Wielkopolskie. Wypadek na Jeziorsku. Ojciec i 6-letnia córka wpadli do wody

Polska
Wielkopolskie. Wypadek na Jeziorsku. Ojciec i 6-letnia córka wpadli do wody
WOPR Zduńska Wola
W poszukiwaniach mężczyzny brały udział dwie grupy wodno-nurkowe.

Pomimo reanimacji nie udało się uratować mężczyzny, który w niedzielne popołudnie wraz z sześcioletnią córką wpadł do zbiornika Jeziorsko w miejscowości Kościanki (pow. turecki, woj. wielkopolskie). Oboje płynęli pontonem, który wywrócił się na wodzie. Stan zdrowia 6-latki, która topiła się na zalewisku Jeziorsko jest ciężki.

Dziecko zostało przewiezione śmigłowcem LPR do ostrowskiego szpitala i trafiło na oddział intensywnej opieki medycznej.

 

- Stan zdrowia 6-latki, która topiła się na zalewisku Jeziorsko jest ciężki – powiedział w poniedziałek rzecznik prasowy szpitala Adam Stangred.

 

Jak wyjaśnił dr Stangred dziewczynka wymaga wentylacji mechanicznej.

Wywrócił się ponton

Kpt. Jacek Erkiert z Komendy PSP w Turku przekazał, że strażacy otrzymali informację o wypadku o godz. 18.

 

ZOBACZ: Tragiczna sobota w Polsce. Utonęło osiem osób

 

- Zgłoszenie dotyczyło wywróconego pontonu i osób, które na nim się znajdowały. Był to mężczyzna i sześcioletnie dziecko - powiedział. Jak dodał, z wody udało się podjąć dziecko, które miało na sobie kamizelkę ratunkową.

 

 

- Śmigłowcem LPR dziewczynka została przetransportowana do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Była przytomna. Mężczyznę po około dwóch godzinach poszukiwań wydobyto na powierzchnię wody. Przystąpiono do jego reanimacji, ale przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny - opisał Erkiert.

Starają się ustalić świadków

Do wypadku doszło w okolicach ośrodka wypoczynkowego w miejscowości Kościanki.

 

ZOBACZ: Bieszczady. 17-latek utonął w Jeziorze Solińskim. Jego ciało znaleźli płetwonurkowie

 

Oficer prasowy policji w Turku asp. sztab. Mateusz Latuszewski przekazał, że na razie nie są znane bliższe okoliczności tragicznego zdarzenia, a także dokładne dane mężczyzny i dziewczynki. Policjanci starają się ustalić świadków. O wypadku została powiadomiona prokuratura.

 

W poszukiwaniach mężczyzny brały udział dwie grupy wodno-nurkowe z Konina i Sieradza oraz dwie strażackie jednostki z Poznania i Mosiny wyposażone w sonary.

rsr/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie