Źródło unijne: w Brukseli rozpoczęły się prace nad kolejnymi sankcjami UE wobec Białorusi

Świat
Źródło unijne: w Brukseli rozpoczęły się prace nad kolejnymi sankcjami UE wobec Białorusi
wikimedia/Serge Serebro, Vitebsk Popular News
Aleksandr Łukaszenka

W Brukseli rozpoczęły się prace nad kolejnymi unijnymi sankcjami wobec Białorusi. Przygotowywane są nowe listy sankcyjne z nazwiskami osób zaangażowanych w ostatnie działania Białorusi związane z "nieludzkim wykorzystaniem nieregularnych migrantów w hybrydowej agresji przeciw UE" - przekazało PAP źródło unijne.

- W Brukseli rozpoczęły się prace nad odpowiedzią UE na agresywne działania Białorusi - powiedziała PAP ta osoba.

 

W ostatnich miesiącach na granicach Białorusi gwałtownie wzrosła liczba migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu i innych krajów, którzy nielegalnie przekraczają granicę z UE. Początkowo najwięcej osób trafiało na Litwę, która zarzuciła Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na jej terytorium w ramach wojny hybrydowej. Później wzrosła liczba nielegalnych migrantów na granicach Łotwy i Polski.

Migranci na granicy

Na granicy polsko-białoruskiej na wysokości miejscowości Usnarz Górny, po białoruskiej stronie granicy, od kilkunastu dni koczują migranci, którzy chcieli dostać się do Polski. Z białoruskiej strony przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę białoruskie służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej.

 

We wtorek rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand, pytany o ocenę sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, powiedział, że Komisja "nie może zaakceptować jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwalania na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez państwa trzecie".

Pierwsze sankcje nałożono w czerwcu

Premier Mateusz Morawiecki działania Białorusi na granicy polsko-białoruskiej nazwał "atakiem hybrydowym". - To jest ten rodzaj ataku, kiedy w sposób systematyczny i zorganizowany nasz sąsiad ze Wschodu próbuje zdestabilizować sytuację polityczną. Ta próba polega na tym, że przyciągani są imigranci, głównie z Iraku. Ci imigranci transportowani są na granicę białorusko-polską, od strony Białorusi - powiedział szef rządu na konferencji prasowej.

 

UE w czerwcu nałożyła sankcje gospodarcze na Białoruś w odpowiedzi na naruszenia praw człowieka i brutalne represje wobec społeczeństwa obywatelskiego, opozycji demokratycznej i dziennikarzy w tym kraju, a także na przymusowe lądowanie samolotu linii Ryanair w Mińsku.

 

ZOBACZ: Premier: Białoruś odmówiła przyjęcia od Polski pomocy humanitarnej

 

Sankcje gospodarcze obejmują zakaz bezpośredniej lub pośredniej sprzedaży, dostarczania, przekazywania lub eksportu do kogokolwiek na Białorusi sprzętu, technologii lub oprogramowania przeznaczonego do monitorowania lub przechwytywania wiadomości w internecie i wiadomości komunikacji telefonicznej, a także towarów podwójnego zastosowania i technologii do celów wojskowych.

 

Sankcje zostały nałożone także na produkty naftowe, potaż oraz towary używane do produkcji lub wytwarzania wyrobów tytoniowych. Ponadto dostęp do rynków kapitałowych UE jest ograniczony, a udzielanie ubezpieczeń i reasekuracji rządowi białoruskiemu oraz białoruskim organom i agencjom publicznym jest zabronione.

aml/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie