USA. Aligator zaatakował rowerzystę. Takie sytuacje to rzadkość

Świat

Na Florydzie aligator zaatakował i ciężko ranił mężczyznę, który podczas przejażdżki rowerowej w Parku Halpatiokee wpadł do wody - poinformowała we wtorek miejscowa policja.

Aligator leży na ziemi w pobliżu ścieżki, w którą zaplątany jest rower. Obok stoją ludzie w mundurach, prawdopodobnie służb przyrodniczych, przytrzymujący aligatora za pomocą długich kijów.
Facebook/Martin County Sheriff's Office
Aligatora udało się złapać wkrótce po zdarzeniu

Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni znane. Wiadomo jednak, że przejeżdżając przez drewniany mostek w Parku Halpatiokee w mieście Stuart mężczyzna stracił kontrolę nad rowerem i wpadł do niewielkiego akwenu. Na swoje nieszczęście wylądował na aligatorze. Mierząca ponad 2,5 metra samica chwyciła mężczyznę i poważnie go zraniła.

 

 

Mężczyźnie, mimo dotkliwych obrażeń, udało się jednak uwolnić ze szczęk potężnego gada i z pomocą postronnych osób wydostać na brzeg. Rowerzysta został śmigłowcem przetransportowany do szpitala. Traper John Davidson zlokalizował i złapał aligatora wkrótce po zdarzeniu.

Ataki to rzadkość

Specjaliści podkreślają, że choć ataki aligatorów na ludzi należą na Florydzie do rzadkości, to jednak należy zachować ostrożność, gdyż o tej porze roku, ze względu na cykl rozrodczy gady te, a zwłaszcza samice, są wyjątkowo agresywne.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

an / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie