Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Najwięcej zakażeń od stycznia

Świat
Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Najwięcej zakażeń od stycznia
PAP/EPA/ANDY RAIN
Dotychczas dzienny rekord wyniósł prawie 70 tys. zakażeń

Aż 59 610 zakażeń koronawirusem wykryto w ciągu ostatniej doby w Wielkiej Brytanii - podała we wtorek Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA). To najwyższy dobowy bilans od 9 stycznia tego roku i piąty najwyższy od początku pandemii COVID-19.

Najwyższym pozostaje ten z 8 stycznia, gdy poinformowano o 68 tys. wykrytych infekcji.

 

W ciągu minionych siedmiu dni wykryto łącznie 377,6 tys. zakażeń, co oznacza wzrost o 12,1 proc. w stosunku do poprzednich siedmiu, a od początku pandemii już 10,93 mln. UKHSA poinformowała również o 150 zgonach z powodu COVID-19, które stwierdzono podczas minionej doby. Ich łączny bilans za ostatnie siedem dni - 801 - jest jednak o 6,5 proc. niższy niż był w siedmiu poprzednich. Od początku pandemii z powodu COVID-19 zmarło już w Wielkiej Brytanii 146 627 osób.

 

ZOBACZ: Wielka Brytania usuwa wszystkie kraje z czerwonej listy podróżnej

 

UKHSA nie podała jak na razie ile nowych przypadków wariantu Omikron wykryto minionej doby, ale we wtorek minister zdrowia Sajid Javid mówił, że według szacunków łącznie może być ich już ok. 200 tysięcy.

Covidowy "plan B"

Javid wspomniał o tym rozpoczynając w Izbie Gmin debatę nad covidowym "planem B" dla Anglii, ogłoszonym w zeszłym tygodniu w związku z rozprzestrzenianiem się Omikronu. Obejmuje on trzy elementy, przy czym w przypadku rozszerzenia nakazu noszenia maseczek na większość zamkniętych przestrzeni publicznych oraz zalecenia pracy z domu głosowanie będzie miało charakter wsteczny, bo te środki już obowiązują. Trzecim elementem, mającym obowiązywać od środy, jest wprowadzenie certyfikatu covidowego, który będzie wymagany do wejścia do klubów nocnych oraz na imprezy masowe powyżej określnych poziomów.

 

ZOBACZ: Wielka Brytania. Boris Johnson mierzy się z buntem parlamentarzystów. Powodem obostrzenia i Omikron

 

Wynik głosowania nad "planem B", które odbędzie się późnym wieczorem we wtorek, jest niemal przesądzony, bo mimo że przeciw własnemu rządowi zamierza zagłosować ok. 70 posłów Partii Konserwatywnej, poparcie restrykcji zapowiedziała główna siła opozycji, Partia Pracy.

mad/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie