"Nowaja Gazieta": wejście do redakcji skażone nieznaną substancją

Świat
"Nowaja Gazieta": wejście do redakcji skażone nieznaną substancją
wikimedia/Kimbichlich
Sprawę badają przedstawiciele policji, Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB)

Wejście do siedziby niezależnej "Nowej Gaziety" w Moskwie zostało skażone niezidentyfikowaną substancją chemiczną - poinformowała w poniedziałek redakcja gazety, nazywając incydent "atakiem chemicznym". Według redakcji nikt z pracowników nie ucierpiał.

W pomieszczeniach redakcji "Nowej Gaziety", a także innych instytucji mieszczących się w budynku, wyczuwalny jest ostry zapach chemiczny. Na miejscu są przedstawiciele policji, Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

 

ZOBACZ: Rzecznik Putina: Kreml nie wie, gdzie jest Nawalny

 

Rządowa agencja RIA Nowosti, powołując się na służby ratownicze, podała, że stężenie szkodliwych substancji w powietrzu wewnątrz budynku pozostaje w normie.

 

 

To nie pierwszy atak

 

Dziennikarze, którzy zajmowali się w 2017 roku sprawą ataku na dom komentatorki Julii Łatyninej - skażony trującym gazem - zauważyli podobieństwo woni z substancją, której użyto w poniedziałek. Z niezależnej ekspertyzy tego gazu wynikało, że stanowił on znaczne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego.

 

ZOBACZ: Nawalny przekazał pierwszą wiadomość. "Jest w areszcie śledczym Kolczugino"

 

Nie jest to również pierwszy tego rodzaju atak na "Nową Gazietę". W 2017 roku redakcja otrzymała kopertę, w której znajdował się niezidentyfikowany biały proszek.

 

 

Powtarzały się także inne incydenty i groźby - na przykład, w 2018 roku nieznani sprawcy podrzucili pod budynek wieniec pogrzebowy z groźbami pod adresem jednego z dziennikarzy, a potem odrąbaną głowę barana z pogróżkami wobec całej redakcji.

rsr/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie