"Ostatni komentarz w wiadomej sprawie". Żulczyk oskarżony o znieważenie Dudy

Polska
"Ostatni komentarz w wiadomej sprawie". Żulczyk oskarżony o znieważenie Dudy
commons.wikimedia.org/ Mariusz Kubik
Jakub Żulczyk oskarżony o znieważenie prezydenta

"13 czerwca 2020 roku ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda, na spotkaniu z wyborcami w Brzegu, wypowiedział słynne już zdanie »LGBT to nie ludzie, to ideologia« - odczłowieczając przy tym w paskudny sposób miliony Polaków. (…) Jak dotąd, żadna prokuratura nie wystosowała przeciwko prezydentowi żadnego aktu oskarżenia" - napisał na Facebooku Jakub Żulczyk, oskarżony o znieważenie głowy państwa.

Do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił akt oskarżenia w sprawie znieważenia Prezydenta RP na jednym z serwisów społecznościowych - poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Chodzi o pisarza Jakuba Żulczyka i jego komentarz do wpisu Andrzeja Dudy po wyborach prezydenckich w USA.


Pisarz nazwał wtedy prezydenta "debilem".

 

ZOBACZ: Jakub Żulczyk miał znieważyć prezydenta. Jest akt oskarżenia

 

- W ocenie prokuratury użyte przez podejrzanego określenie jest obraźliwe. Niedopuszczalne jest uznanie użytego słowa za merytoryczną krytykę, akceptowalną w ramach konstytucyjnej wolności wypowiedzi - przekazała prokuratura.

 

Zgodnie z Kodeksem karnym, "kto publicznie znieważa Prezydenta RP, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

 

"Odczłowieczył w paskudny sposób miliony Polaków"

 

Żulczyk odniósł się do tego w poniedziałkowym wpisie na Facebooku.

 

Dwie śmieszne sprawy. Pierwsza - powiedziałem się właśnie, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ...

Opublikowany przez Jakuba Żulczyka Poniedziałek, 22 marca 2021

 

 

We wtorek dodał - jak zaznaczył - "na razie ostatni komentarz w wiadomej sprawie".

 

"13 czerwca 2020 roku ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda, na spotkaniu z wyborcami w Brzegu, wypowiedział słynne już zdanie »LGBT to nie ludzie, to ideologia« - odczłowieczając przy tym w paskudny sposób miliony Polaków, którzy na co dzień i tak narażeni są w Polsce na przemoc, fizyczną i werbalną, oraz pozbawieni wielu praw człowieka, takich jak prawo do zalegalizowania związku, wspólnego rozliczania podatków, dostępu do informacji o stanie zdrowia partnera, etc. Pobicia i napaści na osoby LGBT są w Polsce na porządku dziennym. Jak dotąd, żadna prokuratura nie wystosowała przeciwko prezydentowi Dudzie żadnego aktu oskarżenia. Tyle ode mnie" - napisał.

 

 

Kochani, jeszcze jeden, jak na razie ostatni komentarz, w wiadomej prawie wiadomego oskarżenia - może to Was zdziwić,...

Opublikowany przez Jakuba Żulczyka Wtorek, 23 marca 2021

 

 

Terlecki komentuje

 

- Z pewnością odbędzie się w tej sprawie odpowiednie postępowanie sądu; nie przypuszczam, żeby ktoś posunął się do wyroku ciężkiego więzienia, ale jakieś zadośćuczynienie powinien autor tej obelgi ponieść - powiedział szef klubu PiS Ryszard Terlecki, komentując akt oskarżenia przeciwko Żulczykowi.

 

- Z drugiej - obraza głowy państwa powinna być w jakiś sposób, może nie tyle karana, co powinniśmy działać tak, aby nie miało to miejsca - zaznaczył.

 

"Obniżył się poziom debaty publicznej"

 

Wiceszef Ministerstwa Sprawiedlwości Sebastian Kaleta pytany o tę sprawę przez dziennikarzy stwierdził, że "z ubolewaniem zauważa, że w ostatnich miesiącach, latach znacząco obniżył się poziom debaty publicznej".

 

- Wulgaryzmy czy wyzwiska stały się wręcz normalnością, w szczególności jeśli chodzi o zwolenników opozycji i w tej sprawie ja zaczynam swoją refleksję od tego stanu rzeczy" - powiedział wiceminister sprawiedliwości.

 

Zaznaczył, że "polski porządek prawny przewiduje szerszą ochronę urzędu prezydenta przed tego typu zniewagami".

 

- Robienie atmosfery wręcz katastrofalnej odpowiedzialności tego pisarza za słowa, których jako osoba, którą czyta wiele osób, nie powinien wypowiadać, ponieważ daje przykład jak uczestniczy w debacie publicznej, jest w mojej opinii nadmuchane sztucznie po to, by wykreować kolejną sprawę pt. że ktoś odpowiada prawnie za coś, za co nie powinien odpowiadać - powiedział.

 

"Byłoby zachętą, żeby to czynić"

 

Wyraził nadzieję, że możliwa będzie rozmowa o tym, czy jakość debaty publicznej w Polsce przez osoby znane, przez osoby szanowane, nie tylko polityków, nie wymknęła się spod kontroli.

 

W kontekście granic wolności słowa Kaleta pytał, czy politycy będą "wyzywać się z mównicy sejmowej wulgaryzmami, bo to jest wolność słowa".

 

Zapytany, czy prokurator takiego postępowania nie powinien umorzyć, wiceminister sprawiedliwości odpowiedział, że "sytuacja, w której znany pisarz publicznie wyzywa prezydenta, gdyby prokurator umorzył, to byłaby zachętą, żeby to czynić".

 

- Wszelkie prawa procesowa pana Żulczyka są respektowane i będą respektowane - zapewnił. 

 

- W tej dyskusji brakuje debaty o tym, czy osoba tak znana jak pan Żulczyk też powinien świecić przykładem swoją aktywnością w życiu publicznym - podkreślił Kaleta. 

 

 

Uczniowie krzyczeli "je... Dudę"

 

We wtorek przed Sądem Okręgowym w Kaliszu stanęło trzech uczniów, oskarżonych o znieważenie Prezydenta RP. Do zarzutu nie przyznali się. Zgodnie przyznali, że to było nierozważne zachowanie, za co przepraszają.

Do zdarzenia doszło w czerwcu 2020 r. w Sulmierzycach w powiecie krotoszyńskim (woj. wielkopolskie).

 

ZOBACZ: Uczniowie przed sądem. Mieli znieważyć prezydenta Dudę

 

Pięćdziesięcioro uczniów z różnych szkół ponadpodstawowych spotkało się na wspólnej imprezie z okazji rozpoczęcia wakacji. Podczas zabawy spożywano alkohol. W pewnym momencie oskarżeni przynieśli na miejsce imprezy baner wyborczy z wizerunkiem prezydenta Andrzeja Dudy. Okazało się, że baner zdjęli z płotu w pobliżu miejsca zabawy.

 

Pod adresem prezydenta zaczęli wykrzykiwać wulgarne słowa: "je... Dudę". Jeden z nich przeciął plakat nożyczkami. Ktoś inny miał wyjąć zapalniczkę i krzyknąć: "Chodźcie go spalić". Zdarzenie uwieczniono na filmiku. Cała akcja trwała najwyżej 10 minut.

 

 

ac/grz/dsk polsatnews.pl, PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie