Passat rozbił się na drzewie w Kostrzynie. Kierowca nie żyje

Polska
Zamach na ambasadora Włoch w Kongu.
Galeria zdjęć (5)
Samochód został doszczętnie zniszczony, kierowca zginął.

Policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają przyczynę śmiertelnego wypadku, do którego doszło w niedzielę w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie). Zginął w nim 28-letni mieszkaniec tego miasta - poinformował Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Zgłoszenie o wypadku na ul. Północnej w Kostrzynie służby odebrały w niedzielę około godziny czwartej rano.

 

Po przyjeździe na miejsce policjanci i strażacy zastali doszczętnie rozbity samochód. Miejsce w którym doszło do wypadku to teren, na którym odbywał się w minionych latach festiwal Przystanek Woodstock - podał internetowy serwis "Służby w akcji Kostrzyn nad Odrą".

 

ZOBACZ: Tragiczny wypadek na A1. Nie żyją dwie osoby

 

- W wyniku wypadku auto zostało poważnie uszkodzone. Kierujący nim 28-latek poniósł śmierć na miejscu - powiedział Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp.

 

Śledczy wstępnie ustalili, że kierujący Volkswagenem Passatem mężczyzna stracił nad nim panowanie, zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.

 

hlk/PAP/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie