Strażak-ochotnik zginął w zderzeniu z ciężarówką

Polska

Ciężarowe volvo wyjeżdżające ze stacji benzynowej niedaleko Kozienic, najprawdopodobniej wymusiło pierwszeństwo na dacii. Auto osobowe rozbiło się o bok wywrotki. W wypadku zginął na miejscu kierujący dusterem strażak-ochotnik z jednostki OSP w Leopoldowie.

Widok po zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką. Samochód osobowy jest całkowicie zniszczony z przodu, z otwartymi drzwiami i rozbitą szybą. Obok stoją pojazdy policyjne i strażackie.
Komenda Powiatowa Policji w Kozienicach
Ciężarówka wyjechała ze stacji benzynowej. Auto osobowe uderzyło w jej bok.

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna w wypadku, do którego doszło w środę po południu w Chinowie w powiecie kozienickim (woj. mazowieckie) - poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach mł. asp. Ilona Tarczyńska.

 

ZOBACZ: Barlinek. Czołowe zderzenie w Zachodniopomorskiem. Zginęli obaj kierowcy

 

Do wypadku doszło około godz. 13 na drodze krajowej nr 79 Kozienice-Góra Kalwaria. Tuż obok stacji paliw w Chinowie zderzyły się ze sobą Dacia Duster i ciężarowe volvo.

 

- Zginął pasażer dacii, a kierujący pojazdem z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - przekazała rzeczniczka. Po wypadku droga była całkowicie zablokowana, policja wyznaczyła objazdy.

Nie ustąpił pierwszeństwa

Kierujący volvo był trzeźwy. Serwis lublin112.pl podał, że z ustaleń policji wynika iż kierujący ciężarowym volvo mężczyzna wyjeżdżał z terenu stacji paliw. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu dacii, której kierowca jechał w kierunku Warszawy.

 

Okoliczności wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora. 

 

 

Na miejscu zdarzenia czynności śledcze przeprowadzili pod nadzorem prokuratora funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.

 

 

Serwis lublin112.pl dowiedział się, że zmarły na miejscu kierowca to 31-letni mieszkaniec gminy Ryki. Zmarły kierowca był druhem z Ochotniczej Straży Pożarnej w Leopoldowie. "Z głębokim żalem i niedowierzaniem przyjęliśmy informację o tragicznej śmierci naszego wieloletniego druha" - napisali strażacy, którzy poinformowali, że w wypadku pod Kozienicami zginął ich kolega Wojciech Jakubaszek.

 

 

Kierujący autem osobowym zginął na miejscu.KPP Kozienice
Kierujący autem osobowym zginął na miejscu.
Po wypadku droga była zablokowana.KPP Kozienice
Po wypadku droga była zablokowana.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

hlk/bas/ / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie