Stany Zjednoczone. Mężczyzna wyskoczył z kołującego samolotu. FBI bada sprawę

Świat

Do niecodziennego wydarzenia doszło w piątek wieczorem na międzynarodowym lotnisku w Los Angeles. Z kołującego w stronę pasa startowego samolotu wyskoczył mężczyzna, który w efekcie tego doznał kilku obrażeń i został przewieziony do szpitala - podała w sobotę agencja AP.

Samolot pasażerski z białym kadłubem i czerwoną linią na skrzydłach stoi na płycie lotniska, podłączony do rękawa i obsługiwany przez pojazd naziemny.
zdjęcie ilustracyjne, Pixabay/dmncwndrlch
Śmiałek natychmiast został zatrzymany przez służby lotniskowe i odwieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 19:00 czasu lokalnego. Samolot linii SkyWest ruszył spod rękawa lotniczego w kierunku pasa startowego, gdy nagle otworzyły się drzwi serwisowe i na awaryjnej zjeżdżalni mężczyzna zsunął się na asfalt. Wcześniej próbował bezskutecznie dostać się do kokpitu.

 

Śmiałek natychmiast został zatrzymany przez służby lotniskowe i odwieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Śledztwo FBI

Dwusilnikowy Embraer 175, który miał wylecieć do Salt Lake City, wrócił do swojej bramy, a jego pasażerowie odlecieli innym samolotem.  Dochodzenie w tej sprawie wszczęło FBI.

 

ZOBACZ: Następca Concorde'a, naddźwiękowy samolot pasażerski będzie latał dla United Airlines

 

To był drugi niecodzienny incydent na lotnisku w Los Angeles w ciągu ostatnich dwóch dni. W czwartek samochód przedarł się przez ogrodzenie z siatki drucianej w obiekcie cargo i wjechał na płytę lotniska. Policja poinformowała, że kierowca został zatrzymany, ale na krótko dwa pasy startowe musiały zostać zamknięte.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dsk / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie