Syn księcia Filipa chce włożyć mundur na pogrzeb. Królowa ma mało czasu na decyzję

Świat
Syn księcia Filipa chce włożyć mundur na pogrzeb. Królowa ma mało czasu na decyzję
Thorne1983/ CC-by-SA 3.0 / Commons
Książę Andrzej pozostał wiceadmirałem Royal Navy

Syn księcia Filipa Andrzej chciałby wystąpić w mundurze admirała na pogrzebie swojego ojca. 60-latek na 55. urodziny został wiceadmirałem brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej, nie został jednak admirałem na skutek skandalu. Jeśli królowa zgodzi się na honory, Harry może być jedynym członkiem rodziny królewskiej bez galowego munduru.

Książę Andrzej, jeden z czwórki dzieci Filipa i młodszy brat księcia Karola, na 55. urodziny mianowany został wiceadmirałem Królewskiej Marynarki Wojennej, na 60. urodziny miał zostać admirałem. W połowie 2019 roku wycofał się jednak z pełnienia oficjalnych funkcji królewskich w związku z obyczajowym skandalem anglosaskiego świata. Andrzej był przyjacielem Jeffreya Epsteina, amerykańskiego producenta i bohatera seksskandalu.

Książę Andrzej wiceadmirałem

Następstwem wycofania się Andrzeja w cień królewskiego dworu było wstrzymanie awansu na admirała. Nie został jednak pozbawiony oficjalnych tytułów, jak to było w wypadku księcia Harry'ego. O żałobnym stroju tego ostatniego już jest głośno.

 

ZOBACZ: Książę Filip żył prawie 40 lat dłużej niż jego poddani. "Niezwykły przywilej"

 

Najprawdopodobniej Harry, weteran wojny w Afganistanie pozbawiony honorowych stopni wojskowych, pojawi się na pogrzebie w cywilnym stroju. Mógłby też wystąpić w mundurze kapitana, którego to stopnia dosłużył się w czasie pobytu w wojsku.

Jedność rodziny Windsorów

W brytyjskich mediach spekuluje się, że książę William również może wystąpić w cywilnym stroju, by nie podkreślać, a maskować różnice między braćmi. Pogrzeb królewskiego małżonka to pierwsza po trudnych wydarzeniach okazja, by pokazać jedność rodziny Windsorów.

pdb/ "Daily Mail"/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie