Gruzja. Lider opozycji zatrzymany przez policję. Zabarykadował się w swoim biurze

Świat
Gruzja. Lider opozycji zatrzymany przez policję. Zabarykadował się w swoim biurze
PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE
Lider opozycji zatrzymany przez policję. Zabarykadował się w swoim biurze

Gruzińska policja wkroczyła we wtorek rano do biura największej partii opozycyjnej Zjednoczonego Ruchu Narodowego w Tbilisi i zatrzymała jej prezesa Nikę Melię. Przed siedzibą partii doszło do starć z siłami bezpieczeństwa. Zwolennicy opozycji protestują przeciwko zatrzymaniu Melii.

Policyjna akcja miała gwałtowny przebieg. Melia wraz z członkami partii zabarykadował się wewnątrz biura, podczas gdy zwolennicy opozycji walczyli z funkcjonariuszami na ulicy.

 

Do zatrzymania Melii doszło kilka dni po rezygnacji premiera Giorgiego Gacharii, który był przeciwny decyzji sądu z 17 lutego o aresztowaniu lidera opozycji. Jak przekonywał Gacharia, "nie należy sądzić jednego człowieka, nawet jeśli to jest legalne, jeśli to tworzy ryzyko dla zdrowia i życia naszych obywateli lub może prowadzić do eskalacji (sytuacji) politycznej".

 

ZOBACZ: Gruzja padła właśnie ofiarą najpotężniejszego cyberataku w swojej historii

 

Sąd w Tbilisi nakazał aresztowanie Melii jako zmianę środka zapobiegawczego, ponieważ miał on nie wnieść kaucji o równowartości ok. 12 tys. USD, zasądzonej w związku ze sprawą dotyczącą protestów opozycji i próby szturmu parlamentu w 2019 roku. Podjęta 18 lutego pierwsza próba wyegzekwowania decyzji sądu była nieudana ze względu na stawiany przez zwolenników opozycji opór.

 

Protest przed siedzibą rządu

 

- Wzywamy przedstawicieli partii politycznych i ich zwolenników do protestów w pokojowy sposób, by unikali przemocy i nie ingerowali w decyzję sądu - powiedział szef gruzińskiego MSW Wachtang Gomelauri.

 

W ramach postępowania karnego w sprawie szturmu na parlament Melia był już raz obciążony kaucją i zobowiązany do noszenia bransolety elektronicznej. Melia zerwał ją jednak podczas jesiennych protestów po ogłoszeniu zwycięstwa w wyborach parlamentarnych Gruzińskiego Marzenia. Opozycja w Gruzji uważa je za sfałszowane i domaga się rozpisania wyborów przedterminowych.

 

ZOBACZ: Hiszpania: protesty uliczne po uwięzieniu katalońskiego rapera Pablo Hasela

 

Zwolennicy opozycji w Gruzji zgromadzili się we wtorek na proteście przeciw siłowemu zatrzymaniu lidera partii Zjednoczony Ruch Narodowy Niki Melii. Misje dyplomatyczne Stanów Zjednoczonych, NATO i Unii Europejskiej wyraziły zaniepokojenie sytuacją.

 

Opozycja zwołała protest przed siedzibą rządu w stolicy kraju, Tbilisi. Uwolnienia Niki Melii domaga się kilkaset osób.

dsk/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie