Wojewódzki jechał 250 km/h? "Bycie celebrytą nie zapewnia bezkarności"

Polska
Wojewódzki jechał 250 km/h? "Bycie celebrytą nie zapewnia bezkarności"
flickr/zdj. ilustracyjne
Kuba Wojewódzki posiada Ferrari F12tdf, jechał nim 250 km/h

Bycie celebrytą nie zapewnia bezkarności. Jazda 250 km/h to szukanie nieszczęścia - podkreślił wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, komentując wpis na profilu jednego z portali społecznościowych Kuby Wojewódzkiego.

Wiceminister resortu spraw wewnętrznych i administracji na swoim profilu na Twitterze odniósł się w poniedziałek do informacji policji o wszczęciu czynności sprawdzających wobec wpisu Kuby Wojewódzkiego, zwanego "Królem TVN", na którego profilu społecznościowym zamieszczono zdjęcia prędkościomierza wskazującego 250 km/h.

 

ZOBACZ: Jechał ponad 200 km/h. Policjantom wyjaśnił, że "był mały ruch"

 

"Bycie celebrytą nie zapewnia bezkarności. Jazda 250 km/h to szukanie nieszczęścia. Popularność nie usprawiedliwia takiej bezmyślności" - napisał minister Wąsik.

 

 

"Mam nadzieję, że @PolskaPolicja ukróci piractwo drogowe" - dodał wiceszef MSWiA.

 

Przekroczył prędkość o 140 km/h?

 

Kuba Wojewódzki w niedzielę na swoim profilu społecznościowym zamieścił dwa zdjęcia, które opatrzył wpisem "Obiecałem w domu, że wrócę szybko". Na jednym ze zdjęć widać, że na prędkościomierzu jest 250 km/h.

 

ZOBACZ: Wypadek w Barczewie. Zginęło dwoje nastolatków

 

"Patocelebryta Kuba Wojewódzki chwali się jazdą 250 km/h. Tacy zepsuci ludzie jak on budują w Polsce drogową cywilizację śmierci - przyzwolenie na bandytyzm kosztuje nas tysiące żyć rocznie! Za to powinna być grzywna proporcjonalna do zarobków i konfiskata samochodu - skomentował Jan Mencwel ze stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze"

 

 

"Zdjęcie dokumentujące przekroczenie prędkości o 140 km/h!! zostało wykonane w Polsce a dokładniej w Warszawie na drodze S79 w okolicach Okęcia. Prędkość jest w Polsce główna przyczyną wypadków z ofiarami. Dość już usprawiedliwiania bandytyzmu na drogach!" - napisał Kuba Czajkowski.

 

 

W poniedziałek sprawą zajęła się stołeczna policja. - Wszczęto czynności sprawdzające w związku z możliwością popełniania przestępstwa. 250 km/h na drodze to nie zabawa, to zaproszenie do tragedii - poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.

 

- Osoby posiadające wiedzę na temat okoliczności zdarzenia proszone są o kontakt pod nr tel. 47 723 65 83 - zaapelował policjant.

 

Główna przyczyna wypadków

 

Rzecznik KSP wskazał, że tylko w roku 2020 na drogach Warszawy i powiatów ościennych zginęło ponad 130 osób. - Każdy z nas zna odpowiedź na pytanie. Czy tego typu zachowanie pomaga w poprawie bezpieczeństwa? - powiedział nadkom. Marczak.

 

- Od lat to prędkość jest główną przyczyną wypadków śmiertelnych - dodał.

rsr / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie