Byli enklawą wolną od Covid-19. Koronawirus dotarł na rajskie wyspy

Świat
Byli enklawą wolną od Covid-19. Koronawirus dotarł na rajskie wyspy
Wikimedia Commons/Christopher Michel
Koronawirus dotarł na Wyspy Marshalla

Władze Wysp Marshalla zgłosiły pierwsze w tym kraju przypadki zakażenia koronawirusem u dwóch osób przybyłych z Hawajów. Niewielkie państwo na Pacyfiku było dotąd jednym z nielicznych krajów świata bez potwierdzonych infekcji - informują w czwartek media.

Infekcję potwierdzono we wtorek u 35-letniej kobiety i 46-letniego mężczyzny, którzy pracują w amerykańskiej bazie wojskowej w atolu Kwajalein. Oboje przybyli tam bezpośrednim wojskowym lotem z Honolulu.

 

Zakażeni nie mają objawów, a po przylocie zostali odizolowani. Nie ma szans na rozprzestrzenienie wirusa w społeczności i nie jest konieczne wprowadzanie żadnych restrykcji w przemieszczaniu się - zapewniły władze Wysp Marshalla.

 

Zapasy jedzenia i lekarstw

 

Urzędnicy wezwali mieszkańców do zachowania czujności. Zaznaczyli, że nie ma potrzeby robienia zakupów w panice, ale doradzili utrzymywanie zapasów jedzenia i lekarstw na 2-4 tygodnie.

 

 

Wyspy Marshalla zamknęły granice w marcu, by nie dopuścić do przywleczenia koronawirusa na swoje terytorium. W czerwcu władze nieco złagodziły restrykcje i zezwoliły na przyjazd pracownikom amerykańskiej bazy, pod warunkiem przejścia trzytygodniowej kwarantanny na jej terenie.

 

Licząca 55 tys. mieszkańców republika składa się z ponad tysiąca wysp. Była jak dotąd jednym z nielicznych krajów bez potwierdzonych infekcji. W regionie za wolne od koronawirusa wciąż uznawane są Kiribati, Mikronezja, Nauru, Palau, Samoa, Tonga, Tuvalu i Vanuatu - wynika z danych BBC.

 

Koronawirus na Wyspach Salomona

 

Na początku października z listy krajów wolnych od koronawirusa wypadły Wyspy Salomona. Premier Manasseh Sogavare powiedział w telewizyjnym przemówieniu do narodu, że student, który niedawno przybył z Filipin lotem repatriacyjnym z 96 pasażerami, uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa.

 

- Boli mnie, gdy mówię, że straciliśmy status kraju wolnego od Covid-19 pomimo naszych wspólnych wysiłków, aby zapobiec przedostaniu się pandemii do naszego kraju - powiedział w sobotę Sogavare.

 

Premier wezwał 600 tys. mieszkańców archipelagu do zachowania spokoju i wyjaśnił, że śledzenie przypadków kontaktu z osobami zakażonymi zostało aktywowane, jak również inne środki zapobiegające rozprzestrzenianiu się wirusa. Powiedział też, że wprowadzanie lockdawnu nie jest konieczne .

dk/ PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie