Kościan: 16-latek z 4 promilami alkoholu. Szereg interwencji policjantów u pijanych nieletnich

Polska
Kościan: 16-latek z 4 promilami alkoholu. Szereg interwencji policjantów u pijanych nieletnich
Pixabay/rebcenter-moscow
Policja prosi rodziców o czujność

W ciągu zaledwie dwóch minionych tygodni wakacji policjanci interweniowali w stosunku do 7 osób nieletnich znajdujących się pod wpływem alkoholu - poinformował podkom. Radosław Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Kościanie (woj. wielkopolskie). Najmłodszy nietrzeźwy miał zaledwie 13 lat, a u jednego z nastolatków wykryto cztery promile alkoholu w organizmie. 16-latek trafił do szpitala.

Kościańscy policjanci zaznaczyli, że problem spożywania alkoholu u nieletnich pogłębił się w trakcie wakacji. Tylko w pierwszej połowie lipca musieli interweniować aż 7 razy. - Najmłodsza osoba miała 13 lat, a najstarsza 16. Stężenie alkoholu było różne i wahało się od 0,5 promila do nawet 4 promili w organizmie nieletnich. Dwie osoby wymagały pomocy medycznej - powiedział podkom. Radosław Nowak.

 

Po wyjątkowo trudnym, pandemicznym roku szkolnym, wakacje to dobra okazja na wypoczynek i zregenerowanie sił. Jednak, coraz częściej młodzi ludzie decydują się na niebezpieczny w ich wieku alkohol. Jak podkreślają eksperci, mogą w ten sposób zagłuszać stres związany z pandemią i depresją. Jednak szkody, które wyrządza używka w ciele młodego człowieka, są poważne. 

"To śmiertelna dawka"

- Cztery promile to śmiertelna dawka, która grozi utratą zdrowia i życia. Jeżeli młody człowiek, w tak młodym wieku, toleruje takie dawki, może to skutkować głębokim uzależnieniem. Za kilka lat może się okazać, że to człowiek już zdegenerowany. Młody organizm jest dużo bardziej podatny na toksyny niż ten u dorosłego człowieka - skomentował dr Eryk Matuszkiewicz, toksykolog ze szpitala im. Franciszka Raszei w Poznaniu.

 

ZOBACZ: Nietrzeźwa 10-latka znaleziona na placu zabaw

 

Policja prosi rodziców o czujność, bo alkohol w organizmie dziecka, niesie duże niebezpieczeństwo. - Apelujemy do rodziców, żeby w sytuacji, gdy ujawnią, że ich dziecko jest pod silnym działaniem środków odurzających bądź używek, nie zwlekali z wezwaniem pomocy, czy wizytą w placówce ochrony zdrowia. Ich szybka reakcja może uratować życie - dodał Nowak. 

kmd/bas/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie