Co dalej z Funduszem Odbudowy? Konieczny: jestem zaskoczony formą i przebiegiem rozmów z PiS

Polska

Byłem zaskoczony formą i przebiegiem rozmów z PiS-em o Funduszu Odbudowy. Jestem jednak zadowolony z efektów - mówił w "Gościu Wydarzeń" senator Wojciech Konieczny, dyrektor Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie.

Senator Wojciech Konieczny w garniturze, w tle biała ściana z czerwonym logo PPS (Partia Pracy Społecznej).
Polsat News

- Służba zdrowia nie została potraktowana tak jak powinna - powiedział o ustawie o ratyfikacji Funduszu Odbudowy senator Wojciech Konieczny. Podkreślił, że rolą Senatu będzie, w miarę jego prawnych możliwości, wprowadzenie poprawek. Zaznaczył, że dzięki negocjacjom udało się np. "wyrwać pieniądze na szpitale powiatowe, ale w dalszym ciągu są one niedostatecznie uwzględnione w planach".

 

- Jakby ta ustawa, która ma w praktyce zlikwidować "powiatowość szpitali", była już uchwalona - mówił. - Mamy tyle zaległości i to wygląda tak bardzo źle, że Lewica ugrała, co było możliwe - dodał.

Centralizacja szpitali powiatowych

Dużą część debaty zdominował temat szpitali powiatowych. - Rządzący chcą wprowadzać swoje plany centralizacyjne, optymalizacyjne - mówił Konieczny. Prowadzący Piotr Witwicki zapytał senatora, który jest dyrektorem szpitala, o jego ocenę tego właśnie posunięcia.

 

- Debata wokół szpitali powiatowych toczy się od pewnego czasu, a w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad ustawą, która by centralizowała pracę szpitali powiatowych.

 

WIDEO: Wojciech Konieczny w "Gościu Wydarzeń"

 

 

- To nie jest takie istotne, czy szpital będzie centralnie, czy lokalnie zarządzany - powiedział Konieczny. W jego opinii w założeniach "ukryte są pewne sformułowania, takie jak optymalizacja". - To jest taka nowomowa ekonomiczna w ochronie zdrowia. Jestem za tym, żeby było więcej lekarzy, pielęgniarek i dobrego sprzętu, spójny system i dobrze wycenione procedury. Te słowa o optymalizacji nie brzmią dobrze, a ja wiem, co się pod tym kryje - przekonuje. - Pod tym kryje się likwidacja łóżek, oddziałów, szpitali. A my mamy tego za mało. To nie jest tak, że wyjmiemy jedną cegłę z muru, naprawimy mur i powiemy, że zoptymalizowaliśmy - podsumował.

 

Prowadzący zapytał również o szczegóły rozmów między Lewicą a PiS-em, które doprowadziły do wtorkowego głosowania. - Byłem zaskoczony zarówno formą, jak i ich przebiegiem, ale jestem zadowolony z efektów. Program jest teraz bardziej korzystny dla społeczeństwa, dla samorządów, dla ochrony zdrowia.

Ironia niedobra w polityce

Senator został także zapytany o dzisiejszy wpis Adriana Zandberga, który "sprowokował" polityków na Twitterze, wstawiając zdjęcie pokazujące, jak je hotdoga z Orlenu. - To jest ironiczne podejście Adriana Zandberga do wpychania Lewicy w ramiona PiS - powiedział Piotr Witwicki. 

 

- Myślę, że pan redaktor to dobrze nazwał. To jest ironia. Ale kiedy wchodziłem do polityki, byłem ostrzegany, że ironia w polityce jest niezrozumiała. Jest oczywiste, że ani Adrian Zandberg, ani ja, nie jesteśmy za tym, co dzieje się choćby w "Dzienniku Zachodnim" kupionym przez Orlen. Chcieli ironicznie to skomentować, nie wyszło - powiedział senator.

 

Zapytany o kwestię patentów na szczepionki odparł, że "Albert Sabin, wynalazca szczepionki na polio, zrzekł się praw do patentu".

 

- Uważam, że to powinno być symbolem i drogowskazem. Cieszę się, że pan premier zabrał głos w tej sprawie. Oczywiście lewica o tym mówiła, zanim jeszcze te szczepionki powstały. Koncerny zarobią i tak. Gdyby to było możliwe, zagłosowałbym nawet na dwie ręce za stanowiskiem premiera - podkreślił senator.

Konieczny nie chce "bańki lotniczej z Węgrami"

Dodał, że dla okiełznania "żądzy zysku" koncernów potrzebne są państwowe koncerny. - Jakiegokolwiek państwa - uściślił.

 

Podkreślił, że państwa europejskie czy USA mogą płacić za szczepionki, ale w pewnym momencie konieczne będzie uwolnienie patentów z myślą o uboższych częściach globu. - Szczepionki muszą stać się masowe w kategoriach globalnych. Jesteśmy to winni reszcie świata - podkreślił Konieczny.

 

Wojciech Konieczny odniósł się też do propozycji paszportów covidowych, które Polsce zaproponowały Węgry. - Ja myślałem, że Węgry będą miały paszporty specjalne z Rosją, po większej przyjaźni - mówił. Wyjaśnił, że jego zdaniem "bańki lotnicze" to nie jest dobry pomysł. - Generalnie uważam, że zachęty do szczepień sa potrzebne. Jestem mimo obiekcji zwolennikiem certyfikatów - wyjaśnił.

 

- W szpitalu, w którym pracuję, spadek liczby zakażeń się zatrzymał, nie jest ich coraz mniej. Mamy być może efekt długiego weekendu, za chwilę długi weekend czerwcowy, a obostrzenia są przestrzegane tak sobie. Szczepienia są jedynym wyjściem z sytuacji. Wszyscy powinni się szczepić - podkreślił.

Ratyfikacja Funduszu Odbudowy trafi do Senatu

Sejm przyjął we wtorek ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. "Za" opowiedziało się 290 posłów, przeciw było 33, a 133 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

 

70 proc. badanych z entuzjazmem przyjęło głosowanie posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz Polski 2050 Szymona Hołowni. Niewiele mniejszym poparciem, bo na poziomie 66 proc. cieszyła się decyzja przedstawicieli Lewicy oraz Porozumienia.

 

Więcej odcinków programu dostępnych jest tutaj.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

pdb/ml/ / polsatnews.pl / Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie