Niemcy. Berlińczycy równolegle z wyborami zdecydowali o wywłaszczeniu spółek mieszkaniowych

Świat
Niemcy. Berlińczycy równolegle z wyborami zdecydowali o wywłaszczeniu spółek mieszkaniowych
Pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Berlin

Berlińczycy chcą wywłaszczenia korporacji mieszkaniowych. Podczas trwających wyborów w Niemczech, mieszkańcy stolicy głosowali również w referendum. Ponad 56 proc. mieszkańców poparło odebranie mieszkań koncernom, posiadającym 85 proc. zasobu mieszkań w mieście.

Wraz z niedzielnymi wyborami do Bundestagu w Niemczech odbyło się referendum w Berlinie w sprawie wywłaszczenia koncernów mieszkaniowych.

Dyskusja na temat wysokich czynszów i rosnących cen wynajmów w Berlinie toczy się od dawna. Miejscy aktywiści alarmują o rosnącej gentryfikacji miasta i drastycznych podwyżkach.

 

ZOBACZ: Niemcy. Pierwszy raz w historii kobieta burmistrzem Berlina

 

W 2020 roku władze Berlina zadecydowały o zamrożeniu czynszów w wynajmowanych mieszkaniach. Aktywiści informowali, że ceny w ciągu dziesięciu lat wzrosły dwukrotnie, a aż 85 proc. mieszkańców wynajmuje mieszkanie, które zwykle należy do jednego z  koncernów. Zgodnie z ustawą Izby Deputowanych Berlina w 2020 roku obniżono czynsze 1,5 mln mieszkań do poziomu z czerwca 2019 roku i zamrożono je na pięć lat. Dodatkowo władze miasta ustaliły ceny maksymalne za metr kwadratowy.

 

15 kwietnia 2020 roku federalny Trybunał Konstytucyjny unieważnił decyzję władz Berlina, uznając, że miasto przekroczyło swoje uprawnienia.

Miasto wykupi mieszkania

Według informacji "Bloomberga" w Niemczech dwie największe spółki mieszkaniowe Vonovia i Deutsche Wohnen dokonają fuzji. Łącznie konsorcja mają po 550 tys. mieszkań o wartości przeszło 80 mld euro, sama fuzja jest warta 22 mld euro.

 

W związku z połączeniem firmy zaproponowały władzom miasta zakup 20 tys. mieszkań oraz budowę kolejnych 13 tys. lokali. Berlin miałby zapłacić niemal 2,4 mld euro. Lokale te pierwotnie należały do miasta, sprywatyzowano je na początku XXI wieku.

Referendum

W niedzielę wraz z odbywającymi się wyborami do Bundestagu, w Berlinie przeprowadzone zostało referendum. Zapytano w nim czy Berlińczycy chcą uspołecznienia zasobu mieszkaniowego wielkich koncernów. 56,4 proc. mieszkańców poprało ten pomysł, a 39 proc. było przeciw projektowi.

 

Pomysłodawcy referendum chcą, aby korporacje przekazały miastu i inne lokale. Sama spółka Deutsche Wohnen - w samym Berlinie posiada ok. 113 tys. mieszkań.

 

ZOBACZ: Niemcy. SPD wygrała wybory do Bundestagu, CDU/ CSU na drugim miejscu

 

Łącznie szacuje się, że po referendum może być wywłaszczonych od 200 do 250 tys. mieszkań.

 

Głosowanie nie jest jednak prawnie wiążące dla polityków. Ewentualna próba wprowadzenia takiej ustawy może być unieważniona przez sądy federalne, które uznają to za przekroczenie kompetencji władz Landu.

Wybory do Bundestagu

Niedzielne wybory do niemieckiego Bundestagu wygrali socjaldemokraci z SPD, zdobywając 25,7 proc. głosów i wyprzedzając chadeków z CDU/CSU, którzy uzyskali 24,1 proc. Na trzecim miejscu uplasowali się Zieloni z wynikiem 14,8 proc. Liberalna FDP uzyskała 11,5 proc., prawicowa AfD 10,3 proc. a Lewica 4,9 proc. Niemcy spekulują teraz, jakie partie stworzą koalicję rządzącą krajem. 

wys/ sgo/polsatnews.pl/money.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie