Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane ministerstwa, 3 kwietnia

Polska
Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane ministerstwa, 3 kwietnia
PAP/Leszek Szymański
Ostatniej doby wspomagania oddychania za pośrednictwem respiratorów wymagało 3209 chorych na COVID-19

Mamy 28 073 nowych przypadków koronawirusa - podało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. Zmarło 571 kolejnych chorych. Liczba chorych, którzy wymagają podpięcia do respiratorów przekroczyła 3200.

Mamy 28 073 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (4506), mazowieckiego (4115), wielkopolskiego (2779), dolnośląskiego (2695), małopolskiego (2295), pomorskiego (2018), łódzkiego (1548), podkarpackiego (1252), kujawsko-pomorskiego (1126), lubelskiego (1112), zachodniopomorskiego (922), świętokrzyskiego (860), warmińsko-mazurskiego (742), lubuskiego (693), opolskiego (611), podlaskiego (438) - podał w sobotę resort zdrowia. 

 

 

Z powodu COVID-19 zmarło 145 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 426 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 2 415 584/54 737 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

 

Z danym resortu zdrowia wynika, że ostatniej doby zajętych było 32 260 łóżek szpitalnych (z 43 001 dostępnych ogółem). Wspomagania oddychania za pośrednictwem respiratorów wymagało 3209 chorych na COVID-19 (służba zdrowia posiada 4176 tych urządzeń przeznaczonych dla pacjentów covidowych).    

 

 

Dane z ostatniej doby skomentował minister zdrowia Adam Niedzielski. "Dziś 28,1 tys nowych zakażeń, czyli o ponad 3,6 tys mniej niż tydzień temu. To kolejny dzień ponad 10% spadku. Od tego jak bezpiecznie spędzimy te Święta zależy co będzie działo się w najbliższych tygodniach" - napisał szef resortu na Twitterze. 

 

 

Wielkanoc w czasie pandemii. "Zostańmy w domu" 

 

- Przed nami wyjątkowy czas, Święta Wielkanocne. Niestety po raz drugi spędzimy je w cieniu pandemii. Jesteśmy dziś w najtrudniejszym momencie walki z koronawirusem. Dlatego chciałbym zwrócić się do państwa z apelem, pozostańmy w te święta w domu w gronie najbliższej rodziny - przekazał premier Mateusz Morawiecki w piątkowym orędziu.

Morawiecki przypomniał, że w maju minie rok od kiedy w Polsce na COVID-19 zmarła pierwsza osoba - 57-letnia pacjentka poznańskiego szpitala. - Od tego czasu tysiące rodzin zbyt wcześnie pożegnało swoich najbliższych. Na całym świecie pandemia pochłonęła blisko 3 mln ofiar. W Polsce zmarło już ponad 50 tys. osób - mówił.

 

- Ten rok jest dla nas wszystkich lekcją pokory. Żyjemy w najbardziej rozwiniętej cywilizacji w dziejach, a jednak wobec wirusa wszystkie państwa okazały się bezradne i kruche - dodawał.

"Nie mogę cofnąć czasu"

Premier przyznał, że rok 2020 był rokiem "pokory dla niego". - Rzeczywistość epidemiczna nie raz okazała się bardziej skomplikowana niż moje nadzieje. Jeszcze latem wszyscy wierzyliśmy, że ani pandemia, ani obostrzenia nie wrócą do nas na taką skalę. Ja również z nadzieją patrzyłem na spadające wówczas liczby zakażeń. A jednak wirus wrócił szybciej i jeszcze z większą mocą - zapewniał.

 

Pełne wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego

grz//Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie