Warszawa. Atak nożownika w centrum handlowym. Nowe fakty

Polska
Warszawa. Atak nożownika w centrum handlowym. Nowe fakty
commons.wikimedia/Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 pl
Podczas bójki jeden z agresywnych mężczyzn wyciągnął nóż i ranił pozostałych

W trakcie szarpaniny w centrum handlowym Arkadia w Warszawie, napastnik dźgnął nożem dwóch mężczyzn. Ranni trafili do szpitala, a nożownik uciekł z miejsca zdarzenia. Trwa policyjna obława. - Analizujemy zabezpieczone materiały - przekazała polsatnews.pl sierż. sztab. Monika Nawrot ze stołecznej policji.

Sytuacja miała miejsce przy al. Jana Pawła II w Warszawie. W tamtejszym centrum handlowym, między trzema mężczyznami - obcokrajowcami - wywiązała się kłótnia i szarpanina.

 

Podczas bójki jeden z agresywnych mężczyzn wyciągnął nóż i ranił pozostałych. Następnie uciekł z galerii handlowej.

 

ZOBACZ: Niemcy: polski kierowca autobusu zginął z rąk nożownika

 

Sieć obiegły zdjęcia i wideo z tego zdarzenia. Na nagraniach widać bójkę, w której uczestniczą trzy osoby. Co jakiś czas włączają się osoby postronne, które próbują rozdzielić agresywnych mężczyzn. W pewnym momencie mężczyzna wyciąga nóż i rani pozostałych uczestników bójki.

 

Nowe fakty

- Około godz. 19 miała miejsce szarpanina między trzema mężczyznami. Jeden z nich dźgnął ostrym narzędziem dwóch pozostałych. Mężczyźni trafili do szpitala z powierzchownymi obrażeniami - potwierdziła dziennikarzom polsatnews.pl sierż. sztab. Monika Nawrot, oficer prasowy Komendy Stołecznej Policji. 

 

ZOBACZ: Brytyjski student zaprojektował urządzenia ratujące życie po ugodzeniu nożem

 

- Obrażenia nie zagrażają życiu poszkodowanym - dodała policjantka. Wczoraj media informowały, że byli to obywatele Gruzji. Polsatnews.pl ustalił, że na pewno "nie byli to obywatele Gruzji" - przekazała sierż. sztab. Nawrot. Wiemy również, że nie byli to także Polacy.

 

ZOBACZ: Gruzja. Polak zaatakowany na ulicy w Tibilisi. Napastnik ranił go nożem

 

Mężczyzny nie udało się jeszcze znaleźć. Trwa policyjna obława. - Cały czas są prowadzone czynności. Analizujemy zabezpieczony materiał, aby jak najszybciej pozytywnie zakończyć tę sprawę - poinformowała polsatnews.pl policjantka.   

aml/bas/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie