Ludzkie szczątki w Tatrach. To zaginiona turystka z Warszawy?

Polska

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli w Tatrach Wysokich ludzkie szczątki. Według nich może to być zaginiona we wrześniu 2020 roku 40-letnia turystka z Warszawy.

Szczyty górskie z widocznymi skałami i fragmentami zielonej roślinności. Niebo jest błękitne z nielicznymi chmurami.
Wikimedia Commons/Jerzy Opioła

40-letnia Joanna F. z Warszawy zaginęła w Tatrach we wrześniu 2020 roku. Kobieta po raz ostatni była widziana w rejonie schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej. Później ślad po niej zaginął. 

 

Służby rozpoczęły poszukiwania turystki. TOPR opublikowało w internecie m.in. zdjęcia z kamer monitoringu, na których widać kobietę w momencie wyjścia ze schroniska. 

 

ZOBACZ: "TOPR to nie taksówka". Jak się przygotować do wyprawy w góry?

 

Wszystko wskazuje na to, że finał poszukiwań turystki jest tragiczny. TOPR poinformowało, że na Kozim Tarasie w północnym masywie Zadniego Granata w Tatrach Wysokich znaleziono rzeczy i elementy ubrania należące najprawdopodobniej do zaginionej.

 

Następnego dnia ratownicy odnaleźli również należący do kobiety portfel z dokumentami i jej telefon oraz ludzkie szczątki.

 

O sprawie powiadomiono policję. Funkcjonariusze będą wyjaśniać tajemnicę zaginięcia 40-latki.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dk / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie