Warszawa. Opłaty za śmieci zagrożone? Protest spółdzielni mieszkaniowych

Polska
Warszawa. Opłaty za śmieci zagrożone? Protest spółdzielni mieszkaniowych
Polsat News
Kilkanaście warszawskich spółdzielni zwróciło się do wojewody mazowieckiego o unieważnienie oraz wstrzymanie wykonania nowej uchwały śmieciowej.

Kilkanaście warszawskich spółdzielni mieszkaniowych zażądało od wojewody mazowieckiego unieważnienia uchwały śmieciowej stołecznego ratusza, która uzależnia opłaty za wywóz odpadów od powierzchni lokalu. Spółdzielcy żądają wstrzymania jej wykonania argumentując, że przez nowe przepisy ciężar finansowania odpadami "spadnie na mniej i średnio zamożnych" warszawiaków.

Kilkanaście warszawskich spółdzielni zwróciło się do wojewody mazowieckiego o unieważnienie oraz wstrzymanie wykonania uchwały śmieciowej Rady Warszawy z 18 listopada. Zgodnie z nowymi przepisami od 1 stycznia warszawiacy będą płacić za wywóz nieczystości w zależności od metrażu mieszkania. Miasto uzasadniało, że nowa metoda to "możliwie prosty system, najmniej obciążający portfel mieszkańca".

"Ciężar spadnie na mniej i średnio zamożnych"

Z tą argumentacją nie zgadza się kilkanaście warszawskich spółdzielni mieszkaniowych, m.im. "Praga", "Bródno", "Zachód", "Służew nad Dolinką" oraz Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Spółdzielnie najpierw zaapelowały do ratusza o modyfikację systemu, a następnie wystąpiły do wojewody mazowieckiego z wnioskiem o unieważnienie nowych przepisów oraz wstrzymanie ich wykonania.

 

ZOBACZ: Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację tzw. ustawy śmieciowej

 

"W naszej ocenie nowa metoda ustalania opłat oraz przyjęte stawki opłat wprowadzone przez Radę spowodują, że ciężar finansowy za gospodarowanie odpadami komunalnymi spadnie głównie na ludzi mniej i średnio zamożnych (takie osoby są zazwyczaj właścicielami lokali o pow. od 40 do 60 m2 - w tym przedziale jest ok. 50 proc. lokali w Warszawie), podczas gdy dla osób najlepiej zarabiających (zamieszkujących najczęściej duże lokale o pow. od 80 m2) wzrost opłat będzie mniej odczuwalny" - napisano w dokumencie skierowanym do wojewody mazowieckiego.

 

Spółdzielcy wskazywali wcześniej, że głównym problemem nowego sposobu pobierania opłat jest ich skokowy wzrost. "Przykładowo właściciel lokalu 30 m2 zapłaci 52 zł/mc, podczas gdy właściciel lokalu minimalnie większego, gdyż zaledwie o 1 cm2, czyli o pow. 30,01 m2 zapłaci aż o 25 zł więcej, tj. 77 zł" - podkreślono.

Spółdzielcy chcą stawki za metr kwadratowy

Spółdzielcy zaproponowali miastu, by rozważyło zmodyfikowanie przyjętej metody w ten sposób, by dla lokali mieszkalnych stawka za metr kwadratowy wynosiła 1,30 zł/m2, zaś minimalna opłata ustalona byłaby na poziomie ok. 20 zł, a maksymalna - na poziomie 130 zł. "Zastosowanie tej metody pozwoliłoby na znacznie bardziej sprawiedliwe wyliczanie opłat. Dzięki temu mieszkańcy byliby obciążani opłatami wprost proporcjonalnie do powierzchni ich lokali. Taki sposób wyliczania opłat zdecydowanie lepiej byłby powiązany z ilością faktycznie generowanych odpadów przez mieszkańców z poszczególnych lokali" - uzasadniali.

 

W przyjętej uchwale określono pięć stawek opłat. Dla mieszkań o powierzchni do 30 mkw. opłata będzie wynosić 52 zł. Lokale o powierzchni od 30,01 do 40 mkw. - 77 zł, od 40,01 do 60 mkw. - 88 zł, za metraż od 60,01 do 80 mkw. opłata wyniesie 94 zł, a dla gospodarstw powyżej 80 mkw. - 99 zł.

 

ZOBACZ: Rząd planuje budowę dużej spalarni śmieci. MKiŚ: To perspektywa kilku lat

 

Warszawiacy mieszkający w domu jednorodzinnym zapłacą ryczałtową stawkę w wysokości 107 złotych. Właściciele kompostujący bioodpady zapłacą o 9 złotych mniej. Za domek letniskowy lub inną nieruchomość wykorzystywaną na cele rekreacyjno-wypoczynkowe warszawiacy zapłacą zryczałtowaną stawkę w wysokości 181,90 zł za rok. Właściciel nieruchomości, który nie selekcjonuje śmieci, zapłaci dwukrotność opłaty.

 

Przepisy obowiązujące w stolicy do końca roku wiążą opłaty za śmieci ze zużyciem wody. Wcześniej z kolei obowiązywała opłata ryczałtowa, a przed jej wprowadzeniem - opłata uzależniona od liczby osób w gospodarstwie domowym.

hlk / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie