Elbląg. Czterolatek zatruty substancjami psychoaktywnymi. Śledztwo przeciwko rodzicom

Polska
Elbląg. Czterolatek zatruty substancjami psychoaktywnymi. Śledztwo przeciwko rodzicom
Pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Dziecko zatrute środkiem psychoaktywnym

Rodzice, którzy mieli pod opieką dwoje kilkuletnich dzieci, byli pod działaniem narkotyków. Jeden z chłopców - 4-latek, trafił do szpitala z powodu zatrucia substancjami psychoaktywnymi. Elbląska prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko rodzicom.

Prokuratura Rejonowa w Elblągu zarzuciła rodzicom dwojga chłopców w wieku 4 i 8 lat popełnienie przestępstw związanych z tym, że w trakcie sprawowania nad nimi opieki znajdowali się pod działaniem środków odurzających, substancji psychotropowych i psychoaktywnych, które zażywali pomimo ciążącego na nich obowiązku zajmowania się dziećmi. Chłopcy przebywają na co dzień w rodzinie zastępczej, ale gdy doszło do tego zdarzenia spędzali weekend u rodziców.

 

ZOBACZ: Zderzenie z tirem. Nie żyje matka, jej 13-letni syn w szpitalu

 

Rzecznik elbląskiej prokuratury okręgowej prokurator Sławomir Karmowski powiedział, że matka wezwała pogotowie, bo młodszy z synów miał drgawki i tracił przytomność. Czterolatek został przewieziony do szpitala.

 

- W efekcie przeprowadzonych w szpitalu badań ustalono, że przyczyną pogorszenia się stanu zdrowia dziecka był fakt, że doszło do udzielenia mu szeregu substancji psychoaktywnych, które stanowić mogły zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia - przekazał.

Grozi im 10 lat więzienia

Rodziców chłopca zatrzymała policja. W ich miejscu zamieszkania ujawniono znaczne ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych, do których swobodny dostęp miały przebywające tam dzieci.

 

ZOBACZ: Podkaprackie. Nastolatek wspiął się na słup energetyczny. Został porażony prądem

 

Śledczy wystąpili do sądu o tymczasowe aresztowanie obojga podejrzanych. Sąd uwzględnił ten wniosek jedynie wobec ojca chłopców. Natomiast wobec matki zastosował dozór policji, ale prokuratura nie wyklucza, że złoży zażalenie na tę decyzję. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Jak podała elbląska prokuratura, aktualnie realizowane są dalsze czynności procesowe zmierzające do kompleksowego wyjaśnienia okoliczności zaistniałego zdarzenia, a zwłaszcza jednoznacznego wyjaśnienia, w jaki sposób "doszło do udzielenia czteroletniemu pokrzywdzonemu ujawnionych w jego organizmie szeregu substancji psychoaktywnych".

wys / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie