Polacy nie chcą lockdownu i obowiązkowych szczepień. Wynik sondażu

Polska
Polacy nie chcą lockdownu i obowiązkowych szczepień. Wynik sondażu
Polsat News
Większość uważa, że obecne obostrzenia są wystarczające.

Zaledwie 1,5 proc. Polaków popiera wprowadzenie lockdownu w całym kraju, ale niektórzy są skłonni zgodzić się na obostrzenia w regionach, w których jest najwięcej zakażeń. Takie regulacje popiera 42,1 proc. ankietowanych – wynika z najnowszego sondażu IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Badanie wykazało również, że większość ankietowanych jest przeciwnych obowiązkowym szczepieniom dla wszystkich.

Dziennik podkreśla, iż Polacy mają dość ograniczeń związanych z pandemią.

 

ZOBACZ: Sondaż: 52 proc. Polaków uważa, że w ciągu ostatnich trzech lat sądownictwo zmieniło się na gorsze

 

"I choć liczba zakażeń mocno idzie w górę, to większość uważa, że obecne obostrzenia są wystarczające. A ewentualne dalsze mogą być wprowadzone wyłącznie regionalnie Taki wniosek płynie z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie »Rzeczpospolitej« 5–6 listopada" - czytamy.

 

Zdaniem szefa IBRiS Marcina Dumy Polacy najbardziej boją się lockdownu. - Nawet świadomość liczby ponadwymiarowych zgonów nie jest aż takim problemem jak to, że coś może zostać zamknięte – dodaje Duma.

"Nie ma także akceptacji dla edukacji zdalnej"

Ewentualne wprowadzenie lockdownu w całym kraju - jak wynika z sondażu - popiera zaledwie 1,5 proc. ankietowanych. Z drugiej strony - jak zaznacza "Rz" - niektórzy są zwolennikami regionalnych obostrzeń – 42,1 proc. respondentów.

 

ZOBACZ: PiS na czele, a Konfederacja wyprzedziła Lewicę. Najnowszy sondaż wyborczy

 

"Nie ma także akceptacji dla edukacji zdalnej. Ponowne zamknięcie szkół i uczelni popiera 12,3 proc. ankietowanych. (...) Zdecydowana większość – 43 proc. – respondentów uważa natomiast, że obecne obostrzenia są wystarczające" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

 

32,4 proc. badanych - jak wskazuje sondaż - akceptuje ewentualne wprowadzenie limitów w restauracjach czy obiektach kultury.

Kwestia szczepień

38,4 proc. ankietowanych - pisze "Rzeczpospolita - jest przekonanych do obowiązkowych szczepień, a 13 proc. uważa, że powinno to dotyczyć pracowników medycznych, nauczycieli i osób, które mają częsty kontakt z klientem.

 

"35,2 proc. ankietowanych uważa, iż szczepienia zawsze powinny być dobrowolne" - zaznacza dziennik.

 

Z kolei grupa osób sceptycznych wobec szczepień, które uważają, że się nie sprawdziły, to 12,4 proc. ankietowanych. Zdania w sprawie szczepień nie ma 1 proc. badanych.

rsr/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie