Zapłacimy więcej za gaz. "Ceny na rynkach biją historyczne rekordy"

Biznes
Zapłacimy więcej za gaz. "Ceny na rynkach biją historyczne rekordy"
pixabay/zdj. ilustracyjne
Rajd na cenowe szczyty trwa od dobrych kilku miesięcy.

Ceny gazu zarówno na Towarowej Giełdzie Energii, jak i na innych rynkach biją historyczne rekordy. I taniej już pewnie nie będzie – informuje w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Gazeta podkreśla, że ceny sięgają historycznych szczytów, tymczasem mamy jeszcze astronomiczne lato, z naturalnie niższym popytem.

 

ZOBACZ: Wzrost cen gazu. Od października gaz w taryfie PGNiG Obrót Detaliczny będzie droższy o 7,4 proc.

 

Co gorsza, wzrost zapotrzebowania na surowiec jesienią, a zwłaszcza zimą, raczej nie daje nadziei na spadki jego cen.

 

Tak też uważa PGNiG, dominujący sprzedawca gazu na krajowym rynku. "Notowania na rynkach terminowych wskazują, że obecne wysokie poziomy cen utrzymają się do końca I kw. 2022 r., a więc do końca sezonu grzewczego" – twierdzi PGNiG.

Cena "błękitnego paliwa"

"Rz" zaznacza, że rajd na cenowe szczyty trwa od dobrych kilku miesięcy.

 

ZOBACZ: Prezes PGNiG zapowiada podwyżki cen gazu. "To nieuniknione"

 

W piątek spotowa cena błękitnego paliwa (czyli przy dostawach realizowanych "od ręki") na TGE wynosiła 317,26 zł za 1 MWh (megawatogodzina), podczas gdy na początku tego roku było to jeszcze ciut ponad 90 zł, a rok temu jedynie 55 zł. Zdaniem gazety PGNiG unika jasnej prognozy dalszej sytuacji na rynku.

 

"To, jak ostatecznie ukształtują się ceny spotowe, będzie zależeć od wielu czynników, wśród których szczególnie istotne będą m.in.: warunki pogodowe oraz rozwój pandemii Covid-19, wielkość dostaw gazu z Rosji na rynek europejski i konkurencja cenowa ze strony krajów azjatyckich na rynku LNG" – twierdzi spółka.

rsr/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie