Sejm przyjął ustawę. Będą rekompensaty dla przedsiębiorców z terenów objętych stanem wyjątkowym

Polska
Sejm przyjął ustawę. Będą rekompensaty dla przedsiębiorców z terenów objętych stanem wyjątkowym
PAP/Wojciech Olkuśnik
Za ustawą w sprawie rekompensaty dla podmiotów gospodarczych w związku ze stanem wyjątkowym głosowało 445 posłów, nikt nie zagłosował przeciw, nikt się nie wstrzymał od głosu

Sejm przyjął ustawę ws. rekompensaty dla podmiotów gospodarczych w związku ze stanem wyjątkowym. Uprawnione podmioty mogą ubiegać się o rekompensatę na poziomie 65 proc. średniego miesięcznego przychodu z trzech letnich miesięcy - czerwca, lipca i sierpnia.

Za ustawą w sprawie rekompensaty dla podmiotów gospodarczych w związku ze stanem wyjątkowym głosowało 445 posłów, nikt nie zagłosował przeciw, nikt się nie wstrzymał od głosu.

 

ZOBACZ: Sejm uchwalił nowelizację ustawy w sprawie zmian w "500 plus"

 

Sejm odrzucił proponowane poprawki dotyczące podniesienia wysokości rekompensaty do 85 proc. lub 100 proc. Nie zaaprobowano też poprawki, która rozszerza katalog uprawnionych do rekompensat o podmioty zajmujące się przewozem turystów na terenie objętym stanem wyjątkowym, w tym transportem rekreacyjnym (np. kolejki wąskotorowe). Odrzucono również poprawkę, by rekompensaty przysługiwały podmiotom z branży kulturalnej i rozrywkowej, np. za odwołane imprezy kulturalne. Tak samo stało się w przypadku poprawki, by rekompensatę mogły dostać podmioty prowadzące detaliczną (nie hurtową) sprzedaż produktów spożywczych i pamiątek z terenu objętego stanem wyjątkowym.

Rekompensata dla podmiotów prowadzących działalność

Ustawa zakłada, że rekompensaty będą przysługiwać podmiotom świadczącym usługi lub prowadzącym działalność na obszarze części województwa podlaskiego i lubelskiego. Chodzi o przedsiębiorców i rolników świadczących usługi hotelarskie (jak tłumaczono podczas pierwszego czytania projektu - agroturystyka do pięciu pokoi), pilotów wycieczek, przewodników turystyki, firm gastronomicznych na obszarze objętym stanem wyjątkowym.

 

ZOBACZ: "Poseł nie może powiedzieć z trybuny sejmowej wszystkiego". Kidawa-Błońska o słowach Brauna

 

Rekompensata ma także przysługiwać przedsiębiorcom - organizatorom turystyki lub podmiotom ułatwiającym nabywanie powiązanych usług turystycznych, a także - co przyjęto w poprawce w pierwszym czytaniu po wniosku klubu KO - podmiotom zajmującym się dzierżawą i wypożyczaniem sprzętu rekreacyjnego i turystycznego (np. rowerów, czy kajaków), którzy świadczą te usługi na terenie objętym stanem wyjątkowym.

 

Rekompensata z budżetu państwa ma przysługiwać za okres obowiązywania stanu wyjątkowego. Gdyby stan ten miał być skrócony lub wydłużony, kwota rekompensaty ma być proporcjonalna do tego czasu.

Co zrobić aby dostać rekompensatę?

Aby dostać rekompensatę, uprawniony podmiot musi wystąpić ze stosownym wnioskiem do właściwego wojewody. Mają się w nim znaleźć dokumenty potwierdzające informacje o przychodzie ze wskazanego okresu. Decyzję ws. rekompensaty wojewoda ma wydawać niezwłocznie, ale nie później niż w ciągu 14 dni od złożenia wniosku. Decyzja wojewody jest ostateczna i prawomocna. Jeśli dochodzona rekompensata ma przekroczyć kwotę 65 tys. zł, wojewoda - aby zweryfikować dane z wniosku - obligatoryjnie przeprowadzi kontrolę, w innych przypadkach może, ale nie musi jej zlecić.

 

Przychody z tytułu rekompensaty nie są opodatkowane. Jednocześnie wnioskodawca może się ubiegać o odszkodowanie od Skarbu Państwa jako wyrównanie straty majątkowej z działalności ograniczonej wprowadzeniem stanu wyjątkowego i z tytułu utraconych korzyści, które wnioskodawca mógłby osiągnąć, gdyby nie było ograniczeń. Jeśli wnioskodawcy zostanie wypłacona rekompensata, nie przysługuje mu roszczenie o odszkodowanie od Skarbu Państwa.

 

ZOBACZ: Sejm. PiS - zmiany w "500 plus" dadzą środki na nowe programy. "Przepisy uderzą w potrzebujących"

 

Ustawa ma wejść w życie z dniem ogłoszenia.

 

Stan wyjątkowy został wprowadzony 2 września na 30 dni mocą rozporządzenia prezydenta RP w związku z sytuacją na polsko-białoruskiej granicy. Stanem wyjątkowym są objęte 183 miejscowości w pasie o szerokości 3 km od granicy z Białorusią w części województw podlaskiego i lubelskiego.

Sejm "zakazał" azylu

Sejm uchwalił w piątek również nowelę, zgodnie z którą cudzoziemiec zatrzymany niezwłocznie po nielegalnym przekroczeniu granicy zewnętrznej UE, postanowieniem komendanta placówki Straży Granicznej będzie zobowiązany do opuszczenia terytorium RP i objęty czasowym zakazem wjazdu do Polski i państw Schengen.

 

Za nowelizacją ustawy o cudzoziemcach oraz ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP głosowało 244 posłów, 178 było przeciw, 23 wstrzymało się od głosu.

 

Zgodnie z nowelą cudzoziemiec, zatrzymany niezwłocznie po nielegalnym przekroczeniu granicy zewnętrznej UE, postanowieniem komendanta placówki Straży Granicznej będzie zobowiązany do opuszczenia terytorium RP i objęty czasowym zakazem wjazdu do Polski i państw Schengen.

 

ZOBACZ: Granica polsko-białoruska. Uchodźcy chcą azylu. Premier: jesteśmy gotowi na ich wpuszczenie

 

Nowela wprowadza też przepis, zgodnie z którym Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców może pozostawić bez rozpoznania wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, jeśli został on złożony przez cudzoziemca zatrzymanego niezwłocznie po przekroczeniu granicy zewnętrznej UE (z Rosją, Białorusią i Ukrainą), chyba że ta osoba m.in. przybyła bezpośrednio z terytorium, gdzie grozi jej prześladowanie.

Odrzucono poprawki KO i Lewicy

Podczas piątkowego głosowania posłowie odrzucili poprawki zgłoszone przez Koalicję Obywatelską i Lewicę, które zakładały m.in., że na postanowienie komendanta SG o opuszczeniu terytorium RP przysługiwałaby skarga do sądu administracyjnego lub zażalenie do sądu rejonowego. Zgodnie z jedną z poprawek, gdyby cudzoziemiec złożył skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego wraz z wnioskiem o wstrzymanie jego wykonania, termin wykonania postanowienia przedłużałby się z mocy prawa do wydania przez sąd prawomocnego postanowienia w sprawie wniosku.

 

Inna z poprawek Lewicy zakładała, że postanowienie o opuszczeniu kraju wygasa z mocy prawa w przypadku, gdy cudzoziemiec zadeklaruje zamiar złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej.

 

ZOBACZ: KE: to Łukaszenka odpowiada za sytuację ludzi, którzy znaleźli się na granicy

 

Nowelizacja ustawy o cudzoziemcach wprowadza kary więzienia lub grzywny za niszczenie infrastruktury granicznej. W regulacji wskazano, że w szczególności chodzi o ogrodzenia, zasieki, zapory lub rogatki.

 

Zgodnie z tym artykułem, osoba, która "zabiera, niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni niezdatnymi do użytku elementy infrastruktury, znajdujące się w strefie nadgranicznej i przeznaczone do ochrony granicy państwowej, w szczególności ogrodzenia, zasieki, zapory lub rogatki", będzie podlegała karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. Natomiast w przypadku mniejszej wagi, sprawca podlegałby karze grzywny.

 

Regulacja wprowadza również przepis, zgodnie z którym dane cudzoziemca, który nielegalnie przekroczył granicę, na okres wskazany w zarządzeniu zamieszczone zostaną w wykazie cudzoziemców, których pobyt w Polsce jest niepożądany. Dane tego cudzoziemca, na ten sam okres, szef Urzędu przekaże do Systemu Informacyjnego Schengen do celów odmowy wjazdu.

 

W projekcie zapisano, że ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

aml/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie