Skradziono elementy infrastruktury drogi S3. Zniknęło niemal pół kilometra ogrodzenia

Polska
Skradziono elementy infrastruktury drogi S3. Zniknęło niemal pół kilometra ogrodzenia
GDDKiA

Otwarcie nowego odcinka drogi ekspresowej S3 między Polkowicami a Lubinem na Dolnym Śląsku jest opóźnione przez kradzież elementów infrastruktury. Zniknęły dziesiątki żeliwnych i stalowych elementów użytych do budowy drogi. Złodzieje ukradli także niemal pół kilometra ogrodzenia, włazy do studzienek, a nawet sadzonki roślin.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała zdjęcia z budowy dolnośląskiego odcinka drogi ekspresowej S3 pomiędzy Lubinem a Polkowicami. Na tym odcinku skradziono różnego rodzaju elementy infrastruktury - m.in. włazy i studzienki.

 

 

Zniknęła także skrzynka elektryczna, która miała za zadanie rozdzielać prąd na oświetlenie drogowe. Złodzieje ukradli także 450 metrów metalowego ogrodzenia. 

 

WIDEO: relacja reportera Polsat News

 

 

GDDKiA zwraca uwagę, że do momentu odbioru odcinka drogi to po stronie wykonawcy należy obowiązek uzupełnienia brakującej infrastruktury drogowej. To może przekładać się na opóźnienia. 

"Taka droga nie może być odebrana"

- My nie możemy odebrać drogi, która ma jakieś wady. Jedną z takich wad jest np. brak studzienek kanalizacyjnych czy dziury w ogrodzeniu, ponieważ ktoś skradł słupki razem z siatką. Taka droga nie może być odebrana, więc wykonawca potrzebuje dodatkowego czasu, aby kupić brakujące elementy - powiedział Szymon Piechowiak, rzecznik prasowy i zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 

 

GDDKiA podkreśla, że drogi są tak zaplanowane, że każdy element infrastruktury jest niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa, a jeżeli jeden z elementów odpada, to bezpośrednio może się to przełożyć na bezpieczeństwo. 

kmd/jo/polsatnews.pl/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie