Potrącił wózek z 15-miesięcznym dzieckiem. Dziewczynka zmarła, sprawca zbiegł

Moto
Potrącił wózek z 15-miesięcznym dzieckiem. Dziewczynka zmarła, sprawca zbiegł
KWP Radom
Kierowca auta odjechał z miejsca zdarzenia w kierunku Kazunia lub Nowego Dworu Mazowieckiego

Do śmiertelnego wypadku drogowego doszło w Przęsławicach (woj. mazowieckie). Kierowca białego SUV-a potrącił wózek z 15-miesięczną dziewczynką prowadzony przez ojca. Niestety, pomimo podjętej reanimacji dziecko zmarło. Kierowca zbiegł. Policja prosi o pomoc w ustaleniu jego tożsamości.

Do tragicznego wypadku drogowego doszło w piątek około godz. 18.00 na drodze wojewódzkiej nr 575 we wsi Przęsławice. 

 

ZOBACZ: Samochód rozpadł się na pół. Policja znalazła przy autostradzie wrak bez kierowcy

 

Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca białego SUV-a marki Infiniti potrącił wózek z kilkunastomiesięcznym dzieckiem prowadzony przez ojca. Mężczyzna szedł poboczem drogi z dwójką dzieci. - 15-miesięczna dziewczynka była w wózku - mówiła o okolicznościach wypadku mł. asp. Aleksandra Calik z Komendy Wojewódzkiej w Radomiu 

 

Niestety, pomimo podjętej reanimacji dziewczynka zmarła. Kierowca auta odjechał z miejsca zdarzenia w kierunku Kazunia lub Nowego Dworu Mazowieckiego.

 

Alarm dla sochaczewskich funkcjonariuszy

 

Policjanci z Sochaczewa proszą wszystkie osoby, które jechały tą trasą i mają nagranie z wideorejestratora lub dysponują monitoringiem wzdłuż trasy albo posiadają inne informacje, które przyczynią się do szybkiego ustalenia sprawcy wypadku, o pilny kontakt z pod numerem telefonu 47 70 55 222, 47 70 55 200 lub najbliższą jednostką policji.

 

WIDEO: Reporter Polsat i szczegółach wypadku; rozmawiał też z sąsiadami poszkodowanej rodziny

  

 

Policjanci wykonują czynności pod nadzorem prokuratora. Mundurowi ustalają dokładny przebieg zdarzenia, okoliczności i zabezpieczają ślady. Komendant Powiatowy Policji w Sochaczewie ogłosił alarm dla funkcjonariuszy z sochaczewskiej jednostki. 

 

- Policjanci całą noc pracowali nad ustaleniem sprawcy zdarzenia - powiedziała mł. asp. Calik.

grz/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie