Bipolar nie żyje. Początkujący raper zginął potrącony na pasach

Polska
Bipolar nie żyje. Początkujący raper zginął potrącony na pasach
youtube.com/Bipolar
Młody raper został potrącony na pasach

Lokalne media informują o śmierci Bipolara, 20-letniego rapera z Ostrołęki. Mężczyzna zginął potrącony na pasach.

20-letni Przemysław w sieci znany był jako Bipolar. Młody raper zginął w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, gdy przechodził przez przejście dla pieszych ze swoim 22-letnim bratem.

 

44-letni kierowca audi potrącił 20-latka, który był na środku dwupasmowej jezdni, po czym odjechał z miejsca zdarzenia nie udzielając poszkodowanemu pomocy.

 

obrazki, które słyszysz...

Opublikowany przez Bipolar Piątek, 4 grudnia 2020
 

Ukrywający się na jednej z prywatnych posesji podejrzany został zatrzymany w sobotę (26 grudnia). Rozbity samochód został ukryty w lesie.

 

Kondolencje od fanów i współpracowników

 

W mediach społecznościowych pojawiły się kondolencje od fanów i współpracowników Bipolara, m.in. producenta Antropolity i rapera FlyHighRomero.

 

ZOBACZ: Śmiertelnie potrącił 14-latkę na prostej drodze. Był pijany

 

"Utracony duży talent", "2020 nie mógł się gorzej skończyć", "muzyka chociaż pozostanie" - piszą fani.

 

Bipolar współtworzył również skład clusterfuck.

 

 

rsr/prz/ Interia.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie