powodu sytuacji ekonomicznej i braku dochodów zdyskwalifikowanego przez SvFF zawodowego piłkarza.

 

Według dziennika „Expressen” bardzo ważnym dowodem dla sądu była wyjątkowo czysta gra Cibickiego, który w całej swojej karierze w Allsvenskan, aż do meczu z Kalmar FF otrzymał zaledwie dwie żółte kartki i dlatego zakłady bukmacherskie na taką możliwość były tak wysokie. Dlatego też zdaniem sądu nie mógł to być przypadek zwłaszcza, że piłkarz prowokował celowo arbitra w taki sposób aby zostać ukaranym.

 

ZOBACZ: Nicolas Otamendi pobity i okradziony w swoim domu

 

Zdaniem dziennika ”Aftonbladet” jest to zasłużona kara chociaż w zawieszeniu, ale piłkarz uzależniony od hazardu już i tak został surowo ukarany przez SvFF praktycznym końcem kariery - społeczeństwo nic by nie zyskało a karze bezwarunkowego więzienia.

 

27-letni piłkarz urodził się w Malmoe. Uznawany za jeden z większych szwedzkich talentów rozegrał 10 meczów w młodzieżowej reprezentacji Szwecji U21 oraz posiadając podwójne obywatelstwo po jednym w polskiej U19 i U20.

 

Rozpoczął karierę w miejscowym Malmoe FF w 2013 roku. W latach 2017-2020 był piłkarzem Leeds, z którego był wypożyczany do innych klubów. W 2018 grał w norweskim Molde, a w 2019 w szwedzkim IF Elfsborg. W styczniu 2020 roku został zawodnikiem Pogoni Szczecin.

aml/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie