Literacka Nagroda Nobla. Abdulrazak Gurnah laureatem

Świat
Literacka Nagroda Nobla. Abdulrazak Gurnah laureatem
Twitter/The Nobel Prize

Tanzański pisarz Abdulrazak Gurnah laureatem literackiej Nagrody Nobla 2021 - poinformowała Akademia Szwedzka. Jak komentują media, twórczość pisarza nie jest szerzej znana. Wśród faworytów media wskazywały innych twórców z Afryki.

Dzisiaj Akademia Szwedzka poinformowała kto jest laureatem tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Wyróżnienie otrzymał  tanzański pisarz Abdulrazak Gurnah.

 

Abdulrazak Gurnah urodził się w 1948 roku na Zanzibarze, u wybrzeży wschodniej Afryki, w 1968 przybył do Wielkiej Brytanii jako student. Obecnie jest wykładowcą literatury na Kent University.

 

"Rzucił nowe światło ma skutki kolonializmu i wygnania"

Według przewodniczącego komitetu noblowskiego Andersa Olssona "Abdulrazak Gurnah jest uznawany za jednego z czołowych pisarzy postkolonialnych Afryki".

 

- We wszystkich swoich 10 powieściach rzucił nowe światło ma skutki kolonializmu i wygnania. (...) Jego twórczość jest nieustanną próbą dania głosu uchodźcom z różnych kierunków  - powiedział Olsson na konferencji prasowej po ogłoszeniu werdyktu.

 

Jak przekazał sekretarz Akademii Szwedzkiej Mats Malm, Gurnah o otrzymaniu Nagrody Nobla dowiedział, kiedy wszedł do kuchni. - Rozmawialiśmy o praktycznych rzeczach. Z powodu pandemii tegoroczny laureat nie przyjedzie 10 grudnia do Sztokholmu. Zorganizowana zostanie wirtualna uroczystość - podkreślił Malm.

 

Gurnah  wydał między innymi powieści "Memory of Departure" (1987), "Pilgrims Way" (1988), "Dottie" (1990), "Paradise" (1994), "Admiring Silence"(1996), "By the Sea" (2001), "Desertion" (2005) i "The Last Gift" (2011). W swoich utworach porusza kwestie emigracji, znane z własnego doświadczenia.

 

Literacka nagroda Nobla przyznawana jest od 120 lat. Cztery razy wyróżniono nią dwie osoby jednocześnie, a siedem razy w ogóle nie wyłoniono laureata. Wśród 117 nagrodzonych pisarzy znalazło się 16 kobiet.

Historia literackiego Nobla

Najczęściej Nobla dostawali pisarze i poeci z obszaru języka angielskiego - 30 razy. Twórców francuskojęzycznych na liście dotychczasowych noblistów jest 14, tyle samo razy odbierał Nobla literat niemieckojęzyczny. Kolejna grupa laureatów nagrody Nobla to Słowianie (12), w tym piątka Polaków oraz czwórka Rosjan, jeden Serb i jeden Czech. Listę nagrodzonych Słowian dopełnia Josif Brodski, piszący zarówno po rosyjsku, jak i angielsku (nagrodę otrzymał jako obywatel USA).

 

Tyle samo jest noblistów włoskich co hiszpańskich - po pięciu. Jeśli jednak doliczyć do tych ostatnich sześciu laureatów z Ameryki Łacińskiej, to hiszpańskojęzycznych noblistów będzie jedenastu. Dwa razy przyznano nagrodę Nobla Chińczykowi (Gao Xingjian i Mo Yan), Imre Kertesz to jedyny noblista języka węgierskiego, a Orhan Pamuk - tureckiego. Jedyny pisarz arabski nagrodzony Noblem to Egipcjanin Naguib Mahfouz.

 

ZOBACZ: Nagroda Nobla 2021 w dziedzinie fizyki. Zdobyli ją Syukuro Manabe, Klaus Hasselmann i Giorgio Parisi

 

Najmłodszym literackim noblistą był Rudyard Kipling, który w 1907 roku, gdy przyznano mu nagrodę, miał zaledwie 42 lata, najstarszą laureatką była Doris Lessing, którą nagrodzono w wieku 88 lat.

Proces wyboru laureata

Kandydatów do literackiego Nobla zgłaszają poprzedni laureaci, członkowie podobnych akademii w innych państwach, profesorowie literatury i historii literatury z uczelni akademickich, przewodniczący związków pisarzy, PEN-klubów z całego świata oraz sami członkowie Szwedzkiej Akademii.

 

Kandydatury można zgłaszać do końca stycznia. Jest ich zazwyczaj ok. 500, po pierwszej selekcji zostaje 150-200 nazwisk. W marcu lista zawęża się do 10-20 nazwisk, przed wakacjami obejmuje maksymalnie 5-8 propozycji. We wrześniu dyskutuje się przeważnie już tylko nad dwiema kandydaturami. Głosowanie odbywa się następująco: sekretarz Akademii obchodzi stół ze srebrną tacą, a akademicy składają na niej karteczki z wybranym nazwiskiem. Obowiązuje absolutna większość głosów - jeżeli nie uda się za pierwszym razem, głosowanie odbywa się ponownie.

Marcin Krawczuk: Abdulrazak Gurnah jest pisarzem afrykańskim, ale też diasporycznym

Marcin Krawczuk z katedry języków i kultur Afryki Uniwersytetu Warszawskiego powiedział, że Abdulrazak Gurnah to szósty Afrykanin nagrodzony nagrodą Nobla z literatury. Zauważył jednak, że afrykańscy nobliści to grupa bardzo niejednorodna - Nadżib Mahfuz to Arab z Egiptu, jest wśród nich także dwóch białych autorów piszących po angielsku z RPA oraz Wole Soyinka z Nigerii.

 

ZOBACZ: Eko-szynobusy napędzane paliwem z ludzkich odchodów już wożą pasażerów

 

Krawczuk wyraził radość, że "zwrócono uwagę na to, że w Afryce powstaje ciekawa literatura w językach europejskich takich jak portugalski, angielski, francuski". Gurnah wyjechał z Zanzibaru w wieku około 20 lat i - zdaniem Krawczuka - "jest pisarzem afrykańskim, ale też diasporycznym". "W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych jest masa świetnych pisarzy i pisarek, które są drugim pokoleniem emigrantów afrykańskich" - mówił Krawczuk wymieniając m.in. Chimamandę Ngozi Adichie pochodzenia nigeryjskiego, której utwory są tłumaczone na polski. "Ona eksploruje tożsamość diasporyczną, patrzy na swój kraj z punktu widzenia osoby rozdartej między dwoma kulturami" - mówił.

Biografia Noblisty

Tegoroczny noblista, Abdulrazak Gurnah, urodził się w 1948 roku na Zanzibarze. Do Wielkiej Brytanii przybył jako student w 1968. Musiał wyjechać ze swojego kraju uciekając przed rewolucją, która wymierzona była w Tanzańczyków o arabskich korzeniach. Do dziś uczy literatury postkolonialnej na University of Kent. Jego pierwsze trzy powieści: "Memory of Departure" (1987), "Pilgrims Way" (1988) and "Dottie" (1990) dokumentują doświadczenie imigrantów w Wielkiej Brytanii z różnych perspektyw. Czwarta powieść - "Paradise" (1994) - osadzona jest w realiach Afryki Wschodniej w czasach I wojny światowej i znalazła się na krótkiej liście nagrody Bookera. "Admiring Silence" (1996) przedstawia historię młodego zanzibarczyka, który emigruje do Wielkiej Brytanii, gdzie zakłada rodzinę i zostaje nauczycielem. "By the Sea" (2001), to kolejna powieść, której narratorem jest stary Saleh Omar, szukający schronienia na brytyjskim wybrzeżu.

 

Pisarstwo Abdulrazaka Gurnaha zdominowane jest przez tematy tożsamości oraz wykorzenienia i to, jak wiążą się one z dziedzictwem kolonializmu i niewolnictwa. Jego bohaterowie podlegają ciągłemu procesowi konstruowania swojej tożsamości w taki sposób, aby pasowała do nowego otoczenia. To nieustające szukanie kompromisu pomiędzy ich nowym życiem na emigracji a doświadczeniami z przeszłości, porzuconej ojczyzny. Dla Gurnaha, który, tak jak jego bohaterowie doświadczył losu emigranta zostawiając rodzinny Zanzibar i w wieku lat 17 osiadając w Wielkiej Brytanii, tożsamość jest czymś nieustanie ewoluującym. Pisarz podkreślał w wywiadach, że autobiograficzne wątki jego twórczości, odwołujące się do osobistego doświadczenia są zarazem "typową historią naszych czasów", w których miliony ludzi znalazły się w sytuacji emigrantów zmuszonych przez okoliczności do dostosowania się do nowego otoczenia.

 

ZOBACZ: Nobel z Chemii za "za rozwój asymetrycznej organokatalizy"

 

Abdulrazak Gurnah mieszka w Brighton, East Sussex. Jego ostatnie powieści to "Desertion" (2005), która znalazła się na krótkiej liście 2006 Commonwealth Writers Prize, oraz "The Last Gift" (2011). Tegoroczny noblista nadzorował pro

jekty badawcze dotyczące pisarstwa Rushdiego, ale też Josepha Conrada.

 

Anders Olsson, przewodniczący komitetu noblowskiego czytał w laudacji: "Od premiery jego powieści »Paradise« w 1994 r. jest powszechnie uważany za jednego z najważniejszych postkolonialnych pisarzy na świecie. W każdej z dziesięciu powieści konsekwentnie i wielką empatią analizuje skutki kolonializmu w Afryce Wschodniej oraz jego wpływ na życia jednostek: odciętych od korzeni i zmuszonych do migracji. Bohaterowie Gurnaha, czy to w Anglii, czy na kontynencie afrykańskim, tkwią w otchłani między kulturami i kontynentami, między życiem, które zostawili za sobą i tym, które dopiero nadejdzie. Mierzą się z rasizmem i uprzedzeniami, ale też są zmuszeni ukrywać prawdę lub na nowo wymyślać swoją biografię, by uniknąć starcia z rzeczywistością".

 

ZOBACZ: Nagroda Nobla 2021 w dziedzinie fizyki. Zdobyli ją Syukuro Manabe, Klaus Hasselmann i Giorgio Parisi

 

Olsson przypomniał, że Gurnah dotarł do Anglii jako uchodźca pod koniec lat 60. Po wyzwoleniu spod brytyjskich rządów kolonialnych w grudniu 1963 r. Zanzibar przeszedł rewolucję, która pod rządami prezydenta Abeida Karume doprowadziła do prześladowań obywateli pochodzenia arabskiego; doszło do masakr. Gurnah należał do poszkodowanej grupy etnicznej, a po skończeniu szkoły został zmuszony do opuszczenia rodziny i ucieczki z kraju, do tego czasu nowo powstała Republika Tanzanii. Gdy opuszczał kraj miał 17 lat. Dopiero w 1984 r. stało się możliwe aby odwiedził Zanzibar. Pisarzowi udało się zobaczyć ojca na krótko przed jego śmiercią.

 

Pierwszym językiem noblisty był suahili, ale to angielski stał się jego narzędziem literackim. Pisarz wspominał, że na Zanzibarze dostęp do literatury w suahili był znikomy. Lektury jego młodości to m.in. poezja arabska i perska, ale też Koran. Jednak jego pisarstwo ukształtowała literatura anglojęzyczna od Szekspira do V. S. Naipaula.

 

- Szacunek Gurnaha dla prawdy i jego awersja do uproszczeń są uderzające. Może wydawać się niektórym czytelnikom ponury i bezkompromisowy, ale z wielką empatią śledzi losy jednostek. Jego powieści wychodzą poza stereotypowe opisy i otwierają nasze spojrzenie na kulturowo zróżnicowaną Afrykę Wschodnią, nieznaną wielu w innych częściach świata. W literackim uniwersum Gurnaha wszystko zmienia się - wspomnienia, nazwiska, tożsamości - mówił Olsson.

 

Gurnah jest pierwszym afrykańskim pisarzem nagrodzonym literackim Noblem od 1986 roku, kiedy nagrodę otrzymał Nigeryjczyk, Wole Soyinka, piątym Afrykańczykiem w historii nagrody i jej pierwszym tanzańskim laureatem. Jak przekazał sekretarz Akademii Szwedzkiej Mats Malm, Gurnah o otrzymaniu Nagrody Nobla dowiedział, kiedy wszedł do kuchni. - Rozmawialiśmy o praktycznych rzeczach. Z powodu pandemii tegoroczny laureat nie przyjedzie 10 grudnia do Sztokholmu. Zorganizowana zostanie wirtualna uroczystość - podkreślił Malm.

zma/aml/polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie