USA: ponad 80 tys. skautów pozwało organizację za molestowanie seksualne

Świat
USA: ponad 80 tys. skautów pozwało organizację za molestowanie seksualne
Flickr/Leo Reynolds
Założony w 1910 r. związek skautów miał początkowo za zadanie "przygotować młodych ludzi do »prawidłowych« wyborów natury moralnej i etycznej oraz wychować ich na uczciwych obywateli"

Dramat Skautów Amerykańskich. Organizacja z siedzibą w Irving w stanie Teksas wystąpiła o ochronę prawną w obliczu jej likwidacji w oparciu o tworzenie funduszu rekompensacyjnego dla skautów, którzy doświadczyli molestowania seksualnego. Liczba pozwów wzrosła dramatycznie z początkowych 275 do 82,5 tys. W toczącym się procesie, sąd wydał decyzję o bezzwłocznym przesłuchaniu kluczowych świadków.

W kolejnej odsłonie dramatu Skautów Amerykańskich (The Boy Scouts of America – BSA), walczących o przetrwanie, w toczącym się obecnie procesie w Dover w stanie Delaware, sąd wydał 21 września decyzję o bezzwłocznym przesłuchaniu kluczowych świadków.

 

Według amerykańskiej agencji AP sędzia Laura Selber Silverstein nie zgodziła się na odroczenie przesłuchań, wyznaczonych już miesiąc wcześniej na ten dzień, o co prosiło ją kilku wpływowych udziałowców, powołujących się m.in. na obchody żydowskiego święta Jom Kippur (15-16 września).

Sumy pozwów sięgają 787 mln dolarów

Organizacja z siedzibą w mieście Irving w stanie Teksas w lutym 2020 wystąpiła do sądu z prośbą o ochronę prawną w obliczu jej likwidacji w oparciu o tworzenie funduszu rekompensacyjnego dla skautów, którzy doświadczyli molestowania seksualnego. Liczba pozwów dramatycznie wzrosła z początkowych 275 do 82,5 tys. w dniu 16 listopada 2020 (ostatni dzień składania dokumentów) być może z powodu dużej łatwości składania ich w formie elektronicznej dzięki prostemu formularzowi, który do dziś dostępny jest na stronie internetowej BSA.

 

Obecnie w sądzie toczy się batalia o wielkość odszkodowań dla ofiar. Zdaniem AP w grę wchodzą sumy sięgające nawet 787 milionów dolarów, które oferuje związana z Kościołem Mormonów firma ubezpieczeniowa "Hartford". Mormoni chcą dodać jeszcze do tego 250 mln dolarów.

 

Wymienia się również kwotę 820 mln, które mają pochodzić ze "wspólnej zbiórki", obejmującej kilkanaście tysięcy kościołów, grup społecznościowych i innych miejscowych sponsorów tej organizacji, która nadal liczy ok. 1,2 mln członków i która po zakończeniu procesu zapowiada przeprowadzenie "reorganizacji".

Mieli przygotowywać do "prawidłowych" wyborów moralnych 

Założony w 1910 r. związek skautów miał początkowo za zadanie "przygotować młodych ludzi do »prawidłowych« wyborów natury moralnej i etycznej oraz wychować ich na uczciwych obywateli".

 

Instytucja miała uczyć młodzież szacunku do drugiego człowieka i Boga, wzajemnego zaufania, wpajać cnoty obywatelskie oraz – tak jak we wszystkich formach skautingu – uczyć kontaktu z przyrodą przez wędrówki, obozy i sporty wodne.

 

Obecnie, organizacja zrzesza około 2,2 mln osób. Rosnąca liczba procesów sądowych wyczerpała jej finanse. W latach 2017-2019 grupa wydała ponad 150 milionów dolarów na rozliczenia i inne koszty prawne. Zmusiło ich to do podniesienia opłat, podczas gdy liczba członków zmalała.

grz/KAI/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie