Holandia. Pożyczył ferrari warte 250 tys. euro. Kompletnie je rozbił

Moto

Kierowca wypożyczonego ferrari o wartości 250 tys. euro stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo w miejscowości Eemnes w Holandii. Auto zostało poważnie uszkodzone - poinformowały holenderskie media.

Białe Ferrari z widoczną tablicą rejestracyjną i znaczkiem Ferrari na masce, częściowo przycięte z prawej strony kadru. Nałożony na obrazek jest zrzut ekranu z tweeta pokazujący rozbite białe Ferrari na poboczu drogi, z holownikiem w tle.

Jak podał dziennik "De Gelderlander", kierowca w sobotę wynajął sportowe auto Ferrari California w wypożyczalni samochodów luksusowych w Eemnes.

 

Niestety, jego radość z jazdy nie trwała zbyt długo. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad autem, które wypadło z drogi, przedarło się przez krzaki i ostatecznie, po wcześniejszym uderzeniu w drzewo, wylądowało na ścieżce rowerowej.

 

 

Kierowca wyszedł z wypadku bez szwanku, czego nie można jednak powiedzieć o samochodzie i drzewie. Auto zostało poważnie uszkodzone, a uderzenie było tak silne, że drzewo trzeba było ściąć.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

grz / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie