Afganistan. Prezydent opuścił kraj. Talibowie z rozkazem wkroczenia do Kabulu

Świat
Afganistan. Prezydent opuścił kraj. Talibowie z rozkazem wkroczenia do Kabulu
PAP/EPA/STRINGER

Błyskawiczna ofensywa talibów kończy się sukcesem. Zaledwie sześć dni temu rząd Afgański miał pod kontrolą połowę kraju, a teraz prezydent Ashraf Ghani opuścił kraj. Rzecznik Talibanu informuje, że w mieście z powodu braku służb bezpieczeństwa panują liczne rozboje, dlatego talibowie wkraczają do Kabulu, by utrzymać porządek.

Prezydent Ashraf Ghani opuścił kraj. Przewodniczący Afgańskiej Rady Pojednania Narodowego Abdullah Abdullah przekazał w nagraniu, że "były prezydent Afganistanu opuścił państwo, pozostawiając kraj w trudnej sytuacji".

 

- Bóg powinien pociągnąć go do odpowiedzialności - dodał Abdullah.

Talibowie z rozkazem wkroczenia do Kabulu

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid poinformował w niedzielę, że po ucieczce z Kabulu policji i przedstawicieli władz, Taliban polecił swym oddziałom wejście do miasta, aby zapewnić bezpieczeństwo i przeciwdziałać chaosowi.

 

Przedstawiciel talibów poinformował także, że sprawdzają oni, czy "prezydent Aszraf Ghani opuścił Kabul, czy nie".

 

Przedstawiciel MSW Afganistanu podał wcześniej, że prezydent opuścił Kabul i udał się do Tadżykistanu. Poproszony o skomentowanie tych doniesień, biuro prezydenta poinformowało, że "z powodów bezpieczeństwa nie może nic powiedzieć o miejscu pobytu Ghaniego".

 

Ghani wyjechał wraz ze swoim doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Hamdullahem Mohibem i drugim bliskim współpracownikiem.

Delegacja władz uda się do Kataru

Delegacja władz Afganistanu uda się w niedzielę do Kataru, by spotkać się z przedstawicielami talibów - podała agencja Reutera, według której delegacje mają rozmawiać na temat przekazania władzy, a w rozmowy zaangażowani będą przedstawiciele USA.

 

O rozmowach w Katarze poinformował jeden z przedstawicieli zespołu negocjacyjnego. Źródło to przekazało, że w rozmowach uczestniczył będzie Abdullah Abdullah, szef afgańskiej rady ds. pojednania narodowego, instytucji odpowiedzialnej za negocjacje pokojowe w Afganistanie.

Talibowie liczą na powołanie rządu "w kilka dni"

Zapowiedź rozmów w Katarze pojawiła się po doniesieniach, iż talibowie otoczyli już stolicę Afganistanu, Kabul.

 

Źródła agencji Reutera oświadczyły, że afgańska delegacja rządowa i przedstawiciele talibów będą rozmawiać na temat przekazania władzy i że zaangażowani zostaną oficjele amerykańscy.

 

Rzecznik talibów oznajmił, że liczą oni na powołanie rządu "w kilka dni". Przedstawiciel administracji USA poinformował, że personel amerykańskiej ambasady w Kabulu jest transportowany na lotnisko w Kabulu. Niemcy wysyłają samoloty po swoich dyplomatów i afgańskich współpracowników.

 

Niemieccy komandosi będą osłaniać operację ewakuacji - powiedział Associated Press przedstawiciel niemieckich władz.

MSZ Włoch poinformowało, że ściąga do kraju personel swej ambasady.

Rzecznik talibów: wzywamy prezydenta Afganistanu do współpracy

- Wzywamy prezydenta Afganistanu Aszrafa Ghaniego i innych przywódców, by podjęli z nami współpracę - powiedział w niedzielę wczesnym popołudniem rzecznik talibów. Z Kabulu, otoczonego przez talibów, napływają sprzeczne informacje, nie jest jasne, czy strony konfliktu porozumiały się.

 

Pojawiły się informacje, że porozumiano się w sprawie rządu tymczasowego, nie sposób tego jednak na razie potwierdzić. Nie wiadomo, czy talibowie zgodzili się, by na jego czele stanął przebywający w USA Ali Ahmad Jalali, naukowiec i były minister spraw wewnętrznych Afganistanu - pisze Reuters.

 

Wcześniej agencja, która mylnie podała jego nazwisko (Jilali), poinformowała, powołując się na źródła dyplomatyczne, że pokieruje on tymczasowym rządem Afganistanu.

 

Przywódcy talibów przebywający w Katarze ogłosili, że nakazali bojownikom powstrzymanie się od przemocy w Kabulu i zezwolenie wszystkim, którzy chcą, na wyjazd z miasta. Wezwali kobiety w stolicy kraju, by schroniły się w bezpiecznych miejscach.

 

- Nie chcemy, by nawet jeden afgański cywil został zraniony lub zabity, gdy przejmiemy kontrolę, ale nie ogłosiliśmy zawieszenia broni - powiedział agencji Reutera przedstawiciel talibów.

 

Agencja AFP podała jednak, powołując się na mieszkańców miasta, że talibowie weszli do stolicy. Urzędnik NATO przekazał Reuterowi, że część personelu z Unii Europejskiej ewakuowano do "bezpiecznego miejsca" w Kabulu.

 

Talibowie dotarli do Kabulu
Reuters
Talibowie dotarli do Kabulu

 

Wkrótce potem rzecznik talibów oznajmił, że trwają zabiegi o "pokojowe poddanie Kabulu", a kancelaria prezydenta Afganistanu Aszrafa Ghaniego poinformowała, że prowadzi on konsultacje z najwyższej rangi przedstawicielami NATO i amerykańskim wysłannikiem na rozmowy pokojowe z talibami Zalmayem Khalilzadem.

 

Afgańscy żołnierze podczas posterunku w Kabulu
PAP/EPA/STRINGER
Afgańscy żołnierze podczas posterunku w Kabulu

 

Pełniący obowiązki szefa MSW Afganistanu Abdul Sattar Mirzakwal powiedział, iż nie będzie szturmu Kabulu, a zmiana rządu odbędzie się pokojowo.

Prezydent Afganistanu wzywał siły bezpieczeństwa do zapewnienia porządku w Kabulu

Prezydent Afganistanu Aszraf Ghani wzywa siły bezpieczeństwa do zapewnienia porządku w Kabulu otoczonym przez talibów. Przedstawiciel USA powiedział agencji Reutera, że amerykańskie siły zbrojne nie zmienią planów dotyczących Afganistanu, o ile talibowie nie przeszkodzą w ewakuacji.

 

Kabul otoczony jest przez talibów, ale wysokiej rangi przedstawiciel amerykańskiej administracji powiedział, że na razie nie zaobserwowano "poważniejszych ruchów" mających na celu ich wejście do stolicy.

 

Szwedzkie radio poinformowało, że jeszcze w niedzielę z Kabulu ewakuowany będzie cały personel ambasady Szwecji.

Armia oddała talibom dawną amerykańską bazę Bagram

Afgańska armia oddała talibom dawną amerykańską bazę Bagram, w której znajduje się 5 tys. więźniów, w tym zarówno bojownicy Państwa Islamskiego, jak i talibowie. Źródła dyplomatyczne podały, że tymczasowym rządem Afganistanu pokieruje mieszkający w USA Ali Ahmad Jilali.

 

Jilali jest naukowcem i byłym ministrem spraw wewnętrznych Afganistanu.

 

Amerykanie opuścili bazę Bagram na początku lipca i została ona oficjalnie przekazana afgańskim siłom bezpieczeństwa. Znajduje się tam również jedno z głównych lotnisk.

Talibowie obiecują "amnestię" dla osób pracujących w rządzie

Przedstawiciel talibów oznajmił, że siły regularnej armii afgańskiej mają pozwolenie, by "wrócić do domu"; talibowie obiecują ponadto "amnestię" dla osób pracujących dla rządu.

 

Wcześniej afgańscy urzędnicy podali, że talibowie zajęli Chost, stolicę prowincji o tej samej nazwie, Majdanszahr, stolicę położonej w środkowym Afganistanie prowincji Wardak i opanowali bez walki Dżalalabad, stolicę prowincji Nangarhar, kluczowe miasto na wschodzie kraju. Przejęli też kontrolę nad drogami łączącymi kraj z Pakistanem. Talibowie kontrolują już wszystkie przejścia graniczne a Afganistanie, jedynym sposobem na opuszczenie kraju jest wylot z lotniska w Kabulu.

 

ZOBACZ: Afganistan. Talibowie opanowali Dżalalabad

 

Ministerstwo spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii poinformowało, że podjęło kroki, by zapewnić Brytyjczykom i innym osobom, które mają do tego prawo, bezpieczny transport z Afganistanu do Zjednoczonego Królestwa. W związku z sytuacją w Afganistanie zwołana zostanie w przyszłym tygodniu, mimo letniej przerwy, sesja brytyjskiego parlamentu - podaje telewizja Sky News.

 

Władze Rosji podały, że omawiają z "partnerami" konieczność zwołania w trybie natychmiastowym sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Afganistanu. Wcześniej poinformowały, że nie będą ewakuować swej ambasady. Amerykanie zarekomendowali, by ambasady w Kabulu działały przy zredukowanym personelu i "z bezpiecznych miejsc".

Ewakuacja ambasady USA

W Kabulu trwa ewakuacja ambasady USA, śmigłowce CH-47 Chinook transportują dyplomatów; w budynku trwa niszczenie wrażliwych dokumentów - podaje AP. Do Afganistanu wysłano dodatkowych 1 tys. żołnierzy, by osłaniać ewakuację.

 

ZOBACZ: Konflikt w Afganistanie. "Kraj, który wpada w ręce fanatyków religijnych"

 

Prezydent USA Joe Biden polecił w sobotę wysłać dodatkowy kontyngent w sobotę. Ewakuowani będą amerykańscy dyplomaci i Afgańczycy, którzy pracowali dla sił USA. Łącznie wysłanych ma być do tego kraju około 5 tys. żołnierzy.

 

W piątek "Financial Times" podał, że "pojawiły się już doniesienia, iż Ameryka stara się przekonać talibów, by nie zaatakowali ambasady USA w Kabulu, aby uniknąć powtórki scen znanych z upadku Sajgonu w 1975 roku".

Apel papieża Franciszka

Papież Franciszek zaapelował w niedzielę o pokój i wejście na drogę dialogu w Afganistanie oraz o zaprzestanie walk. Apel wystosował podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański w Watykanie.

 

Zwracając się do setek osób przybyłych w południe na plac Świętego Piotra papież nawiązał do walk w Afganistanie w dniu, w którym ofensywa talibów dotarła do stolicy kraju, Kabulu.

 

Franciszek powiedział: "Przyłączam się do jednomyślnego zaniepokojenia sytuacją w Afganistanie. Proszę Was, byście razem ze mną modlili się do Boga pokoju, aby zamilkł szczęk oręża i by można było znaleźć rozwiązania przy stole dialogu".

 

- Tylko w ten sposób umęczona ludność tego kraju, mężczyźni, kobiety, starsi ludzie i dzieci będą mogli wrócić do swoich domów, żyć w pokoju i bezpieczeństwie przy pełnym wzajemnym szacunku - oświadczył papież.

kmd/PAP
Czytaj więcej
Zapis relacji
Relacja zakończona

We wtorek rano zaczęły startować z lotniska w Kabulu samoloty wojskowe z ewakuowanymi z Afganistanu dyplomatami i cywilami - poinformowała agencja Reutera, powołując się na zachodnie źródło bezpieczeństwa na kabulskim lotnisku.

Według tego źródła pas startowy i płyty postojowe zajęte w poniedziałek przez tysiące Afgańczyków, desperacko próbujących dostać się do samolotów i uciec z afgańskiej stolicy, są już wolne od tłumów.

Prezydent Biden: ostrzegliśmy talibów, że jeśli zakłócą nasze działania, odpowiemy z niszczycielską siłą.

Prezydent Biden: w ciągu następnych dni ewakuujemy tysiące Amerykanów, sojuszników i afgańskich współpracowników.

Prezydent Biden: nie mogę powtórzyć błędów poprzedników w Afganistanie, nie stać nas na to, mamy interesy gdzie indziej.

Prezydent Biden: Chiny i Rosja nie chciałyby nic więcej, niż wydawania przez Stany Zjednoczone miliardów dolarów na wojnę w Afganistanie

Prezydent Biden: liderzy Afganistanu dali za wygraną i uciekli; afgańska armia poddała się, czasem bez walki.

Prezydent Biden: naszą misją w Afganistanie było przeciwdziałanie terroryzmu, nigdy nie było nią budowanie demokracji.

Brytyjski rząd poinformował w poniedziałek o wysłaniu do Afganistanu kolejnych 200 żołnierzy, którzy będą pomagać w ewakuacji z tego kraju obywateli Wielkiej Brytanii oraz afgańskich współpracowników.

W ten sposób liczba brytyjskich żołnierzy w Afganistanie wzrośnie do 900, większość z nich przybyła pod koniec zeszłego tygodnia. Ministerstwo obrony poinformowało też, że kolejna grupa ma pozostawać w gotowości, gdyby potrzeba było zwiększyć liczbę personelu, a stacja Sky News podała, że kilkuset żołnierzy ma zostać przerzuconych do regionu.

800 osób na pokładzie samolotu. By wystartować musiał mieć opróżniony bak.

Kabul. 800 osób na pokładzie samolotu, mimo że przystosowany jest do przewozu 150

Wojskowy samolot ewakuacyjny, który wyleciał w nocy z Holandii do Afganistanu, nie może wylądować w Kabulu - poinformowało holenderskie ministerstwo obrony. Na transport z Afganistanu do Holandii czekają setki osób.

Podobne problemy miał Bundeswehry po godzinie kołowania samolot został przekierowany na lotnisko w stolicy Uzbekistanu, Taszkencie - przekazał niemiecki generał Markus Laubenthal.

Brytyjski premier Boris Johnson zamierza zorganizować wirtualne spotkanie przywódców grupy G7, aby omówić pogarszającą się sytuację w Afganistanie - poinformowało w poniedziałek jego biuro.

O zamiarze zorganizowania spotkania G7 Johnson powiedział podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

 

W orędziu do narodu na temat sytuacji w Afganistanie prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył w poniedziałek wieczorem, że należy "chronić się przed znaczącymi przepływami migracyjnymi" z tego kraju.

- Afgańczycy mają prawo do życia w szacunku i godności. Los Afganistanu jest w ich rękach, ale my pozostaniemy zmobilizowani u boku Afgańczyków – dodał.

Macron oznajmił, iż chce "solidnej, skoordynowanej i zjednoczonej reakcji" w obliczu przejęcia władzy przez talibów w Afganistanie. Zauważył też, że Francja ma jednego wroga – terroryzm.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken rozmawiał w poniedziałek ze swoimi odpowiednikami w Rosji i Chinach - Siergiejem Ławrowem i Wangiem Yi - o sytuacji w Afganistanie - poinformował Departament Stanu.

Tematem telefonicznej rozmowy Blinkena z Ławrowem było bezpieczeństwo w Afganistanie, szef amerykańskiej dyplomacji przekazał także swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi informacje dotyczące prowadzonej przez USA ewakuacji z lotniska w Kabulu - przekazała strona amerykańska.

- Szefowie dyplomacji zgodzili się, by kontynuować konsultacje z reprezentantami China, Pakistanu, innych zaangażowanych państw i ONZ, by stworzyć grunt pod wewnątrzafgański dialog w nowych warunkach - zakomunikowało z kolei rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Obaj ministrowie odbyli także osobne rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Chin Wangiem Li, które również dotyczyły sytuacji w Afganistanie

Turcja ewakuowała w poniedziałek cywilów i swoich obywateli z Afganistanu - poinformowała agencja Reutera. Samolot linii Turkish Airlines zabrał z ogarniętego chaosem międzynarodowego lotniska w Kabulu 324 osoby - podała turecka telewizja państwowa TRT Haber.

Jeden z podróżujących samolotem, Dogan Ozluk - wykładowca wizytujący na Uniwersytecie w Kabulu - opisywał doświadczenie jako "przerażające". Jak dodał, część pasażerów spędziła noc na lotnisku w oczekiwaniu na wylot.

"Baliśmy się, że samolot w ogóle nie odleci i będziemy musieli powrócić do tego chaosu" - opisuje inny pasażer Senol Celik, członek tureckiego personelu dyplomatycznego.

Angela Merkel ogłosiła, że Niemcy ogłosili opracowali plan utworzenia "mostu powietrznego". Chcą ewakuować z 10 tys. Afgańczyków. Wśród nich jest 2500 lokalnych współpracowników niemieckiego kontyngentu oraz 2 tys. innych zagrożonych osób, takich jak aktywne społecznie kobiety czy działacze praw człowieka. Do tego dochodzą ich rodziny.

W czasie weekendu do Uzbekistanu uciekło 585 afgańskich żołnierzy na pokładzie 22 samolotów wojskowych i 24 śmigłowców - poinformowała w poniedziałek uzbecka prokuratura. Dodano, że jeden z samolotów zderzył się z eskortującym go myśliwcem, obie maszyny się rozbiły.

Uzupełniono, że 158 afgańskich żołnierzy przekroczyło granicę z Uzbekistanem na piechotę. Z oświadczenia uzbeckiej prokuratury nie wynika jasno, gdzie obecnie znajdują się afgańskie maszyny i żołnierze, którzy wylądowali na lotnisku w mieście Termez na południu kraju, przy granicy z Afganistanem.

Rosja może wykorzystać obecną sytuację w Afganistanie i negatywnie wpłynąć na sytuację migracyjną na Ukrainie - ostrzegł w poniedziałek wiceszef MSZ w Kijowie Jewhen Jenin.

- Pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa w Afganistanie może pociągnąć za sobą pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa w ogóle w regionie Azji Centralnej - ocenił wiceminister. Jak dodał, to z kolei będzie miało bezpośredni wpływ na sytuację migracyjną i bezpieczeństwa na Ukrainie.

 

Podczas poniedziałkowego nadzwyczajnego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Afganistanu sekretarz generalny Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres przekonywał, że nie można opuścić narodu afgańskiego i apelował o przyjmowanie afgańskich uchodźców.

Szef ONZ mówił o chaosie, niepokoju, niepewności i strachu, nękającym ten kraj. Wezwał w trudnej sytuacji wszystkie strony, a zwłaszcza talibów, do zachowania jak największej powściągliwości, aby chronić życie i zapewnić zaspokojenie potrzeb humanitarnych.

Prezydent USA Joe Biden wróci w poniedziałek z letniej rezydencji w Camp David do Białego Domu, by odnieść się do sytuacji w Afganistanie - podały służby prasowe. Prezydent ma wygłosić przemówienie o godz. 21:45 czasu polskiego.

W kwestii Afganistanu prezydent dotąd ograniczał się jedynie do wydania w sobotę oświadczenia, w którym poinformował o wysłaniu dodatkowych żołnierzy do zabezpieczenia ewakuacji na lotnisku w Kabulu. Przekazał również, że przedłużenie pobytu amerykańskich żołnierzy w kraju o rok czy o pięć "nie zrobiłoby żadnej różnicy, jeśli afgańskie wojsko nie jest w stanie utrzymać kontroli nad własnym krajem".

Dodał, że umowa zawarta przez jego poprzednika Donalda Trumpa z talibami postawiła go w sytuacji, w której do wyboru miał albo całkowite wycofanie sił USA z Afganistanu, albo wysłanie tam kolejnych.

Fot. PAP/EPA/MAXAR TECHNOLOGIES HANDOUT

Zdjęcie z lotu ptaka przedstawia tłumy zebrane wokół lotniska w Kabulu.

- Na moje polecenie wkrótce wylatuje pierwszy samolot do Afganistanu, który posłuży do ewakuacji osób wymagających naszej opieki. Operacja ta jest przygotowywana od wczoraj - poinformował po godz. 15 premier Mateusz Morawiecki. - Wyślemy więcej samolotów, niż jest to konieczne - będziemy mogli pomóc też innym sojusznikom - zapowiedział.


https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-16/premier-mateusz-morawiecki-sprowadzimy-z-afganistanu-wszystkich-ktorzy-beda-tego-chcieli/?ref=slider


Węgry nie przyjmą bez ograniczeń afgańskich migrantów, ale rozważą, jak może pomóc osobom, które w ciągu 20 lat pracowały dla węgierskich żołnierzy np. jako tłumacze – oświadczył w poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Węgier Levente Magyar.

Bahrajn będzie inicjatorem rozmów z innymi państwami Zatoki Perskiej na temat sytuacji w Afganistanie - poinformowały w poniedziałek rządowe media tego kraju. Królestwo Bahrajnu wyszło z tą inicjatywą w imieniu Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC), której to obecnie przewodniczy.

Członkami GCC jest sześć państw - Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Ta organizacja regionalna została założona w 1981 r.; jej celem jest integracja ekonomiczna, polityczna i wojskowa.

- Teraz muszę spalić wszystko, co osiągnęłam przez 24 lata mojego życia - opowiada studentka uniwersytetu w Kabulu po przejęciu władzy w Afganistanie przez talibów.


- Prawie ukończyłam dwa kierunki na dwóch najlepszych uniwersytetach w Afganistanie. W listopadzie powinnam była ukończyć Amerykański Uniwersytet Afganistanu i Uniwersytet Kabulski, ale tego ranka wszystko przeleciało mi przed oczami" - opisuje.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-16/afganska-studentka-musze-spalic-wszystko-co-osiagnelam-przez-24-lata-zycia/?ref=aside_najnowsze

Stale monitorujemy sytuację w Afganistanie; na moje polecenie wkrótce wylatuje pierwszy samolot do Afganistanu, który posłuży do ewakuacji osób wymagających naszej opieki, operacja ta jest przygotowywana od wczoraj - poinformował w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Prezydent USA Joe Biden spodziewał się, że afgańskie siły bezpieczeństwa będą walczyć i odeprą ofensywę talibów, ale w kluczowym momencie tego nie zrobiły - powiedział w poniedziałek doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. Jak dodał, Biden wkrótce publicznie odniesie się do sprawy.

Sullivan odpowiedział w ten sposób na pytanie podczas wywiadu w telewizji ABC, dlaczego Biden twierdził w lipcu, że scenariusz chaotycznej amerykańskiej ewakuacji z Kabulu jest "wysoce nieprawdopodobny".

Doradca Bidena powiedział, że prezydent stał przed decyzją, czy wysłać amerykańskich żołnierzy "w środek afgańskiej wojny domowej" i jego odpowiedź brzmiała "nie".

W innym porannym wywiadzie, dla telewizji NBC, Sullivan dodał, że mimo błędnej oceny prezydenta USA były przygotowane na wszystkie scenariusze, w tym ten, który się spełnił.

Na lotnisku w Bochtarze na południu Tadżykistanu wylądowały afgańskie samoloty wojskowe - poinformowało MSZ tego kraju, cytowane przez rosyjską agencję RIA Nowosti. Na ich pokładach było ponad 100 żołnierzy.

"Po otrzymaniu sygnału SOS zgodnie z międzynarodowymi zobowiązaniami Tadżykistan dał zgodę na lądowanie afgańskich samolotów na lotnisku miasta Bochtar" - przekazał przedstawiciel resortu.

Według źródła agencji RIA Nowosti na tym lotnisku nocą z niedzieli na poniedziałek wylądowały trzy samoloty sił powietrznych Afganistanu, w których było łącznie ponad 100 wojskowych.

Lokalne władze przekazały agencji, że żołnierze zostali tymczasowo zakwaterowani w akademikach.

Obrona przeciwlotnicza Uzbekistanu zestrzeliła afgański samolot wojskowy podczas próby naruszenia uzbeckiej granicy powietrznej - oświadczył resort obrony w Taszkencie, cytowany w poniedziałek przez rosyjską agencję RIA Nowosti.

Przedstawiciel ministerstwa powiedział rosyjskiej agencji, że uzbecka obrona przeciwlotnicza zestrzeliła wojskowy samolot podczas próby nielegalnego naruszenia przez niego granicy powietrznej Uzbekistanu. Do zdarzenia doszło w niedzielę w wilajecie surchondaryjskim na południu kraju, przy granicy z Afganistanem.

Nie poinformowano o liczbie osób na pokładzie ani o tym, czy przeżyły.

Wcześniej uzbeckie ministerstwo obrony przekazało rosyjskiej agencji TASS, że na południu kraju rozbił się w niedzielę samolot afgańskich sił powietrznych.

Według Reutersa ministerstwo podało, że pilot samolotu katapultował się i ocalał.

Uzbecki portal Gazeta.uz pisał, że do katastrofy doszło w niedzielę wieczorem. Opublikował zdjęcia pracowników medycznych udzielających pomocy umundurowanemu mężczyźnie. Serwis również podał, że według źródła dwóch afgańskich wojskowych, którzy też byli na pokładzie maszyny, zostało hospitalizowanych w stolicy prowincji, mieście Termez.

MSZ jest w kontakcie z Polakami przebywającymi na terytorium Afganistanu i podejmuje działania celem ich pilnej ewakuacji - poinformował w poniedziałek na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

Według niego, w ostatnich miesiącach wiele osób pracujących na rzecz demokratycznego Afganistanu zostało ewakuowanych przy wsparciu instytucji państwa polskiego.

Talibowie porwali jednego z tłumaczy, którzy pracowali dla czeskiego wojska w Afganistanie - poinformowała w poniedziałek agencja CTK, powołując się na organizację Vlczi Maky, która pomaga weteranom i prowadzi akcję ratowania afgańskich tłumaczy.

"Straciliśmy kontakt z jednym z tłumaczy. Według relacji jego brata uzbrojeni mężczyźni włamali się do jego domu, pobili go i uprowadzili" - poinformowała organizacja. "Nie znamy sytuacji jego żony i trójki małych dzieci" - dodała.

W dotychczasowej dzielnicy rządowej w Kabulu, znanej jako "zielona strefa", panuje w poniedziałek cisza po tym, jak zagraniczne misje dyplomatyczne w Afganistanie zostały przeniesione na lotnisko - relacjonuje agencja Reutera.

W dzielnicy nie ma już policji i ochroniarzy, którzy strzegli placówek dyplomatycznych. By przejechać, kierowcy sami podnoszą ustawione szlabany.

Wszyscy współpracujący z Polską, którzy byli zainteresowani wyjazdem, zostali ewakuowani z Afganistanu w czerwcu - poinformował w poniedziałek minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Dodał, że zobowiązał dowódcę operacyjnego do ewakuacji osób pozostających wciąż w Afganistanie. Jak zapewnił, decyzją premiera odbywa się to wspólnie z MSZ.

W związku z sytuacją w Afganistanie we wtorek po południu odbędzie się nadzwyczajna wideokonferencja ministrów spraw zagranicznych państw UE - poinformował w poniedziałek wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych Josep Borrell.

"Afganistan znalazł się na rozdrożu. Stawką jest bezpieczeństwo i dobro (jego) obywateli, a także bezpieczeństwo międzynarodowe" - przekazał szef unijnej dyplomacji.

Samoloty Polskich Linii Lotniczych LOT będą omijać przestrzeń powietrzną Afganistanu - powiedział rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski. Dodał, że dotyczy to zarówno lotów pasażerskich, jak i towarowych.

- Podjęliśmy decyzję, że wszystkie nasze samoloty będą omijać przestrzeń powietrzną Afganistanu. Ta zasada już obowiązuje, do odwołania - powiedział rzecznik LOT-u.

Dodał, że dotyczy to zarówno lotów pasażerskich, jak i towarowych.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel na posiedzeniu prezydium swojej partii CDU w poniedziałek mówiła o "gorzkich godzinach" w obliczu rozwoju sytuacji w Afganistanie. Powiedziała, że Niemcy chcą ewakuować z Afganistanu ok. 10 tys. osób.

- Przeżywamy gorzkie godziny, teraz musimy się skupić na akcji ratunkowej - oświadczyła szefowa niemieckiego rządu, odnosząc się do wydarzeń w Afganistanie, gdzie talibowie po błyskawicznej ofensywie zajęli niemal całe terytorium kraju.

Z Kabulu nie startują obecnie przeznaczone do ewakuacji samoloty, bo zdesperowani ludzie, którzy chcą uciec z Afganistanu, blokują płytę lotniska - przekazał w poniedziałek rzecznik MSZ Niemiec, cytowany przez agencję Reutera.

"Rozwój sytuacji w Afganistanie wymaga wspólnej reakcji UE" - napisał w poniedziałek na Twitterze przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli.

"Kraj potrzebuje trwałego rozwiązania politycznego, które zapewni ochronę praw kobiet i pozwali Afgańczykom na godne i bezpieczne życie" - dodał Sassoli. "Osoby zagrożone prześladowaniami muszą dostać azyl" - zaapelował.

Nasza misja będzie wystarczająco wyposażona w sprzęt, aby sprowadzić do kraju wszystkich tych, którzy powinni zostać sprowadzeni - zarówno Polaków z rodzinami, jak również tych ludzi z Afganistanu, którzy współpracowali z nami - poinformował w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Odzyskanie władzy w Afganistanie przez talibów jest największą katastrofą polityki zagranicznej USA od prawie 50 lat, a ludzkie koszty tego błędu dla Afgańczyków, będą ogromne i raczej już nie do zatrzymania - pisze w poniedziałek brytyjska prasa.

W komentarzach gazety zgadzają się, co do tego, że główną odpowiedzialność ponosi administracja prezydenta Joe Bidena.

Amerykańskie próby pozbawiania talibów dochodów ze sprzedaży opium i heroiny kosztowały w ciągu 15 lat ponad 8 mld dol., ale zakończyły się porażką. Talibowie przejmą afgański rynek narkotyków i będą na nim zarabiać, prognozują cytowani przez Agencję Reutera eksperci z USA i ONZ.

"Afganistan pozostaje największym nielegalnym dostawcą opiatów i zapewne pozostanie nim po przejęciu władzy przez talibów" - pisze agencja.

Władze Hiszpanii wysłały w poniedziałek dwa samoloty wojskowe po odbiór swojego personelu dyplomatycznego z Afganistanu, który w ostatnich dniach został opanowany przez talibów. Według hiszpańskich mediów operacja będzie podzielona na dwie części.

Jak poinformował specjalistyczny portal Info Defensa, powołujący się na źródła rządowe, po wkroczeniu talibów do Kabulu i ze względu na chaos na tamtejszym lotnisku, ewakuacja samolotami wojskowymi A400M będzie się odbywać przez Dubaj. To miasto w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będzie miejscem lądowania obu maszyn w pierwszej kolejności.

Islamscy bojownicy rozpoczęli w poniedziałek akcję rozbrajania mieszkańców Kabulu, stolicy Afganistanu, ponieważ "ludzie już nie potrzebują broni do obrony osobistej" - przekazał Reuterowi urzędnik związany z talibami.

Mieszkaniec Kabulu, Salad Moleskim, który prowadzi MOBY, największą w Afganistanie firmę medialną, przekazał na Twitterze, że talibowie pojawili się w jego biurze i wypytywali o broń, którą posiadała ochrona budynku.

"Chiny szanują prawo Afgańczyków do niezależnego określenia ich losu i są skłonne w dalszym ciągu rozwijać relacje dobrosąsiedzkie i przyjazną współpracę z Afganistanem oraz odgrywać konstruktywną rolę w staraniach na rzecz pokoju i odbudowy tego kraju" – oceniła rzeczniczka MSZ w Pekinie Hua Chunying.

Chińska propaganda już od kilku tygodni przygotowuje obywateli na coraz bardziej prawdopodobny scenariusz, w którym Pekin zmuszony jest uznać talibów za oficjalny rząd Afganistanu - zwraca uwagę agencja Reutera. 

"Determinacja Bidena, by pozostawić Afganistan samemu sobie była zapowiedziana i przewidywalna, ale i tak dla wielu jest szokiem" - piszą niemieckie media w odniesieniu do dramatycznej sytuacji w Afganistanie. Fiasko w Afganistanie "będzie prawdopodobnie prześladować Bidena przez długi czas".

 

Dziesięciu afgańskich ochroniarzy, którzy pracowali dla holenderskich wojsk w Afganistanie, domaga się jak najszybszego sprowadzenia do Niderlandów. - Jesteśmy zrozpaczeni, nasze twarze są znane talibom – mówią strażnicy.

Dziennik "De Telegraaf" informuje, że ochroniarze, którzy pracowali dla holenderskiej armii w latach 2003-2006, wystąpili z apelem do premiera Marka Rutego, aby ściągnąć ich do Niderlandów. Ochroniarze obawiają się zemsty talibów. 

Nie wszystkim udało się jednak wejść na pokład samolotu. W internecie pojawiło się dramatyczne nagranie na którym widać, jak z lecącego samolotu spadają ludzie.

Afgańczycy stłoczyli się na terenie kabulskiego lotniska, starając się uciec z kraju przed talibami, którzy w niedzielę wkroczyli do stolicy Afganistanu.

- Do Polaków przebywających w Afganistanie zwróciliśmy się z sugestią, aby opuścili Afganistan; obecnie nie zgłosili potrzeby ewakuacji - powiedział w poniedziałek rano wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Gdy taka potrzeba się pojawi, zrobimy wszystko, aby tym osobom udzielić pomocy - dodał.

W Afganistanie przebywa pięciu obywateli Polski i są oni w stałym kontakcie z konsulem RP w Nowym Delhi, a także z ambasadami Francji, Niemiec i USA w Kabulu.

 

Po zajęciu niemal całego Afganistanu przez talibów w mediach pojawiły się zdjęcia ukazujące dwójkę mężczyzn ze sznurami na szyjach prowadzonych ulicami Heratu przez islamskich bojowników - podał w poniedziałek australijski portal news.com.

Na drastycznych zdjęciach, udostępnionych przez afgańskiego dziennikarza Bilala Sarwaya, widać, że twarze pojmanych zostały pokryte sadzą. Portal wskazał, że w kraju narastają obawy, że talibowie po dwudziestu latach ponownie narzucą brutalne prawo szariatu, a fotografie z Heratu, trzeciego co do wielkości miasta Afganistanu, pokazujące upokorzenie zatrzymanych mogą być tego dowodem. Portal wyjaśnia, że sadza na twarzach mężczyzn to ostrzeżenie dla naruszających religijne prawo. Recydywiści ryzykują karę odcięcia ręki.

Ulice Kabulu, który zajęli w niedzielę talibowie, są w poniedziałek opustoszałe, a sklepy zamknięte. W kabulskiej dzielnicy Akbar Khan, gdzie znajdują się ambasady, jest pusto. "Niemal wszyscy dyplomaci i ich rodziny albo już wyjechali, albo są na lotnisku, oczekując na wylot" - podano. Opustoszały także budynki rządowe.

Powołując się na lokalnych mieszkańców agencja AP pisze, że z ulic zniknęły siły bezpieczeństwa, na posterunkach - zwykle strzeżonych przez funkcjonariuszy - także nie ma ludzi.

Szefowa szwedzkiej dyplomacji Ann Linde potwierdziła w poniedziałek, że 19 pracowników szwedzkiej ambasady w Kabulu zostało przetransportowanych amerykańskim helikopterem do bazy wojskowej USA w Dausze w Katarze.

Rząd Szwecji, aby móc przyjąć Afgańczyków, którzy wspierali szwedzkie władze wprowadził dla nich wyjątek w przepisach migracyjnych. Zostaną oni sprowadzeni jako uchodźcy kwotowi i nie będą musieli starać się o azyl w państwach trzecich

Zamir Kabułow, specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. Afganistanu powiedział w radiu Echo Moskwy, że "nikt nie zamierza się spieszyć" z uznaniem talibów. - Ich uznanie bądź nieuznanie zależne będzie od zachowania nowych władz. Będziemy uważnie się przyglądać, na ile odpowiedzialnie będą oni rządzić krajem w najbliższym czasie - zapowiedział Kabułow.

Jak dodał, Rosja nie obawia się, że pod rządami talibów Afganistan upodobni się do Państwa Islamskiego. Kabułow podał jako argument fakt, że talibowie "bezlitośnie walczyli" z Państwem Islamskim. 

Upadek afgańskiego rządu zaskoczył władze USA podczas ewakuacji amerykańskiego personelu z Kabulu. Po wielu latach obecności i mimo wydania gigantycznych pieniędzy służby wywiadowcze USA po raz kolejny nie zrozumiały dynamiki sytuacji w tym kraju - pisze w poniedziałek "Le Figaro".

Francuski dziennik ocenia, że na długiej liście błędów popełnionych od początku amerykańskiej interwencji w 2001 roku błędy wywiadu pozostają najbardziej obciążające.

Pierwszy samolot Bundeswehry jest w drodze do Afganistanu, aby zapewnić bezpieczeństwo Niemcom i ich lokalnym pomocnikom po przejęciu władzy przez talibów. 40 pracowników niemieckiej ambasady w Kabulu zostało już wywiezionych z kraju na pokładzie amerykańskiego samolotu.

Łączną liczbę obywateli niemieckich przebywających do niedzieli w Kabulu oszacowano na ponad 100 osób. Według ostatnich danych 1100 Afgańczyków wciąż pracuje na rzecz Niemiec w ramach samej tylko rządowej pomocy rozwojowej. Do tego dochodzą tysiące byłych pracowników Bundeswehry i ministerstw federalnych.

Co najmniej 5 osób zginęło w poniedziałek na lotnisku w Kabulu, usiłując dostać się na pokłady samolotów - przekazali Agencji Reutera świadkowie.

Jeden ze świadków powiedział Agencji Reutera, że widział jak ładowano do samochodów pięć ciał. Inna osoba poinformowała, że nie wiadomo czy ofiary zginęły, bo zostały trafione pociskami, czy zadeptał je tłum.

- Uznaję, że talibowie kontrolują kraj. Mam na myśli to, że nie trzeba być politologiem, aby dostrzec, że w takiej sytuacji się znajdujemy - powiedział brytyjski minister obrony Ben Wallace w rozmowie ze Sky News, dodając, że nie jest to jeszcze właściwy moment na podjęcie decyzji o uznaniu talibów za rząd Afganistanu.

Wallace poinformował, że w sobotę i niedzielę z Afganistanu wyleciało 370 obywateli brytyjskich, w tym część personelu ambasady, a celem jest ewakuacja 1200-1500 osób dziennie.

Rosyjski dziennik "Wiedomosti", powołując się na opinię eksperta Piotra Topyczkanowa ze Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) ocenił, że dla Rosji ważne jest, na ile skuteczne okażą się nowe władze w Afganistanie w uniknięciu katastrofy humanitarnej i masowej ucieczki uchodźców, w okiełznaniu terroryzmu, walce z narkotykami i zapewnieniu bezpieczeństwa w kraju.

Głównym partnerem Moskwy w reagowaniu na sytuację w Afganistanie są teraz Chiny - powiedział "Wiedomostiom" ekspert Wasilij Kaszyn z Wyższej Szkoły Gospodarki (WSzE) w Moskwie. 

Ukraińskim samolotem ewakuowano z Afganistanu 79 osób, obywateli Ukrainy i pięciu innych krajów - poinformował w poniedziałek szef MSZ w Kijowie Dmytro Kułeba. Wśród ewakuowanych są małe dzieci.

Jak podkreślił Kułeba, lotnisko w Kabulu to teraz miejsce, "w którym lepiej się nie znajdować, i które jednocześnie jest miejscem ostatniej nadziei dla tysięcy ludzi". "Nadal zbieramy informacje o obywatelach, którzy potrzebują ewakuacji" - zaznaczył.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że na pokładzie było ośmiu obywateli Ukrainy.

Przestrzeń powietrzna Kabulu została udostępniona wojsku. Loty tranzytowe przez Afganistan powinny zmienić trasę - poinformował w poniedziałek Urząd Lotnictwa Cywilnego Afganistanu (ACAA). Władze lotniska w Kabulu przekazały, że wszystkie loty komercyjne zostały odwołane.

Na koncie na Twitterze witryny FlightRadar24 poinformowano, że lot Air India z Chicago do Delhi zmienił kurs i opuścił przestrzeń powietrzną Afganistanu chwilę po tym, gdy w nią wleciał. Podobnie stało się z lotem Terra Avia z Baku do Delhi.

W poniedziałek władze Międzynarodowego Lotniska im. Hamida Karzaja w Kabulu odwołały wszystkie loty komercyjne. W porcie lotniczym zapanował chaos; tysiące Afgańczyków chcą opuścić kraj przejęty przez talibów, którzy w niedzielę wkroczyli do stolicy. 

Nie odnotowano, żeby w Afganistanie dochodziło do jakichkolwiek starć po przejęciu przez talibów w niedzielę Kabulu, stolicy kraju - poinformowała w poniedziałek Agencja Reutera, powołując się na wysokiej rangi przedstawiciela bojowników islamistycznych.

- Według naszej wiedzy sytuacja jest pokojowa - zapewniło źródło.

Żołnierze amerykańscy strzelali w poniedziałek w powietrze, by powstrzymać kilkuset cywilów afgańskich, którzy próbowali wtargnąć na płytę lotniska w Kabulu.

Afgańczycy stłoczyli się na terenie lotniska starając się uciec z kraju przed talibami, którzy w niedzielę wkroczyli do stolicy Afganistanu. Żołnierze USA są w kabulskim porcie lotniczym, pomagając przy ewakuacji pracowników amerykańskiej ambasady oraz innych cywilów.

Świadek powiedział AFP, że widział zabitą młodą dziewczynę, która została stratowana. - Boję się. Strzelają w powietrze - dodał.

Marek Biernacki (KP-PSL) oczekuje, że w sprawie Afgańczyków - tłumaczy czy doradców, którzy współpracowali z Polskim Kontyngentem Wojskowym czy ambasadą RP w Kabulu zajmą się sejmowe komisje: obrony i służb specjalnych. Chodzi nie tylko - jak podkreślił - o ewakuację, ale też zapewnienie im opieki w Polsce.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w niedzielę o wystawieniu wiz humanitarnych dla 45 osób, które współpracowały z Polską, delegaturą UE w Kabulu i członków ich rodzin. Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński zapewnił natomiast, że resort podejmuje działania na rzecz ewakuacji tych osób z Afganistanu.

Nowa Zelandia wyśle do Kabulu samolot wojskowy i personel, aby pomóc w ewakuacji swoich obywateli i obywateli afgańskich, którzy pracowali z rządem Nowej Zelandii, powiedziała w poniedziałek premier Jacinda Ardern.

- Mamy listę 37 obywateli Afganistanu, którzy współpracowali z siłami obronnymi Nowej Zelandii i zapewnimy im przesiedlenie się do naszego kraju - powiedziała Ardern na konferencji prasowej w Wellington.

- Dokonujemy obecnie serii kroków, by zabezpieczyć Międzynarodowe Lotnisko im. Hamida Karzaja, by umożliwić bezpieczny wylot amerykańskiemu i sojuszniczemu personelowi poprzez cywilne i wojskowe loty - czytamy we wspólnym oświadczeniu Pentagonu i Departamentu Stanu.

- W ciągu najbliższych 48 godzin, zwiększymy naszą obecność do prawie 6 tys. żołnierzy, z misją skupioną jedynie na umożliwienie tych wysiłków - czytamy. Władze dodały, że USA przejmą kontrolą nad lotami.

Rzecznik talibanu ogłosił w wywiadzie dla Al-Jazeery koniec wojny w Afganistanie.

- Forma sprawowania władzy w państwie będzie znana wkrótce - dodał rzecznik.

- Zapewniamy wszystkich, że gwarantujemy bezpieczeństwo obywatelom i misjom dyplomatycznym. Jesteśmy gotowi do dialogu ze wszystkimi afgańskimi politykami i zagwarantujemy im niezbędną ochronę - powiedział rzecznik Mohammad Naeem dla kanału z Kataru.

Osiem "latających cystern" KC-10 wystartowało z baz amerykańskich w USA. Według lokalnych tureckich mediów mają one dotankować bombowce dalekiego zasięgu, zauważone nad Turcją. 

Rzecznik Talibanu poinformował Agencję AP, że prowadza oni rozmowy, by utworzyć "otwarty, inkluzywny islamski rząd" 

Ministerstwo obrony Holandii zakomunikowało w niedzielę, że w drodze do Kabulu jest holenderski samolot wojskowy. Ma on odebrać personel holenderskiej ambasady, tłumaczy i ich rodziny. Linie lotnicze KLM poinformowały, że obecnie wyznaczają dla swoich samolotów trasy omijające Afganistan.

Ze względów bezpieczeństwa resort obrony nie udziela informacji o szczegółach ewakuacji, wskazuje jednak, że ma kontakt ze wszystkimi tłumaczami współpracującymi z ambasadą.

W piątek ministerstwo podało, że spośród 273 afgańskich tłumaczy około 110 zostało już sprowadzonych do Holandii wraz z rodzinami.

Z informacji przekazanych mediom przez rzecznika holenderskiego MSZ wynika, że sama ambasada została przeniesiona w nocy z soboty na niedzielę z centrum miasta w pobliże lotniska.

- Cały personel opuścił ambasadę i kontynuuje swoją pracę w nowej lokalizacji – powiedziała telewizji NOS minister obrony Ank Bijleveld.

USA wysyła dodatkowo 1000 spadochroniarzy z 82 dywizji powietrznodesantowej, by zabezpieczyć ewakuację z Kabulu.

Rada Bezpieczeństwa ONZ, na wniosek Estonii i Norwegii, zbierze się w poniedziałek na nadzwyczajnym posiedzeniu poświęconym sytuacji w Afganistanie. Rozpocznie się ono o godz. 10 czasu miejscowego (godz. 16 w Polsce).

Dyplomaci z ONZ przekazali w niedzielę, że Sekretarz Generalny Antonio Guterres poinformuje członków Rady Bezpieczeństwa o sytuacji w Afganistanie po przejęciu przez talibów kontroli nad stolicą kraju, Kabulem.

Guterres zaapelował w piątek do Talibanu o powstrzymanie ofensywy i przystąpienie do negocjacji pokojowych. Ostrzegł, że "Afganistan wymyka się spod kontroli".

- To jest moment, aby powstrzymać ofensywę. To jest moment, aby rozpocząć poważne negocjacje. To jest moment, aby uniknąć przedłużającej się wojny domowej lub izolacji Afganistanu – powiedział Guterres.

Rzecznik talibów poinformował, że nie ma zagrożenia dla placówek dyplomatycznych w Kabulu.

Słowacja wysyła samolot po swoich dyplomatów i afgańskich współpracowników.

Tłumy ludzi czekają na ewakuacje na lotnisku w Kabulu.

Prezydent Afganistanu, jego żona, szef sztabu i główny doradca znajdują się w Taszkiencie w Uzbekistanie. 

Talibowie w pałacu prezydenckim.

Wideo pokazuje wściekłych cywilów obrzucających kamieniami uciekające afgańskie wojsko.

USA rozważa wysłanie 5 tysięcy żołnierzy z Kuwejtu do Kabulu, by zabezpieczyć ewakuację.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-15/cnn-bialy-dom-rozwaza-wyslanie-dodatkowych-wojsk-do-kabulu/?ref=aside_najnowsze

Prezydent Afganistanu Ahsraf Ghani napisał na Facebooku, że opuścił kraj by "uniknąć rozlewu krwi".

Niemiecki samolot wojskowy poleci w nocy z niedzieli na poniedziałek do Kabulu, aby ewakuować Niemców i ich afgański personel pomocniczy - poinformował wieczorem minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas.

- Loty odbywać się będą z Kabulu do sąsiedniego kraju, a dla dalszego transportu do Niemiec zapewnimy samoloty cywilne - powiedział dziennikarzom.

Główny zespół pracowników ambasady pozostanie w Kabulu na lotnisku, aby tam kontynuować pracę i wesprzeć dalsze ewakuacje - dodał Maas.

Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Talibowie przejęli kontrolę nad pałacem prezydenckim. Zdjęcie przedstawia talibów siedzących w gabinecie prezydenta Ashrafa Ghaniego.

Lotnisko w Kabulu zamyka się dla lotów komercyjnych. 

Dziennikarz Polsat News Jan Mikruta zwraca uwagę, że brak ambasady w Kabulu stawia pod znakiem zapytania przebieg ewakuacji. Może przez Indie?

Przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA gen. Mark Milley powiedział w niedzielę amerykańskim senatorom, że ryzyko odrodzenia się al-Kaidy i innych grup terrorystycznych w Afganistanie wzrośnie w związku z szybkim upadkiem władz w Kabulu - podał portal Axios.

Obietnica niedopuszczenia do powrotu ponadnarodowych organizacji terrorystycznych była kluczowym punktem umowy zawartej z Talibami przez administrację Donalda Trumpa w 2020 r., choć wiele innych jej postanowień zostało złamanych.

Jeden z uczestników niedzielnego briefingu powiedział też Axios, że plan ewakuowania ponad 20 tys. afgańskich tłumaczy i pomocników sił USA do końca miesiąca nie ma szans powodzenia w obliczu przejęcia całego kraju przez Talibów.

Do zawieszenia broni i pokojowego przejęcia władzy wezwały władze Kataru.

Według informacji MSZ w Afganistanie przebywa aktualnie pięciu obywateli Polski, którzy w sprawie możliwości ewakuacji z terytorium tego kraju są w stałym kontakcie m.in. z konsulem RP w Nowym Delhi - przekazał resort spraw zagranicznych. Ambasada RP w Kabulu została zamknięta, decyzją Sikorskiego, pod koniec 2014 r. (od tego czasu Afganistan znajduje się w gestii ambasady polskiej w New Dehli w Indiach). 30 czerwca tego roku zakończyła się z kolei oficjalnie polska misja wojskowa w Afganistanie.

Niemieckie MSZ informuje, że "rdzeń" personelu ambasady zostanie w Kabulu, by pomóc w ewakuacji. Niemieccy obywatele zostaną ewakuowani dziś w nocy samolotem wojskowym.

MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich informuje o pracach nad ułatwieniem wycofania obcych dyplomatów z Afganistanu przez ich lotniska. Ewakuacją objęty ma być personel ambasad Wielkiej Brytanii, USA, Francji, Niemiec, Kanady, Egiptu, Australii i UE. ZEA to najważniejszy hub tranzytowy w regionie.

Możemy spodziewać się zwiększonej fali migracji - mówi w Polsat News Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Oglądaj: Paweł Soloch: Wszystko wskazuje na to, że Polska przydzieli więcej wiz Afgańczykom

Tłumy próbujące wejść na pokład amerykańskiego samolotu w Kabulu. Wideo przesłał izraelski dziennikarz Amichai Stein.

Talibowie w centrum Kabulu. Informuje polska reporterka przebywająca w Afganistanie.

Polska przyznała 45 wiz humanitarnych dla osób współpracujących z polską delegaturą UE w Afganistanie.

Fot. PAP/EPA/STRINGER

Talibowie zdobyli liczny sprzęt należący do afgańskiego wojska.

Wideo ukazujące konwój talibów jadących w stronę pałacu prezydenckiego.

Przedstawiciele Talibanu mają wkrótce ogłosić utworzenie Islamskiego Emiratu Afganistanu z prezydenckiego pałacu w Kabulu, podaje AP.

British Airways nakazało pilotom opuszczać afgańską przestrzeń powietrzną z powodu pogarszającej się sytuacji w państwie.

Władze Francji podjęły decyzję o przeniesieniu ambasady w Afganistanie na lotnisku w Kabulu, placówka będzie nadal działać, by zapewnić ewakuację obywateli francuskich znajdujących się w Afganistanie - podało w komunikacie MSZ w Paryżu.

"Na polecenie prezydenta ministerstwo obrony rozmieści w najbliższych godzinach dodatkowe oddziały wojskowe i siły lotnicze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, tak aby mogły rozpocząć się pierwsze ewakuacje do Abu Zabi" - zapowiedziało MSZ.

Szef dyplomacji Jean-Yves Le Drian zapewnił, że "Francja nie zapomina o tych, którzy dla niej pracowali". Wyjaśnił, że afgańscy pracownicy instytucji francuskich w Afganistanie, którzy mogli znaleźć się w niebezpieczeństwie, zostali w ostatnich miesiącach przyjęci we Francji. Liczbę tych osób wraz z rodzinami MSZ oszacowało na ponad 600.

NATO pomoże, zapewnić bezpieczeństwo by lotnisko w Kabulu było otwarte przekazał Jens Stoltenberg 

Więźniowie uwolnieni przez talibów opuszczają kabulskie więzienie

W Afganistanie nie będzie rządu tymczasowego, o którym wcześniej mówił rząd tego kraju; talibowie oczekują przejęcia pełni władzy - podała agencja Reutera, powołując się na przedstawicieli talibów. Ich siły wkroczyły w niedzielę do Kabulu.

Wcześniej w niedzielę pojawiły się informacje, że rząd w Kabulu i talibowie porozumieli się w sprawie powołania rządu tymczasowego. Przedstawiciele talibów mówili, że pokojowe przekazanie władzy w Afganistanie odbędzie w "najbliższych kilku dniach" i zostanie powołany nowy rząd.

Jednak dwaj przedstawiciele talibów przekazali, że rządu tymczasowego nie będzie i że chcą oni pełni władzy - relacjonuje Reuters. Nie jest jasne, jak zauważa agencja, jak ma dokonać się przekazanie władzy; talibowie oczekują, że popierany przez Zachód rząd afgański podda się bez stawiania oporu.

- Sytuacja bezpieczeństwa szybko się zmienia, w tym na lotnisku. Są doniesienia o ostrzale portu lotniczego; w związku z tym polecamy obywatelom USA schronienie się na miejscu - napisała ambasada w e-mailu, cytowanym przez reportera "Wall Street Journal" Diona Nissenbauma.

Pierwotnie ambasada apelowała do Amerykanów w Kabulu, by nie przychodzili ani na lotnisko, ani do ambasady. Informowała też o wstrzymaniu usług konsularnych. W nowej wersji e-maila, wysłanej 20 minut później, tych elementów już nie ma.

Już wcześniej na międzynarodowe lotnisko im. Hamida Karzaja przetransportowano cały personel misji dyplomatycznej USA. Według przedstawicieli amerykańskich władz, ich ewakuacja do kraju będzie trwać najbliższe 1-2 dni. Do zabezpieczenia lotniska oraz przeprowadzenia akcji Waszyngton wysłał 5 tys. żołnierzy.

Lotnisko znajduje się w odległości 16 km od Kabulu.

Ambasada USA w Afganistanie, która przeniosła się na lotnisko w Kabulu, informuje, że lotnisko jest pod ostrzałem. Amerykańskim obywatelom nakazano poszukać schronienia - podał Reuters.

 

Abdullah Abdullah, szef afgańskiej rady ds. pojednania narodowego, nazwał w niedzielę prezydenta Aszrafa Ghaniego byłym prezydentem i obarczył go winą za obecną sytuację w Afganistanie - podał Reuters, powołując się na nagranie wideo.

Kilka światowych agencji informacyjnych podało w niedzielę, że Ghani w obliczu zajęcia Kabulu przez talibów opuścił Afganistan. Rosyjska agencja RIA Nowosti twierdzi, że Ghani odleciał z Kabulu do Tadżykistanu, skąd uda się do innego kraju.

Abdullah Abdullah w nagraniu wideo zaapelował do Afgańczyków, by zachowali spokój, a do talibów zwrócił się z prośbą o czas na negocjacje - podała RIA Nowosti.

"Przenosimy mężczyzn i kobiety z naszej ambasady do miejsca na lotnisku" - powiedział Blinken. Przekazał, że skierowano liczniejsze siły amerykańskie, tak by odjazd przedstawicieli USA odbył się w sposób "uporządkowany i bezpieczny", przy czym zachowana zostanie "kluczowa obecność dyplomatyczna".

Rzecznik Talibanu informuje, że w mieście z powodu braku służb bezpieczeństwa panują liczne rozboje, dlatego talibowie wkraczają do Kabulu, by utrzymać porządek. Prezydent opuścił kraj.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie